Dodaj do ulubionych

wpadka a antykoncepcja

IP: 195.7.32.* 08.01.07, 17:58
Jakos w ostatnim czasie duzo par wsrod moich znajomych zaliczylo tak zwana
wpadke.
I tak sie wlasnie zastanawialam dlaczego.
Czy wynika to poprostu z niestosowania zadnej antykoncepcji i liczenie na
szczescie czy antykoncepcja zawodzi.
Czy sa osoby ktore mysla ze nie ma po co sie zabezpieczac bo one i tak w ciaze
nie zajda.
Czy wiekszosc wpadek wiaze sie z tym ze antykoncepcja czasami zawodzi?
Ja stosuje NPR + prezerwatywa juz dluzszy czas i jeszcze dzidzi nie mam.
Prezerwatywa nam nigdy nie pekla, jak nie bylam pewna czy sa juz dni nieplodne
to poprostu moj maz zaklada gumke i tyle.
Znacie jakies przyczyny wpadek???
Obserwuj wątek
    • Gość: kasia Re: wpadka a antykoncepcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 18:08
      nie stosowanie antykoncepcji.to jest główna przyczyna wpadek.
      • anula36 Re: wpadka a antykoncepcja 08.01.07, 18:21
        a skad wiesz ze to wpadki? Moze wreszcie dojrzeli do posiadania dzieci?
        • Gość: zuzia Re: wpadka a antykoncepcja IP: 195.7.32.* 08.01.07, 18:50
          wnioskuje ze to wpadki, bo osoby te jeszcze niedawno mowily ze z dzieckiem chca
          poczekac, az np. skacza studia, kupia mieszkania itp.
          I jak przyszla mamusia mowi ze to masakra i porazka ze jest w ciazy to watpie w
          to ze zaplanowala to dziecko.
          • anula36 Re: wpadka a antykoncepcja 08.01.07, 19:01
            jezeli AZ TAK cie to interesuje czemu nie zapytasz do tej porazki?
            • Gość: zuzia Re: wpadka a antykoncepcja IP: 195.7.32.* 08.01.07, 19:17
              to uwazasz ze mam spytac sie tej dziewczyny :
              'Sorki gumka Wam pekla czy zapomnial zalozyc?'

              Mysle ze mowienie na forum o takich sprawach jest latwiejsze bo nikt nas tu nie
              zna a zapytanie sie znajomej jak to sie stalo w ich przypadku jest niegrzeczne.
              Mnie nie interesuje jak to bylo u moich znajomych tylko chcialam wiedziec tak
              ogolnie.
              Moje pytanie nie wynika z hamstwa tylko zastanawiam sie skad sie boira te wpadki.
              Nikogo nie zmuszam do odpowiadanie na takie ptania.
              • Gość: ola Re: wpadka a antykoncepcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 19:25
                wpadki biora się z czynnika ludzkiego, który łyka pigułki w dziwny sposób (vide
                forum) albo stosują stosunek przerywany jako antykoncepcję
              • anula36 Re: wpadka a antykoncepcja 08.01.07, 19:30
                nie no wsze mozna ciut grzeczniej - po prostu zapytac jak sie to stalo kiedy zacznie biadolic ze to taka katastrofa.
                No skad sie biora wpadki - poczytaj sobie te wszystkie watki na forum o peknietej gumie, facecie ktory wlozyl pare razy bez wytrysku, czy pannach ktore nie maja elementarnej wiedzy nt zazywania tabletek i zachowaniu wlasnego organizmu w trakcie ( pytania w stylu " kiedy mam dni plodne jesli przyjmuje tabletki anty"" przedluzylam przerwe o 2 dni , ale to chyba nie grozi ciaza"), ewentualnie " przytulanko ( bo slowo seks nie przechodzi przez klawiature) bylo 11 dnia cyklu czy mozliwe jest zajscie w ciaze jesli mam cykle 28 dniowe, itp. Wszystkie okraszone koncowka " blagam, pomozcie" tylko kurde w czym?
                Moim zdaniem 90 % wpadek wynika z niedoinformowania i lekkomyslnosci a z 10 z pecha.
                A tak przy okazji - rozumiem ze wyznajesz zasade ze zapytac kolezanki niegrzecznie ale np zapytac na forum to juz full luzik. Anonimowosc usprawiedliwia wszystko?
    • lilith76 Re: wpadka a antykoncepcja 09.01.07, 10:03
      Wszystkie znane mi wpadki wśród znajomych, a było ich sporo, to efekt BRAKU antykoncepcji. Nie pytaj dlaczego osoba po studiach, z dobrą pracą stosuje kalendarzyk + stosunek przerywany (jedna para), kalendarzyk (druga para), NIC (trzecia para).
      W pewnym wieku też para po prostu luzuje antykoncepcję, bo dziecko jest w dalekich planach, ale jak się trafi teraz, to ok. Z boku wygląda to na wpadkę, bo teraz szykują "ślub z wypierdem" w dwa miesiące, żeby było po bożemu.
      Znam też dwie pary, które przez lata nie stosowały nic (jak będzie dziecko to trudno) i dopiero po - 3 i 5 latach trafiła się im ciąża.
    • Gość: natalia. Re: wpadka a antykoncepcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 10:17
      Przyczyną wpadek jest radosna beztroska obojga partnerow. Poczytaj sobie forum,
      to sie dowiesz jak bardzo niektorzy sie starają, żeby począć.
    • Gość: jasmina Re: wpadka a antykoncepcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 16:03
      Nie stosuję antykoncepcji. ŻADNEJ. Już ze 4 lata. I jakoś nie mam problemów.
      Ale bardzo dobrze nam swój organizm i wiem, że mogę sobie na to pozwolić.
      • lilith76 Re: wpadka a antykoncepcja 09.01.07, 16:15
        To znaczy, że wiesz na 100%, że przez 4 lata nie miałaś owulacji?
        Chyba, że masz w domu aparat do usg waginalnego i co dzień robisz sobie autobadanie sondą.
        Albo porwali cię kosmici kiedyś i dzięki temu potrafisz przejrzeć wzrokiem w swoje jajniki. Powiedz im żeby zrobili mi to samo.

        Bo to mi pachnie pociesznym "kalendarzykiem małżeńskim" i tu masz rację, to nie antykoncepcja tylko dziura w mózgu - moim znanjomym dobrze służył po kilka lat.
      • Gość: gosc Re: wpadka a antykoncepcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 16:23
        problemów? tak o dziecku?
        no nic, moze po prostu jestes bezpłodna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka