luteina

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 23:26
Mam problem. Miesiączki do grudnia miałam zawsze regularnie jak w zegarku. W
grudniu zdarzyło sie opóźnienie i gin przepisała mi luteinę, dzieki której
dostałam okres (21 dni spóźnienia). Teraz sytuacja się powtarza. Okres mi się
spóźnił, na razie 4 dni. Czy w razie czego po zrobieniu testu mogę brac
luteinę bez konsultacji z lekarzem? Teoretycznie wszystko ze mną pod wzgl.
ginekologicznym jest ok. Pozdrowienia
    • mielczanka_85 Re: luteina 24.01.07, 07:20
      Witam.Mam ten sam problem ,lekarz przepisał mi luteinę bo nie mam okresu.Myśle
      że nie powinnas brać tego bez konsultacji z lekarzem bo to przecież hormony.
    • lilith76 Re: luteina 24.01.07, 09:56
      Nie bij w dzwony z powodu 4 dni opóźnienia.
      Sens brania Luteiny jest dopiero po 14 dniach opóźnienia.
      Jeśli tak duże opóźnienie powtarza się w kolejnym cyklu, trzeba to konsultować z lekarzem!
      • Gość: koralka Re: luteina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.07, 20:13
        Pytam częściowo z ciekawości. Wiadomo, że na razie nie będę jej brała, ale wolę
        wiedzie na przyszłośc. Tak się zastanawiam, czy luteina nie jest podawana ot tak
        po prostu na wstępie w przypadku braku miesiączki. Jesli tak, to nie chce mi się
        iśc po receptę na leki, które już mam. Cytologia, budowa i kilka zbadanych
        hormonów jest ok. Cały czas chodzę przeziebiona, może to jest przyczyna tych
        opóźnień.
        • Gość: erta Re: luteina IP: *.chello.pl 25.01.07, 13:24
          Rozumiem,że zużyłaś tylko część opakowania i ponieważ wystąpił kolejny raz ten
          sam problem zasięgasz opinii na forum. Ja na twoim miejscu zrobiłabym podobniesmile.
          Luteina jest nieszkodliwa dla płodu a wręcz przepisuje się ją dla utrzymania
          ciąży więc mozesz spokojnie po przeczekaniu ok 40 dni cyklu zaaplikować wg
          schematu zleconego poprzednio przez lekarza. Prawidłowo jednak bierze się ją od
          połowy cyklu. Po zużyciu opakowania i powtórzeniu się problemu musisz niestety i
          tak wybrać się do lekarza na badania.
          • Gość: Ja Re: luteina IP: 149.254.192.* 25.01.07, 20:40
            Fajnie,ze sie tak faszerujecie lekami,ale...
            Rozumiem,ze czekacie dluzej na miesiczke,ale czy wiecie cos na temat owulacji w
            tym wydluzonym cyklu? Cykl miesiczkowy kobiety mozna podzielic na trzy fazy.
            I to ta od miesiczki do owulacji (jest ona zmienna w dlugosci i moze byc od
            kilku do kilku dziesiciu dni), II to owulacyjna (zazwyczaj krotka-1-2 dni) i II
            po owilacyjna (zazwyczaj stala w dlugosci majaca od 12 do 16 dni).
            I teraz pytanie: ktora faza wam sie wydluzyla? Prawdopodobnie I. W zwiazku z
            powyzszym gdzie miejsce na owulacje,a w konsekwencji na okres?
            Teraz wyobazcie sobie,ze bierzecie luteine (progesteron-hormon fazy
            poowulacujnej) przed owulacja. Niedosc,ze zabuzacie caly cykl i orgaznizm
            glupieje to dodatkowo mozecie spowodowac,ze dojrzewajaca komorka jajowa nie
            peknie,ale sie otorbi i bedziecie mialy torbiel na jajniku. Owszem moze ona
            sama zaniknac po jakims czasie,ale nie musi. W zwiazku z powyzszym radze
            naprawde ostroznie brac progesteron na wywolanie okresu o ile nie macie
            pewnosci,ze byla owulacja lub ze akurat ten cykl nie bedzie owulacyjny (mozna
            to stwierdzic na podstawie badania USG-brak oznak zblizajacej sie owulacji).
            • Gość: erta Re: luteina IP: *.chello.pl 26.01.07, 11:09
              Nie siej paniki wszak niektóre kobiety mają zalecone przyjmowanie luteiny w
              trybie ciągłym nawet do pół roku. Wszystko zależy od schorzenia.
              • Gość: Ja Re: luteina IP: 149.254.192.* 26.01.07, 18:14
                Pewnie! A niektore maja torbiele po luteinie wzietej przed owulacja. Kazdy
                madry ginek zaleci branie luteiny po owulacji (jak juz nie da rady inaczej to
                wezmie srednia z cykli i poprostu wyliczy kiedy powinna byc owulacja u danej
                kobiety-jest spora szansa,ze trafi,choc niezawsze). Nie chce nikogo
                straszyc,ale niestety sama padlam ofiara lekaza co to zalozyl,ze kazda kobieta
                ma cykle 28 dni i koniec. Potem dlugo walczylam z torbielami...
                Ps. jezeli przyjmujesz luteine w sposob ciagly to masz nikle szanse na owu w
                tym czasie (chyba,ze dawka leku jest drastycznie zbyt niska dla danej osoby)
                • Gość: koralka Re: luteina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.07, 20:24
                  Jak już pisałam, do grudnia miałam wszystko regularnie, a cykl nie 40-sto a 29
                  dniowy. Takie przesunięcia są dla mnie nowością. W grudniu miałam robione usg
                  dopochwowe, żeby wykluczyc ewentualną ciążę, mimo że wynik testu był negatywny.
                  Sądzę, że gin wiedziała co robi. Teraz sytuacja mi się powtarza i myślę, ze
                  będzie podobnie, stąd moje pytanie. Mialam robione badania na hormony tarczycy,
                  nadnerczy i czegoś tam jeszcze pól roku temu i wszystko było ok. Nie wiem skad
                  jest przesunięcie. Doradzacie iśc do gin po raz kolejny? Nie czuję "w brzuchu"
                  zbliżającej się miesiączki,więc dam pół głowy, że znowu na nią trochę poczekam.
                  I teraz się waham w sumie, brac luteinę czy umawiac się na wizytę..
                • Gość: erta Re: luteina IP: *.chello.pl 27.01.07, 09:59
                  "Nie chce nikogo straszyć ale niestety sama padłam ofiara lekarza co to
                  założył,że kazda kobieta ma cykle 28 dni i koniec. Potem długo walczyłam z
                  torbielami..."

