Dodaj do ulubionych

Streptococcus agalactiae

15.03.07, 21:14
Witam
Jestem załamana .Odebrałam dziś wynik z wymazu i okazało się że mam tą
bakterie.
Czytałam że to straszne dziadostwo. Czy któraś z Was to miała, jak się leczyć
skutecznie? U mnie kiepsko z dobrymi lekarzami. Nie wiem co robić?
Ostatnio lekarz przepisał mi MACMIROR complex , wydałam 100 za maści i nic
nie pomogło. Pomóżcie mi proszę
Obserwuj wątek
    • cala_w_kwiatkach Re: Streptococcus agalactiae 15.03.07, 21:16
      jesli chcesz zajsc w ciaze to koniecznie musisz sie pozbyc tej bakterii bo moze
      byc niebezpieczna dla plodu
      ale prawda jest taka, ze u wielu kobiet S.agalactiae stanowi fizjologiczna
      flore i nie staje sie nigdy szczepem zjadliwym
      • gosik281 Re: Streptococcus agalactiae 15.03.07, 21:37
        Na szczęście mam już dzieci ale to właśie po porodzie mam okropne objawy.
        Właściwie to w ciągu 6 tyg. po porodzie brałam 5 antybiotyków miałam zapalenie
        narzadów wewnętrznych no i ropne zewnetrznych. Ledwo z życiem uszłam.Bogu
        dziękuje że urodziłam zdrowego synka( 9 miesięcy temu),A teraz piecze, swędzi
        puchnie i pęka mi skóra . Masakra
        • Gość: gosc Re: Streptococcus agalactiae IP: *.agh.edu.pl 15.03.07, 21:44
          Witam,
          ja również alczyla z tą bakterią przez kilka miesięcy, do momentu zastosowania
          Klimicinu (tabletki+globulki). Miała robiony antybiogram, który wykazał
          sukteczność kilku antybiotyków, ale rzeczywiście skuteczny okazał się właśnie
          Klimicin.
          Dodam jedynie, że w trakcie samej kuracji czułam się naprawdę źle. Bóle
          brzucha, głowy i towarzyszyło temu ogólne osłabienie.
          życzę powodzenia w leczeniu smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka