Dodaj do ulubionych

szkodliwość antybiotyków

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 15:05
Dziewczyny napiszcie mi proszę jakie są skutki zażywania antybiotyków. Chodzi
o to że moja siostra ma dzieci, które ciągle chorują a ona zamiast zapobiegać
z byle czym leci do lekarza i pasie je antybiotykami. Np ost. daje córce na
ból gardła. Jak mam jej przemówić do rozsądku? Te dzieci nie są wogóle odporne
na choroby uncertain
Obserwuj wątek
    • Gość: aga Re: szkodliwość antybiotyków IP: 81.15.223.* 14.03.07, 15:15
      pierwsza rzecz: organizm obojetnieje na antybiotyki. Antybiotyki przestaja
      dzialac. A jakby sie zdarzyla (odpukac) powazniejsza choroba - to czym ona je
      bedzie leczyc?
      Juz nie mowiac o tym, ze antybiotyki nie sa obojetne na zoladek, watrobe i inne
      narzady...

      Twoja siostra madra na pewno nie jest.
    • Gość: Opti Re: szkodliwość antybiotyków IP: 195.136.176.* 14.03.07, 15:18
      Gość portalu: kaśka napisał(a):

      > moja siostra ma dzieci, które ciągle chorują a ona zamiast zapobiegać
      > z byle czym leci do lekarza i pasie je antybiotykami.

      I dlatego właśnie chorują! Nadużywanie antybiotyków zmniejsza naturalną
      odporność organizmu.
      • jeanne72 Re: szkodliwość antybiotyków 14.03.07, 15:20
        Przede wszystkim antybiotyk należy brać do końca, nie do czasu ustąpienia
        objawów choroby. Tak robi wielu rodziców i to właśnie jest podstawowa przyczyna
        obniżania skuteczności antybiotyków i częstych nawrotów choroby.
        • Gość: Opti Re: szkodliwość antybiotyków IP: 195.136.176.* 14.03.07, 15:31
          Przede wszystkim, większość osób zapomina, że antybiotyki zabijają tylko i
          wyłącznie BAKTERIE a nie wirusy. Niestety, nagminne jest stosowanie
          antybiotyków przy chorobach wywołanych wirusami, m.in. przy grypie.
          • Gość: BUM Re: szkodliwość antybiotyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 15:48
            Jak nie było pediatry mojej siostry to mama musiała z nia chodzić do tego jaki
            jest i ona też często chorowała i był antybiotyk jeden za drugim, jak wrócił
            jej lekarz to okazało się że jest ona przeantybiotykowana. Ale ten do którego
            teraz chodzi to jest najlepszy, leczy głównie homoepatycznie(najpierw ludzie na
            niego narzekali ze przepisuje takie drogie leki i to jakies homoepatyczne co
            pewnie nic nie pomagają, ale sami się po czasie przekonali że to jest lepsze)a
            antybiotyk daje tylko w OSTATECZNOŚCI
            • marzeka1 Re: szkodliwość antybiotyków 14.03.07, 16:07
              Dlatego te dzieci są ciągle chore- przedobrzyła, a teraz ma efekt.Szkoda dzieci.U mnie dzieci przyjmowały antybiotyk w ostateczności,teraz biorą z reguły 1 na 1-2 lata, rzadko chorują.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka