Dodaj do ulubionych

pieprzyki :(

17.07.07, 20:29
Mam ich sporo na swoim ciele a najbardziej niepoi mnie jeden na plecach jest
okragly ma jakies mikroskopijne male narosla i co najgorsze jest w kolorze
brazowo-czerwonym i juz sama nie wiem albo sobie wmowilam ze boli mnie mam
taki dziwny "cierp" w tym miejscu . Do lekarza mam pojsc ale bardzo sie bojesad
Mam dziecko i jestem sama co jak okarze sie ze to rak zlosliwy ,czerniak?
Boze jak ja sie boje tego wyciecia .
Jak mialam lat 20 mialam na lewej rece taki "wystajacy " w kolorze
czarnym ,wycielam wtedy mialam jakas taka "zlewke " co bedzie to bedzie do
dzis mam na rece bliznepo tym zabiegu bo chirurg usunela mi 2cm na glebokosc
i w zdluz ,badanie wykazalo ze mial tylko duzo pigmentu w sobie ale czerniak
to nie byl , no coz blizne brzydka mam do dzis . Wtedy ogladala i tamten o
ktory sie dzies martwie i powiedziala zeby go obserwowac czy sa jakies
zmiany ,wedlug mnie zmienil troche kolor . Powiedziala rowniez ze bedzie
problem z wycieciem go bo jest umiejscowiony na lopatce ,nie znam sie na
tym .

Prosze pocieszcie mnie jakos sad( Boje sie cholernie
Obserwuj wątek
    • Gość: 1mzeta Re: pieprzyki :( IP: *.bulldogdsl.com 17.07.07, 20:38
      Nie martw się na zapas, ja 4 dni temu wycinałam znamię barwnikowe na udzie-z
      przodu. Dwóch deramtologów mi powiedziało,że kształt i kolor jest
      nierównomierny i lepiej to obserwować bo jest za małe do wycięcia poniżej 5 mm-
      a takich się nie wycina. Jeden z nich mi tylko powiedział,że jak chce to usunąć
      to mogę teraz z tego względu,że noszę spodnie i cały czas jest to podrażniane
      (jakiś czas temu to była mała kropka, ale urosła i wybrzuszyła się dodatkowo w
      ciągu ostatniego roku). Poszłam, wycięłam, szwy mi założyli, blizna będzie-
      większa albo mniejsza, ale co było robić-czekać aż urośnie większe i większą
      bliznę sobie zafundować. Cały czas czekam na wynik histo z labolatorium, mam
      nadzieję,że nie okaże się to złośliwe, a nawet jeśli to chyba lepiej wiedzieć
      teraz, wcześniej i zacząć działać niż później-bo może być za późno. Jeden
      kolega jak mu o tym powiedziałam to mi odpowiedział,że chyba zwariowałam bo
      takich rzeczy się nie wycina bo można dostać raka, na co mu odpowiedziałam-
      jasne lepiej czekać aż będzie już za poźno i sobie raka hodować- wariat.
      A jaki problem może być z wycięciem znamienia na łopatce-chyba żaden nie takie
      skomplikowane zabiegi w medycynie się przeprowadza-idź do innego dermatologa.
      • green_land Re: pieprzyki :( 17.07.07, 20:51
        Wiem, jaki to strach... irracjonalnysmile
        Najadłam się go strasznie, bo czasami panikara jestem.
        Znamiona mają to do siebie, że z wiekiem się powiększają, nie wiem dlaczego,
        może wpływ na to ma także starzejąca się skóra. Tak ma mój teść - znamiona i
        pieprzyki okropne od lat i wszystko w porzadku.
        Wiesz, najlepiej jest obserwować, ale nie nadgorliwie, bo mozna sobie ubzdurać
        wiele rzeczy.
        Na ramieniu mam coś podobnego, jak opisałaś. 2 godziny temu spojrzałam na nie
        tak przypadkiem i przeraziłam się, bo wydawało mi się, że bardzo się
        powiększyło. Poczułam też swędzenie w tym miejscu i nogi zrobiły mi się z waty.
        A znamie jakie było kiedyś, takie jest dziśsmile Ot, co potrafią nerwysmile

        Pozdrawiam serdecznie smile
        • Gość: wiejska baba Re: pieprzyki :( langsam langsam..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 21:40
          jesli daja o sobie znak - czyli bolą lub swedzą , jesli uciskasz je ciuchami
          to raczej wyciac oczywiscie po konsultacji z lekarzem i raczej onkologiem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka