Dodaj do ulubionych

Tabletki a bezpłodność.

IP: *.clanspum.net 19.07.07, 10:50
Słuchajcie nie wiem co mam robić. Od dwóch lat bez przerwy zażywam regulon,
wczoraj gadałam z koleżanką która brała tabletki 3lata, teraz dziewczyna nie
może zajść w ciąże. Teoretycznie z badań wynika że nie powinno być takiej
sytuacji, a jednak stara się już 3 rok i nic(jej mąż tez robił badania). W
prawdzie to były inne tabletki, ale się przestraszyłam. Wizyte u lekarza mam
dopiero za dwa tygodnie. Jakie jest prawdopodobieństwo bezpłodności po
tabletkach? To prawda, że należy robić przerwy około 2miesięczne, żeby nie
doszlo do takiej sytuacji? Proszę ratujcie!
Obserwuj wątek
    • nglka Re: Tabletki a bezpłodność. 19.07.07, 10:54
      1. Tabletki nie powodują bezpłodności
      2. Gro dziewczyn, które brały tabletki - dowiaduje się o swoich komplikacjach
      dopiero, gdy zaczynają starać się o dziecko. Halo, coś tu jest nie tak, dlaczego
      winne są tabletki? Bo stoją na drodze? Bo były brane? A dlaczego nie są winne
      inne leki?
      I w końcu - jaka pewność, że to tabletki, skoro panna budzi sięz badaniami tak
      późno? Jaka pewność, że nie miała problemów z zajściem w ciążę przed przyjęciem
      tabletek Wbrew pozorom nawet, jeśli ma 1 dziecko nie znaczy, że problemy z
      płodnością nie mogły później wystąpić- niezależnie od tabletek.
      3. 2 miesiące przerwy to za mało, jeśli już robić przerwę, to z głową - min. 3
      miesiące a i tak zdania lekarzy są podzielone.
      Ja brałam blisko 7 lat z chyba jedną przerwą. Cykl wracał do normy blisko rok
      ale problemów z brakiem owulacji nie mam, mało - nie miałam jeszcze ani jednego
      bezowulacyjnego cyklu licząc od czasu roku po odstawieniu antykoncepcji (teraz
      mija 2,5 roku - 3 lata, czyli od 1,5 - 2 lat wszystkie cykle mam owulacyjne).
    • alexxa6 Re: Tabletki a bezpłodność. 19.07.07, 11:05
      zawsze istnieje jaieś ryzyko,chociaż minimalne.Nie sama tabletka może spowodować
      bezpłodność, ale może mieć jakiś wpływ ujemny na organizm.Przecież to sztuczne
      hormony nawet jeśli są w małych dawkach.
      vanilla-cafe.net/
    • Gość: ??? Re: Tabletki a bezpłodność. IP: *.hyperfocused.com 19.07.07, 11:59
      Nie sądze żeby to miało tak silny związek!!! Ja też biore regulon i to dosyć
      długo, pytalam nawet lekarza czy na pewno nie ma żadnych przeciwwskazań co do
      braku przerwy. No i nie ma. Wiadomo jak łykasz tabsy 10 lat to za nim organizm
      wróci do normy może troche potrwać, ale nawet na logikę- rzecież nie
      przepisywaliby tabletek, które szkodzą organizmowi i powodują bezpłodność!!!
      Bardzo chce mieć dzieci, ale mam zaufanie do tych tabletek i nie zamierzam ich
      na razie odstawiać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka