Dodaj do ulubionych

torbiel na jajniku

11.06.03, 01:12
mam 7 cm torbiel na jajnuku
jak bardzo jest grożna jak się ją leczy i jak moge długo z nią "chodzić"


czy któraś z was leczyła torbiele??
prosze napiszcie coś o tej chorobie
pozdrawiam kaska

dziekuje za odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • catalina1 Re: torbiel na jajniku 11.06.03, 08:50
      J amiałam dwukrotnie, jedną trzeba było wyciąć łącznei z jajnikiem, drugą dało
      się rozbić silnymi lekami hormonalnymi.
      Chodzić z tym należy jak najkrócej, jeśli tak można powiedzieć. Jak
      najszybciej do lekarza, bo są różne gatunki torbieli.
      Jeśli da się zliwkidować ja farmakologicznie to może być że już po miesiącu-
      dwóch nie będzie po niej śladu.
    • monika.zdz Re: torbiel na jajniku 11.06.03, 12:50
      Ja też miałam taką torbiel 5 cm.Poszłam do lekarza w innej sprawie i on to przy
      okazji wykrył.Nie wiem ile z nim chodziłam? Przez ok.2 tyg.przyjmowałam silny
      lek hormonalny po którym jeszcze przez parę miesięcy kręciło mi się w
      głowie.Torbiel została zlikwidowana.Czytałam później,że to czasami poważna
      sprawa bo te torbiele bywają złośliwe więc trzeba się zainteresować diagnozą i
      leczeniem jak najszybciej.
      monika
      • martina8 Re: torbiel na jajniku 11.06.03, 12:53
        Mozesz mi powiedziec przy jakim badaniu, przypadkowo zdiagnozowali Ci taka
        torbiel? Bylo to USG jajnikow?

        pozdr.
        • senta Re: torbiel na jajniku 11.06.03, 15:01
          Nie zachecam , ABSOLUTNIE ! - do lekcewazenia torbieli , ale powiem Ci moja
          historie..W ub.roku wykryto u mnie torbiel i skierowano na natychmiastowa
          operacje.
          Ja zwlekala a lekarz twierdzil ,ze jestem 'ciemna baba' i jak jeszcze
          przeciagne to moze skonczyc sie zle.poniewaz jestem po 40stce , stwierdzil ze
          wytnie cala macice z jajnikami bo juz mi nie sa potrzebne.
          powtarzam..to byl lekarz z tytulem dr i stanowiskim ordynatorskim .

          Poszlam do szpitala jak na sciecie..w toku badan przed operacja NIE STWIERDZONO
          TORBIELI !!!
          Okazalo sie ze sama pekla , poniewaz byla tzw.czynnosciowa , czyli nie pekniety
          pecherzyk graafa..
          Kamien z serca i lek..przed lekarzem ktory chcial okaleczyc ???

          Badz dobrej mysli i idz do dobrego lekarza.Nie poddawaj sie panice ale sprawe
          wyjasnij z cala konsekwencja !
          pozdrawiam wink
          • kiku.san Re: torbiel na jajniku 11.06.03, 21:07
            ja też jestem w trakcie leczenia torbieli. Brałam duphaston - 10 tabl. w
            trakcie cyklu. Po 2-miesiącach poszłam na kontrolę i okazało się, że torbieli
            nie ma, ale teraz znowu odczuwam ból, tak więc znowu idę za kilka dni na USG.
            Niestety, lekarz mi powiedział, że jeżeli przez 6 miesięcy jej nie wyleczę, to
            konieczny jest zabieg. Moja mama miała usuniętą torbiel razem z jajnikiem.
            pozdrawiam
    • albercik4 Re: torbiel na jajniku 11.06.03, 21:11
      syla24 napisała:

      > mam 7 cm torbiel na jajnuku
      > jak bardzo jest grożna jak się ją leczy i jak moge długo z nią "chodzić"
      >
      >
      > czy któraś z was leczyła torbiele??
      > prosze napiszcie coś o tej chorobie
      > pozdrawiam kaska
      >
      > dziekuje za odpowiedzi


      Syla!
      Nie mozesz tego lekcewazyc!!!! Idz do kilku lekarzy! Ja mialam torbiel 4 lata
      temu. Lekarz tez chcial mnie ciac, ale nie zdarzyl, na szczescie sama pekla,
      przy czym zemdlalam!!!! dobrze ze bylam wtedy w domu. Po tym zdarzeniu poszlam
      do innego lekarza na USG i powiedzial, ze wszystko ok, samo peklo. Do tej pory
      na szczescie nie mialam zadnych komplikacji, ale wszyscy mowia, ze moglo sie
      to skonczyc zle! Takze idz lepiej na badania.
      Trzymam kciuki.

