28.04.03, 13:38
chcialam spytac czy normalne jest, iz po okresie 2-letnich w miare
regularnych stosunkow nie zaszlam w ciaze (uzywajac tylko metody kalendarzyka)
Obserwuj wątek
    • melmire Re: plodnosc 28.04.03, 13:40
      A uzywalas kalendarzyka jako metody anty, czy wlasnie zeby zajsc?
      • nyska Re: plodnosc 28.04.03, 14:10
        melmire! jako "anty", ale coraz bardziej mnie to niepokoi, czy to normalne.
      • piegoosek Re: plodnosc 28.04.03, 14:17
        my tez zabezpieczalismy sie tylko ta metoda, bo nawet gdybysmy zaszli nie bylo
        by problemu... i od roku, juz teraz staran, nie mozemy zajsc...
        mysle, ze skoro po dwoch latach nie "wpadliscie", to lepiej sprawdzic, czy
        wszystko wporzadku!
        powodzenia i nie zakladaj, ze jest zle!!
    • beemka1 Re: plodnosc 28.04.03, 18:21
      Bez przesady. W koncu NPR jest po to, by uchronic sie przed ciaza. Rozumiem,
      ze sa wpadki, ale jak kobieta zna swoje cialo, to nic dziwnego ze przez 2 lata
      stosujac NPR nie zachodzi w ciaze!!! Znam pary, ktore NPR stosuja przez cale
      zycie i w ciaze planowana zachodza w trakcie przerw bez problemu.
      • jagna_jagna Re: plodnosc 29.04.03, 10:26
        beemka1 napisała:

        > Bez przesady. W koncu NPR jest po to, by uchronic sie przed ciaza. Rozumiem,
        > ze sa wpadki, ale jak kobieta zna swoje cialo, to nic dziwnego ze przez 2
        lata
        > stosujac NPR nie zachodzi w ciaze!!! Znam pary, ktore NPR stosuja przez cale
        > zycie i w ciaze planowana zachodza w trakcie przerw bez problemu.

        Chyba trzeba by rozróżnić NPR czyli metody termiczno - objawowe (czy jakos tak)
        od kalendarzyka gdzie od najkrótszego cyklu odejmuje się jakąś określoną ilość
        dni a od najdłuzszego inną.
        • beemka1 Re: plodnosc 29.04.03, 12:17
          jagna_jagna napisała:

          >> Chyba trzeba by rozróżnić NPR czyli metody termiczno - objawowe (czy jakos
          tak)
          >
          > od kalendarzyka gdzie od najkrótszego cyklu odejmuje się jakąś określoną
          ilość
          > dni a od najdłuzszego inną.

          Jagna, fakt, masz racje, trudno mi jednak uwierzyc w to, ze mloda kobieta jako
          metode anty uzywa kalendarzyka. A moze...???
    • anawa99 Re: plodnosc 29.04.03, 09:58
      Ja stosowałam NPR 3 lata i nie zaszłam. Mierzyłam od 7 dnia cyklu temperaturę,
      a w dniach płodnych, czyli 6 dni przed skokiem temperatury i 3 dni po
      używaliśmy prezerwatywy. W planowaną ciąże zaszłam za pierwszym razem. Ciekawi
      mnie, czy Ty mierzysz temperaturę, czy tylko obliczasz dni płodne. Jesli masz
      cykle, jak w zegarku, to może sie udać, ze nie zajdzie sie w ciąże. Po
      zaniechaniu metody powinnas zajsc bez problemu.
    • an_ni Re: plodnosc 29.04.03, 10:18
      moja kolezanka nie stosowala zadnej metody nawet kalendarzyka po prostu na
      zywiol i przez 4 lata nie zaszla !! az pewnego razu trafilo! i teraz ma zdrowe
      dziecko.
      nie ma reguly, ale lepiej sie zbadac czy jajniki sa w porzadku itp pomierzyc
      temperature - czy jest owulacja, zbadac poziom hormonow.
    • monika.antepowicz Re: plodnosc 30.04.03, 12:40
      Myślę,że nie powinno to być powodem do niepokoju, a raczej świadczy o
      hormonalnej równowadze ustroju

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka