Dodaj do ulubionych

skutki uboczne po tabletkach

IP: 83.145.84.* 16.04.07, 15:40
Witam wszystkie kobietkismile
Właśnie planuję odstawić pigułki antykoncepcyjne po kilku latach
systematycznego ich przyjmowania. Powodem nie jest chęć zajścia w ciąże lecz
zwykłe stwierdzenie, że czas przestać się trućsmile
Chcaiałaby zapytać dziewczyny, które odstawiły pigułki po latach, jakie mogą
być skutki uboczne i na co ewentualnie powinnam się przygotować.
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • zuchtor Re: skutki uboczne po tabletkach 16.04.07, 15:50
      mam wrażenie, że już taki wątek czytałam...uncertain
      • boni_76 Re: skutki uboczne po tabletkach 16.04.07, 15:53
        Na pewno problemy skórne od łojotoku poprzez trądzik.
        • Gość: Aga Re: skutki uboczne po tabletkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 21:51
          Nie ma czegoś takiego jak skutki uboczne po odstawieniu tabletek. Jeżeli źle się
          czujemy po odstawieniu to nic innego jak powrót do normalności - tak powiedział
          mój lekarz. Czułam się fatalnie, przez 3-4 cykle ale po 10 latach brania tabsów
          i nagłym odstawieniu organizm szalał. Oczywiście nie musi tak być - no ale
          czasami się zdarza.
          • Gość: mia Re: skutki uboczne po tabletkach IP: 83.145.84.* 17.04.07, 09:51
            Aga, a co to znaczy, że czułaś się fatalnie?
            Ja wiem, że nie ma skutków ubocznych, tak tylko to nazwałam, żeby łatwiej było
            mnie zrozumieć.
            Przyznam, że jak kiedyś zrobiłam sobie przerwę na miesiąc, to też czułam się
            fatalnie, strasznie spuchłam i czułam się jak balon.
            Teraz chciałabym się tylko upewnić, że to był właśnie " uboczny skutek"
            odstawienia tabletek i że jak teraz je odstawię, to będzie podobnie.
        • Gość: nuna Re: skutki uboczne po tabletkach IP: *.acn.waw.pl 20.06.07, 20:49
          boni_76 napisała:

          > Na pewno problemy skórne od łojotoku poprzez trądzik.


          po 6 latach "na pigułkach" (Triminulet) zaczęły się okropne migreny i powtarzające się co miesiąc ataki grzybicy (niezależnie od terapi mojej, partnera, rygorystycznie przestrzeganej higieny i reguralnego używania bakterii probiotycznych)

          przez pierwsze 3 miesiące po odstawieniu nic się szczególnego nie działo - nawet krwawienie pojawiało się w terminie.
          później zaczęły się problemy skórne jak u nastolatki (miałam 26 lat) - łojotok i wysyp pryszczy na twarzy, plecach i dekolcie. używając tabletki miałam piękną cerę - nawet nie musiałam używać pudru. jako nastolatka miałam bardzo niewielki kłopot z pryszczami, więc jednoznacznei skojarzyłam ten wysyp z odstawieniem tabletek.

          skończyło się to kilkumiesięczną kosztowną terapią przeciwtrądzikową - kremy złuszczające, antybiotyki (i probiotyki + leki przeciwgrzybicze ze względu na antybiotyki...). moja dermatolog przyznała, że zdarzają jej się pacjentki z podobnymi kłopotami po odstawieniu pigułek.

          jestem 2 lata po odstaweiniu pigułek. plusem odstawienia okazało się zwiększenie libido - spadek libido podczas brania pigułek zrzucałam na karb stałego zwiąku i pewnego znudzenia. cóż, związek ciągle ten sam, a mam ochotę na seks smile

          po zakończniu terapii antybiotykowej przeciw trądzikowi minęły kłopoty z grzybicą. łojotok się ustabilizował, ale nie mam już tak ładnej cery jak po tabletkach. może ta tabletkowa była "sztuczna" smile
          teraz muszę zadowolić się cerą lekko mieszaną i, niestety, czasem pojawiają się nieładne wypryski - jednak nie jest to już trądzik!

          okres miewam dość nieregularny (kiedy mam więcej stresów i niewyspania zdarzają sie nawet 2 tygodniowe odchylenia, a 3-5 dni jest normą) i niestety cierpię miesiączkowe bóle i nieprzyjemne stany napięcia przed.
          w celu uregulowania sytuacji ginekolog doradził mi... oczywiście antykoncepcję hormonalną.

          czasem zirytowana krostką na brodzie, gorączkowym poszukiwaniem prezerwatywy lub przeciągającym się stanem napięcia przed spóźniającą się miesiączką mam chęć wrócić do tabletek.

          ale wtedy myślę o utracie libido (pal licho okropne gumki!), upiornej grzybicy i tych podejrzanych bólach głowy (na ile tablatki wpływały na mój układ krążenia?).