                  Lekarz przyjmuje za prawidłowy u zdrowej kobiety cykl 28 dni i w tym rytmie
                  ustala leczenie progesteronem gdy występuje jego niedobór w organizmie. Mnie to
                  nie dziwi. Miałaś torbiele więc dostałaś lek.
                  Natomiast możesz opisać w jaki sposób "walczyłaś z torbielami"?
                  Większość kobiet je ma.

                  • Gość: Ja Re: luteina IP: 149.254.192.* 27.01.07, 10:34
                    Ja tak jak autorka postu mialam problem z przedluzajacymi sie cyklami i na
                    wywolanie dostalam progesteron (luteine). Tylko,ze lekarz nie zrobil USG,ani
                    nie zapytal o normalna dlugosc cykli. Tylko zapisal luteine. Oczywiscie potem
                    dostalam miesiczke z odstawienia progesteronu. Tyle,ze w nastepnum cylku znowu
                    okresu nie bylo. I wtedy poszlam na USG. Okazalo sie,ze mam torbiele na
                    jajnikach. Sprawa byla na tyle powazna,ze grozilo mi usuwanie tych torbieli
                    przez laparoskopie. Dostalam leki (antybiotyki i hormony,ale nie antyki). Po
                    kolejnych 3 miesiacach sprawa wrocila do normy.
                    Ten drugi gin zalecil mi pomiary tempki i od tego czasu wiem dokladnie kiedy
                    bedzie owu. Nie martwie sie jak cykl od czasu do czasu ma 42 dni.
                    Ps. sredni cykl ma 28 dni,ale norma jest rowniez cykl o dlugosci do 32 czy
                    nawet 35 dni,a sporadyczne wystapienie cyklu 40-43 dniowego tez nie jest
                    jeszcze choroba,bo moglo poprostu dojsc do chybionej owulacji za pierwszym
                    podjesciu. Potem orgaznizm potrzebuje kilku dni na ponowne podejscie do
                    owulacji i I faza cyklu sie przedluza,a co za tym idze miesiaczka sie opoznia.
                    • Gość: erta Re: luteina IP: *.chello.pl 29.01.07, 21:18
                      Mój ginekolog uważa,że prawidłowe są tylko cykle 28 dniowe i tylko takie
                      świadczą o zdrowiu kobiety. Wszystkie odchylenia są wynikiem wahań hormonalnych
                      a wg niego od tego są antyki aby cykle wyregulować. Co o tym myślisz?
                      W moim poprzednim pytaniu chodziło abyś podała jakimi konkretnie (nazwy) lekami
                      lekarz leczył ci torbiele? Antybiotyki przepisuje się na zapalenie jajników.
                      • lilith76 Re: luteina 30.01.07, 09:34
                        > Mój ginekolog uważa,że prawidłowe są tylko cykle 28 dniowe i tylko takie
                        > świadczą o zdrowiu kobiety. Wszystkie odchylenia są wynikiem wahań hormonalnych
                        > a wg niego od tego są antyki aby cykle wyregulować.

                        To tak jakbyś usłyszała, że prawidłowy wzrost kobiety to 165 cm i ani centymetra mniej, czy więcej, a wszystko co poza to patologia do leczenia farmakologicznego.
                        Twój ginekolog umiejętności lekarskie zmniejszył to wypisywania recept za które koncerny farmaceutyczne dają mu fajne wycieczki do ciepłych krajów. Tak to i ja moge otworzyć praktykę lekarską...
Pełna wersja