      Albercik
      • kiku.san Re: torbiel na jajniku 11.06.03, 21:42
        witam ponownie
        Albercik4 - ja się pytałam lekarza, co się może zdarzyć, gdy taka torbiel sama
        pęknie, i powiedział mi,że to bardzo dobrze, mogę jedynie zemdleć i tyle. Nie
        rozumiem więc, co takiego złego Ci się stać?
        Problemem jest, gdy taka nieleczona torbiel się zezłośliwi. A niektóre
        lekarstwa podaje się, właśnie po to, żeby ona pękła.
        pozdrawiam
        • nina37 Re: torbiel na jajniku 12.06.03, 02:58
          Sama tego nie przeszlam,ale bliska mi osoba-owszem.Pytasz,co moze sie stac?
          Otoz przy pierwszej torbieli,niezdiagnozowanej,po wyladowaniu w trybie naglym
          w szpitalu nastapilo jej usuniecie z calym jajnikiem.Po kilku latach-na drugim
          jajniku-przyplatalo sie zapalenie otrzewnej-rowniez usunieto jajnik.Moze to
          jednostkowy przypadek,nie wiem,wiem jednak,ze zartow nie ma.
          • kiku.san Re: torbiel na jajniku 12.06.03, 06:40
            a może zależy to od tego, czym wypełniona jest torbiel. Logiczne jest, że
            jeżeli w środku jest np. ropa (chociaż nie wiem, czy to się wtedy nazywa
            torbielą), to nie jest dobrze, ale jeżeli jest tam zwykły płyn, którego w
            naszym organiźmie pełno, to chyba nic złego się nie dzieje.
            Może Pani Doktor nam wytłumaczy, chociaż ostatnio rzadko się pojawia na forum.
            W moim przypadku na USG wyszło, że torbiel jest echoujemna i to chyba tyle
            dobrze.
            pozdrawiam
    • giza Re: torbiel na jajniku 12.06.03, 08:35
      syla24 napisała:

      > mam 7 cm torbiel na jajnuku
      > jak bardzo jest grożna jak się ją leczy i jak moge długo z nią "chodzić"
      >
      >
      > czy któraś z was leczyła torbiele??
      > prosze napiszcie coś o tej chorobie
      > pozdrawiam kaska
      >
      > dziekuje za odpowiedzi

      Cześć, w styczniu miałam operowane jajniki ( wycinanie i przekłówanie
      torbieli), od momentu zdiagnozowania do operacji minął rok, w międzyczasie
      różne badania, jeśli masz pytania to napisz maila, chętnie Ci odpowiem.
      Głowa do góry u mnie wygladało to bardzo groźnie a skończyło sie dobrze smile
    • syla24 Re: torbiel na jajniku 12.06.03, 19:12
      osz matko ale mnie wystraszyłyście
      u mnie zdiagnozowano to tak:
      poszłam do lekarza bo wydawało mi się że jestem w ciąży okropny ból w dole
      brzucha, aż plecy bolały , mdłości, ból głowy zrobiłam test ale nie wyszedł
      wieć poszłam a co u nas łatwo się dostać do ginekologa wiec prawie z ulicy jak
      to się mówi wdepłam
      opisałam mu co i jak,w trakcie badania odrazu usłyszałam"matko ale sobie pani
      wychodiowała zobaczymy co" i na usg i tam jak byk 7 cm odrazu skierowanie do
      szpitala
      no ale chyba już jest nieważne bo data wystawienia 22 kwiecień a ja nie bardzo
      moge się wybrać
      choć powiem wam szczerze że troszke mi dokucza zwłąszcz jak mam jajeczkowanie
      no ale ja mam teraz sesje i dziedzinki mojej nie mam z kim zostawić
      kurcze ale mi strach napędziłyście z tym mdleniem a jak to się stanie na
      spacerz? co z moją kruszynką

      oo matko płakać będę
    • monika.antepowicz Re: torbiel na jajniku 12.06.03, 23:20
      Nie jest taka diuża, a jeśli wygląda na surowiczą to jedst to
      najprawdopodobniej tzw torbiel czynnościowa a wiec spowodowana zaburzeniem
      równowagi hormonalnej, Można stosowac albo progesttageny ew I fazie cyklu lub
      leki hanmyujące wyrzu t gonadotropin- dojrzewanie pecherzyków i owyulackę a
      więc pigułki antykoncepcyjne przez 2-3cykle

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka