Wiec po pierwsze odradzam wszystkim zwolenniczkom cesarek na zyczenie ten zabieg!
Mnie niestety musieli ciac. Wszystkie nieprzyjemnosci pozabiegowe to jak to
okreslil moj lekarz "cena zycia" i nie powiem ze ta cena jest niska

A po drugie chcialabym sie dowiedziec czy ktoras z z cesarkowych dziewczyn
miala klopoty z brzuchem?
Za tydzien minie pol roku od zabiegu a ja mam co kilka tygodni silne napady
bolu w dole brzucha. Trwaja od kilku to kilkunastu godzin. Nie mam pojecia co
to, myslalam ze to normalne po operacji, ale w koncu sie wkurzylam i jutro ide
na USG bo ile mozna....
Ktos mial podobne problemy?