alfa36
07.07.08, 23:32
W sobote ugryzł mnie kleszcz. Zauważyłam w niedzielę 9po ok 24 godzinach), jak już zmiana była sporawa (średnica ok 0,5 cm). W szpitalu mi toto wyjeli i podali jakiś zastrzyk (?), po ktorym boli mnie ręka. Miejsce po ukąszeniu bez zmian. Nie wiem, co dalej robić. Iśc do lekarze? Tylko po co? Jakieś badania? Jako, ze mam sporo innych dolegliwości (gornkowca w gardle, kłopty z tarczycą, z miesiącką, wypadające włosy), to boje się, że te moje dolegliwości mogą być połączone z kleszczem, choć borykam sie z nimi od dawna (a kleszcz ugryzł mnie wosobotę). Na co mam zwracać uwagę?