Gość: Alicja
IP: *.zgora.dialog.net.pl
18.04.07, 11:09
Mam 25 lat i bardzo dziwne cykle. Będąc nastolatką miałam problemy z okresem,
miałam 2-3 tygodniowe krwawienia, prawie krwotoki, i 45-60 dniowe cykle.
Męczyłam sie z bardzo, naprawdę bardzo obfitymi miesięczkami. Raz trafiłam w
nocy na pogotowie bo bałam się że się wykrwawię, lekarz odesłał mnie do domu z
kwitkiem że po ciąży się ureguluje i że jak 1 podpaska starcza na godzine to
to nie krwotok. Zużywałam 8-10 paczek na cykl.(mając 16 lat miałam za sobą
szpital i kilkanaście wizyt u 6 różnych lekarzy) Żaden lekarz nie umiał mi
pomóc. Teorie były różne, co lekarz, inne tłumaczenia, przerost endometrium,
tarczyca, mięśniaki, słaba krzepliwość krwi itd, nic się nie potwierdziło,
badania jakie mi robiono wychodziły ok, poza małym poziomem progesteronu
(który mógł powodować wydłużenie fazy po owulacji i tak długie cykle). W końcu
jeden z lekarzy przepisał mi "na regulacje cyklu" tabletki antykoncepcyjne.
Brałam rok Regulon i było ok, tzn normalnie tak jak powinno być. Po
odstawieniu kilkanaście miesięcy też było w porządku, cykl ok 30-36 dniowy,
słabsze, 5-6 dniowe krwawnienie i wszystko ok. Ale ostatnio coś się
spieprzyło, od 3 miesięcy mam takie dziwne cykle, niby zaczyna mi sie okres
ale przez 4-6 dni to słabe plamienie, brązowawe, a potem "rozwija się" w
normalny okres, tzn krwawienie średnio obfite. Cały cykl trwa ok 30-35 dni, z
czego jakieś 10-12 to czas plamienia i krwawienia. Mama tego dosyć.
Byłam oczywiście u lekarza, nowego, poleconego przez znajomą. Zrobił
podstawowe badania USG przez pochwę i brzuszne i stwierdził że nic nie widzi,
że jest ok, i że po ciąży mi się ureguluje...ale ja jeszcze nie planuje
dziecka! Muszę się tak męczyć? To nie jest chyba normalne!!!
Nie wiem co robić. Za wizytę ze wszystkimi badaniami dałam 150 zł, i nie stać
mnie by znów szukać nowego prywatnwgo lekarza. A w przychodni wszystko robią
na odwal się.
Po co to wszystko piszę? Może któraś z Was miała podobnie i może zna przyczynę
takich dziwnych cyklów. Co może powodować takie zaburzenia? Czasami
doświadczone babki są mądrzejsze od lekarzy... nie proszę o diagnozę ale może
coś naprowadzicie mnie to ja lekarza naprowadzę...