          nie jestem w stanie zaufać antykoncepcji hormonalnej. ma naprawdę dużo skutków ubocznych i chyba za rzadko się o ty mówi.
    • florencja29 Re: skutki uboczne po tabletkach 17.04.07, 10:14
      Zakończyłam moją "przygodę" z tabletkami po 8 latach. Nie było żadnych "skutków
      ubocznych", może minimalnie przytyłam, ale po 2-3 mies. i to sie unormowało.
      Teraz mam tak, ze po owulacji do okresu jestem trochę pełniejsza (minimalnie,
      ale ja zauważam), ale to racze normalne. Jesli chodzi o zdrowie - to same +.
      Natomiast z seksem lekka porażka. Obecnie nie mogę, tzn nie powinnam zajść w
      ciąże (ze wzgl. zdrowotnych) i kochamy sie tylko po owulacji (mierzę temp.) z
      gumką (tylko w taki sposób czuje się pewnie). Po latach niczym nieograniczonego
      seksu jet to trochę problem.
    • barbra25 Re: skutki uboczne po tabletkach 17.04.07, 10:43
      Mądra decyzja, szkoda wątroby. O skutkach ubocznych po odstawieniu tabsów nie
      będę pisać bo uważam, że nie ma czegoś takiego.
      • Gość: Aga Re: skutki uboczne po tabletkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 11:45
        Moim zdaniem to wszystko zależy od tego jaki był początek z tabletkami. Przez
        blisko 9 lat brałam TRIQUILAR i był dla mnie bardzo dobry - kompletnie nie
        odczuwałam, ze stosuje tabsy ale w końcu dopadły mnie bóle migrenowe i lekarz
        zalecił mi Cilest. Cilest dla mnie był fatalną pomyłką. Pierwsze 3 miesiące
        myślałam, że padnę. Lekarz zapewniał, że to początek i minie ale nie dałam rady
        i zrezygnowałam. Tu się zaczął problem - powracając do normalnej równowagi
        hormonalnej miałam tak różne dolegliwości, że długo by pisać. Trwało to 3
        miesiące ale już jestem w pełnej dyspozycji fizycznej i psychicznej.
        Wracając do pierwszego mojego zdania to mogę napisać, na podstawie moich
        obserwacji, że jaki start z tabletkami taki koniec. Triquilar kilka razy
        odstawiałam na 2-3 miesiące i nic, kompletnie nic, mi nie było. Cilest na mnie
        miał zły wpływ na początku więc koniec był podobny.
        Pomimo tego, że mieliśmy totalny luzik z mężem to nigdy bym już nie wróciła to
        tabletek anty. Trochę żal ale nikt mnie już nie namówi na "szukanie odpowiednich
        dla mojego organizmu"...cytuję mojego lekarza.
        Jeżeli tabletki od razu Ci spasowały to myślę, że nie masz czego się obawiać.
        Wszystko wróci do stanu sprzed tabsów....smile)))
        • Gość: mia Re: skutki uboczne po tabletkach IP: 83.145.84.* 17.04.07, 12:35
          Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.Zecydowanie czas przestać się trućsmile
    • czekoladowa_krowa Re: skutki uboczne po tabletkach 17.04.07, 19:15
      W moim przypadku nie było żadnych zmian. smile
      • Gość: kana Re: skutki uboczne po tabletkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 21:47
        Ja też zdecydowałam przerwać branie - jeszcze tylko 7 tabletek zostało mi z
        opakowania i koniecwink Brałam Harmonet, Cilest i ostatnio Yasminelle..mam dość.
        Przytyłam jak świnia, okropny cellulits, pomimo długiej walki z jednym i drugim
        zero zmian, wiec nie jest to skutkiem obrzarstwa, itd. Ból nóg, dziwne
        nastroje, w ogóle zero ochoty na sex. Mam dość! Kiedyś zrobiłam długą przerwe
        po braniu Harmonetu i naprawde czułam się świetnie, oby tym razem tak byłowink
        • magda010 Re: skutki uboczne po tabletkach 21.06.07, 10:27
          u mnie po odstawieniu po 6 latach po pierwsze rozregulowane bezowulacyjne cykle
          przez 1,5 roku, trwajace nawet po 150 dni, zle wyniki hormonow - za wysoka
          prolaktyna, za niski progesteron, ogolnie lekarz powiedzial ze mi sie
          zablokowalo wytwarzanie hormonow i przez to nie mam owulacji, wyszlam na prosta
          biorac ziolowy castagnus, ale dluugo to trwalo. po drugie schudlam smile czuje
          sie lzejsza, mam lzejsze nogi, przestaly pekac zylki, cera na poczatku sie
          troche popsula, ale wrocilo do normy, przestalam miec problemy z suchoscia
          pochwy i zapaleniami. jesli planujesz dziecko, to odczekaj jakis czas albo
          zbadaj hormony, bo jesli nie dojda do siebie to mozesz miec problem z zajsciem
          w ciaze albo z poronieniem
          • Gość: nunka261 Re: skutki uboczne po tabletkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 11:32
            witam kisskiss

            ja brałąm Diane35 przez 7 lat...po odstawieniu zaczely sie problemy z cera peło
            syfkow ..szybko je wyleczyłam tabletkami na skore wlosy i paznokcie
            Silica...widze naprawde duza roznice..okresy zawsze mialam jak w zegarku wiec z
            tym nigdy nie mialam zadnego klopotu..przy braniu tab zero ochoty na sex..po
            odstawieniu moje libido oszalało ..mowie wam poprostu sie nie poznawałam az mi
            wstyd za siebie...i dodam ze podczas brania tabletek przytyłam 20 kilo uncertain
            naszczescie je zrzuciłam..poprostu zle dobrane tabsy..a skad ja szary czlowiek
            moge wiedziec co mi pasuje jezeli to lekarz podobno jest mądry..a tak to
            ogolnie teraz planuje dzidzie i modle sie zeby takie dlugotrwale branie ich nie
            wpynelo na moj uklad hormonalny...m am nadzieje ze dzidzia bedzie..pozdrawiam
            • guciowa87 Re: skutki uboczne po tabletkach 22.06.07, 13:19
              ja brałam tylko przez rok a i tak po odstawienie rozreglował mi sie cykl
              dopiero po jakims pół roku mniej wiecej sie uregulował i stał owulacyjny,i syfy
              na twarzy co chwile cos wyskakuje ,wczesniej przed braniem miałam piekna cere.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka