Gość: zuzia
IP: 195.7.32.*
08.01.07, 17:58
Jakos w ostatnim czasie duzo par wsrod moich znajomych zaliczylo tak zwana
wpadke.
I tak sie wlasnie zastanawialam dlaczego.
Czy wynika to poprostu z niestosowania zadnej antykoncepcji i liczenie na
szczescie czy antykoncepcja zawodzi.
Czy sa osoby ktore mysla ze nie ma po co sie zabezpieczac bo one i tak w ciaze
nie zajda.
Czy wiekszosc wpadek wiaze sie z tym ze antykoncepcja czasami zawodzi?
Ja stosuje NPR + prezerwatywa juz dluzszy czas i jeszcze dzidzi nie mam.
Prezerwatywa nam nigdy nie pekla, jak nie bylam pewna czy sa juz dni nieplodne
to poprostu moj maz zaklada gumke i tyle.
Znacie jakies przyczyny wpadek???