Dodaj do ulubionych

CYT3,CIN1,HPV

18.01.07, 19:48
dziewczyny co wiecie na ten temat,to jest moj wynik,wiem ze cytologia jest
nie dobra ale to HPV czytam w internecie ale malo mi mowi.jestem po
usunieciu nadzerki rok temu bylo ok nawet cytologie mialam 1 a tu po pol roku
mam taki wynik jak wyzej napisalam.a nie zmieniam partnera jestem
mezatka.napiszcie mi jak mozecie co wiecie na ten temat.z gory dziekuje.
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: CYT3,CIN1,HPV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 19:55
      HPV czytam w internecie ale malo mi mowi


      www.hpv.pl/
    • Gość: aga Re: CYT3,CIN1,HPV IP: *.sieci.fonet.pl 18.01.07, 20:32
      mówi sie sporo - chociażby akcja do której link znajdziesz powyżej. Na owej
      stronie odszukaj aplikację "GLOSARIUSZ" znajdziesz tam definicje takich pojęć
      jak CIN 1 i Cyt III, no i hpv - oraz jakie jest najczęstsze postępowanie w
      takich przypadkach

      A co do usuwania nadżerki " w ciemno", czyli bez uprzedniej diagnostyki
      kolposkopii i pobrania wycinka na histopatologię - przeczytałam gdzieś fajne
      zadanie, że jest to zamiatanie śmieci pod dywan. Czyli zmiana została z wierzchu
      wypalona (wymrożona) ale to co zostało "w środku" nadal istnieje aby się uaktywnić.
      • Gość: malina Re: CYT3,CIN1,HPV IP: *.chello.pl 19.01.07, 09:42
        Gość portalu: aga napisał(a):
        > A co do usuwania nadżerki " w ciemno", czyli bez uprzedniej diagnostyki
        > kolposkopii i pobrania wycinka na histopatologię - przeczytałam gdzieś fajne
        > zadanie, że jest to zamiatanie śmieci pod dywan. Czyli zmiana została z wierzch
        > u
        > wypalona (wymrożona) ale to co zostało "w środku" nadal istnieje aby się uaktyw
        > nić.
        Zgadzam się, u mnie było podobnie.Gin mi wypalił nadżerkę bez żadnych badań, po
        krótkim czasie znowu miałam nadżerkę, ale bylam już u innego lekarza, miałam co
        prawda dobrą cytologię IIgr. ale po zrobieniu kolposkopi lekarka zaproponowała
        konizację, wycinki zbadano hist-pat. i wyszło CIN1.
        • kajaja2 Re: CYT3,CIN1,HPV 19.01.07, 10:09
          przed zabiegiem badania mialm robione i musialm usunac mialam elktrokonizacje
          tak dokladnie sie nazywalo.musialam bo mialam komr.rakowei musialm jak
          najszybciej usunac.po 3 m-cach mialm cyt 1 a teraz w grudniu wyszlo 3 nie
          rozumie juz tego wszytkiego.zobacze co drugi lekarz powie.zapisalam sie do
          innego.korde tak chcialbym zeby skonczyly sie problemy zdrowotne u tu caly
          czas cos.
          • Gość: malina Re: CYT3,CIN1,HPV IP: *.chello.pl 19.01.07, 12:43
            Prawdopodobnie zmiana na szyjce nie została usunięta w całości stąd tak szybki
            nawrót.
            • kajaja2 Re: CYT3,CIN1,HPV 19.01.07, 13:05
              co sadzisz co dalej bedzie da sie to wyleczyc?ja to sie boje zeby nie bylo raka
              • Gość: aga Re: CYT3,CIN1,HPV IP: *.sieci.fonet.pl 19.01.07, 19:59
                cin I to nie rak i tak naprawdę do niego jeszcze daleko. Najprawdopodobniej cała
                zmiana nie została usunięta. Czy robiłaś DNA HPV?
                Czy po usunięciu kawałka szyjki wynik z histopatologii brzmiał mniej więcej -
                linia odcięcia bez zmian??
                Radziłabym tez rozmowę z partnerem - czy jest ci na 100% wierny? Przepraszam, że
                tak otwarcie ale to mężczyźni nas zakażają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka