Dodaj do ulubionych

Brak energii

05.02.07, 19:11
Nie wiem, wydaje mi się nienormalne, żeby osoba w moim wieku(21 lat) ciągle
czuła się senna, zmęczona. Nic mi się nie chce, ciężko mi się zabrać za
cokolwiek, choć zwykle motywacji mi nie brakowało. Często sie też przeziębiam.
Umawaim sie ze znajomymi, ale jak mam już wychodzić, to mi sie odechciewa i
chętnie bym została w domu.
Obserwuj wątek
    • elettra Re: Brak energii 17.02.07, 18:07
      Jeśli wcześniej nie było żadnych problemów, zgłoś się do lekarza. Na początku
      internista, który zleci odpowiednie badania.
      • Gość: maiwa Re: Brak energii IP: 80.48.142.* 17.02.07, 19:11
        tez tak mam sad robiłam badania -wszystko ok-niewiem dlaczego tak sie dzieje ze
        nic mi sie niechce
        • zajacowna Re: Brak energii 17.02.07, 19:40
          ja takie objawy mialam przy niedoczynnosci tarczycy.. proponuje zrobic tsh....
          jesli wyjdzie wieksze niz 2 to prawie macie odpowiedz co wam dolega
          • kajaja2 Re: do zajacowna 18.02.07, 20:59
            zajacowna napisała:

            > ja takie objawy mialam przy niedoczynnosci tarczycy.. proponuje zrobic
            tsh....
            >
            > jesli wyjdzie wieksze niz 2 to prawie macie odpowiedz co wam dolega


            owszem mam 2,77 tsh ale mieszcze sie w granicy lekarz powiedzial i nie mowil
            mi ze mam problemy z tarczyca a norma jest (0,27-4,2)a tez czuje sie
            ostatnio zmeczona i zimno mi non stop a w mieszkaniu mam bardzo cieplo.wiec
            tez sie zastanawiam jaka jest przyczyna tego wzytkiego.tez podejrzewano u mnie
            ze to tarczyca ale nic nie wyszlo.wiec....
    • Gość: Fi Re: Brak energii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 22:50
      Jeśli badania wszystkie bedą w porządku, to moze być wina pory roku i małej
      ilosci światła. Po prostu niektórzy potrzebuja duzo słonka i długiego dnia,
      zeby dobrze funkcjonować. Moze miałaś ciężka sesję i po kilku tygodniach
      odchorowujesz stres, a organizm sie jeszcze nie zregenerował...
      Wtedy powinny pomóc spacery i zestaw witamin, jakieś nawet niezbyt forsowne
      ćwiczenia itp. no i czekanie na wiosnęsmile
      Zawsze też w grę mogą wchodzić objawy depresji, ale to musi stwierdzić lekarz.
      Na początek idź do lekarza po skierowanie na morfologię krwi, ewentualnie inne
      badania, powiedz, że źle sie czujesz, nie masz na nic siły.
      • Gość: gość Re: Brak energii IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.02.07, 23:06
        ja też tak mam...w zimie tongue_out najchętniej zapadłabym w zimowy sen i spała spała
        spała...pocieszam się, że nidługo przyjdzie wiosna smile
    • Gość: erta Re: Brak energii IP: *.chello.pl 18.02.07, 13:21
      Proponuję rano zmusić się do gimnastyki w takt muzyki, w ciągu dnia pół godzinny
      spacer na świeżym powietrzu. Systematyczne powtarzanie tych czynności dotleni
      organizm i powróci ochota do życiasmile).
      • Gość: makinia Re: Brak energii IP: *.rev.gsm-grodzisk.pl 18.02.07, 13:45
        dtleń się, zapal światłow pomieszczeniach, dużo światła i owoce.
    • lexus17 Re: Brak energii 19.02.07, 10:28
      polecam w takim razie informacje o depresji sezonowej
      znalazłam taki artykuł na stronie poradnika medycznego.
      Drugi link dotyczy walki z tzw. jesienno-zimowymi infekcjami.


      www.poradnikmedyczny.pl/mod/archiwum/432
      www.poradnikmedyczny.pl/mod/archiwum/1836
    • Gość: biedronka Re: Brak energii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.07, 18:27
      Tez mialam takie objawy plus kilka jeszcze innych, niby badania byly ok ale...
      w koncu znalazlam odpowiedz, nie koniecznie musi to Ciebie dotyczyc ale nie
      zaszkodzi sprawdzic - forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=30155&w=27728597&v=2&s=0
      • Gość: asia Re: Brak energii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.07, 09:07
        ja też tak mam ostatnio, chodzę do pracy, na fitness, spotykam się ze
        znajomymi, jeżdżę na wycieczki, spacery, dbam o siebie ale wszystko jakby na
        siłę, nie sprawia mi przyjemności i najchętniej siedziałabym w domu z kubkiem
        kawy lub grzanego wina. Ciągle jestem ospała, zmęczona, nic mi się nie chce,
        wszystko wydaje sie bez sensu. Wyjście rano do pracy to koszmar a po przyjściu
        jestem już tak zmęczona, że nic mnie nie cieszy, nawet perspektywa romantycznej
        kolacji z mężczyzną, którego kocham. Dodam, że nie mam męczącej ani stresującej
        pracy, biuro jak każde inne. Ogólnie jestem cały czas przygnębiona bez powodu,
        smutna i wkurzona.
        Ten stan trwa już od paru miesięcy, nie jest to kwestia braku słońca. Jestem
        zdrowa, młoda, nie mam większych problemów, jestem w szczęśliwym związku, a
        jednak nie potrafię cieszyć się życiem, najlepsze lata życia przelatują mi
        między palcami.
      • Gość: kijek Re: Brak energii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 22:42
        biedronko, czy mozesz wkleic linka ponownie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka