Dodaj do ulubionych

male piersi

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 17:38
mam 22 lata i mam bardzo male piersi bralam tabletki antykoncepcyjne
yasmin ale i tak to nic nie dalo ciagle sa bardzo male prosze nie
pisac ze male jest piekne bo piekny to moze byc kurczak maly a nie
zdesperowana dorosla kobieta bez piersi z gory dziekuje za rady
Obserwuj wątek
    • anula36 Re: male piersi 10.08.07, 17:46
      postaje powiekszyc chirurgicznie.
    • Gość: fefa Re: male piersi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 18:01
      ostatnio w tele-markecie reklamowali pigułki i ktem na powiekszenie
      i ujedrnienie piersi,kuracja ok.600zł
    • Gość: uuuuuuuuuuu Re: male piersi IP: *.tpnet.pl 10.08.07, 18:49
      masz 22 lata i nie wiesz, co to przecinek i kropka?
      rzeczywiscie zalosne.
      • Gość: gość Re: male piersi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 18:53
        a Ty nie wiesz jak sie robi ż i ś,wiec nie odczep się od
        innych,analfabetko
        • mloda99 Re: male piersi 10.08.07, 19:46
          Mialo byc o piersiach a jest o polskiej pisowni:p
          • Gość: wiejska baba Re: male piersi i taka jest Twoja uroda, usmiechni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 22:50
            usmiechnij sie , nie masz problemów? to ich nie szukaj.Nie daj sobie
            nic wszywac bo to bolesne i b ryzykowne dla Twojego zdrowia.Można
            zatuszowac taki defekt odpowiednim biustonoszem.
            • Gość: Nie wiejska baba Re: male piersi i taka jest Twoja uroda, usmiechn IP: *.bulldogdsl.com 11.08.07, 09:32
              Sama masz chyba defekt-mózgu, jak można mały biust nazwać defektem ?
              i takie debilizmy na forum wypisywać.
              Jak się nie ma to co się lubi to się lubi co się ma.
              • Gość: wiejska baba i tobie też tego życze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.07, 17:03
                prymitywna istoto
                • Gość: nie wiejska baba Re: i tobie też tego życze IP: *.bulldogdsl.com 13.08.07, 15:19
                  Przynajmniej nie mam problemów z samooceną- prymitywizm hmmm...to
                  tylko chyba na wsi u takiej wiejskiej baby jak ty bo znam wioski
                  bardziej cywilizowane...
    • enith Re: male piersi 10.08.07, 23:35
      Jedynym trwałym sposobem powiększenia piersi jest operacja plastyczna.
      Reklamowane na "porost biustu" środki w postaci tabletek czy kremów to strata
      czasu i pieniędzy. Operacja natomiast wiąże się z dużymi kosztami, często bólem
      (jak wielkim to kwestia indywidualna) i możliwymi komplikacjami zdrowotnymi (jak
      każda interwencja chirurgiczna). Jeśli zdajesz sobie sprawę z ryzyka operacji,
      stać cię na nią i jesteś absolutnie pewna, że chcesz mieć większy biust -
      pozostaje szukać chirurga. Zanim jednak to zrobisz wiedz, że nie biust czyni
      kobietę. Sama prawie nie mam cycków, natomiast mam kasę na operację, namiary na
      dobrego chirurga i... męża, który jest wielbicielem małych biustów (a właściwie
      jednego, mojego). Operacji już nie rozważam.
    • Gość: emka Re: male piersi-mały problem IP: *.bulldogdsl.com 11.08.07, 09:38
      A Ty co nie wiesz po co są tabletki anty? Chyba nie sądzisz,że po
      nich biust Ci urośnie. I co ? ile byś je brała żeby efekt się
      utrzymał (opuchnięcia co najwyżej) 10, 40 lat, a potem co -bo
      przecież do samej starości nie można, a jakby się człowiek
      przyzwyczaił bo mu się spodobałao..... Dorosła kobieta? dziewczyno
      Ty dojrzej psychicznie i zaakceptuj siebie taką jaką jesteś, miliony
      kobiet na świecie mają mały biust i co z tego? Chyba łatwiej jest
      się zaakceptować taką jaką się jest niż w schizę popadać, a w razie
      czego odpowiedni biustonosz i będzie ok-nie wszyscy faceci to
      fanatycy biustu w rozmiarze DD.
      Nie takie problemy ludzie miewają i żyją, pociesz się,że Twój jest
      mały.
      • Gość: Beatricze Re: male piersi-mały problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.07, 11:21
        Jeśli ktoś nie ma "problemu" małych piersi to tego nie zrozumie. Mam bardzo mały
        biust, nigdy wcześniej nie zwracałam na to uwagi i nie przeszkadzało mi to. A
        teraz jednak....Akceptuje siebie całkowicie co nie znaczy, że nie chciałabym
        mieć większych piersi.
        • Gość: emka Re: male piersi-mały problem IP: *.bulldogdsl.com 11.08.07, 12:55
          Teraz zauważyła małe piersi, a jutro nos będzie nie taki itd. Po co
          sobie szukać problemów, czy ja napisałam,że jestem doskonała z dużym
          biustem bez wad?
          • Gość: Beatricze Re: male piersi-mały problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.07, 13:35
            Naucz się czytać ze zrozumieniem! Nie teraz zauważyłam..wiem o tym od bardzo
            dawno. Tylko teraz zaczęło mi to bardziej przeszkadzać niż kiedyś. A jeśli Ty
            jesteś idealna to gratuluję...
            • Gość: emka Re: male piersi-mały problem IP: *.bulldogdsl.com 13.08.07, 15:22
              Vice-versa, pierwsze zdanie.
              Skoro wiesz o tym od zawsze i dopiero teraz Ci to zaczęło
              przeszkadzać to chyba cofasz się w rozwoju psychicznym-rozumiem
              takie problemy u nastolatek, ale nie u dorosłych kobiet-jakby biust
              był w życiu najważniejszy i jedynym atutem kobiecości. Liczy się to
              co ma się w głowie, bo można mieć piersi jak "balony" a w głowie
              pustka i kto wtedy taką zechce?
              Zresztą, zamartwiaj się tym dlaej, wstawaj rano, patrz na siebie w
              lustrze i dołuj się dalej jak Ci to odpowiada.
              • Gość: Beatricze Re: male piersi-mały problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 16:21
                Skoro wiesz o tym od zawsze i dopiero teraz Ci to zaczęło
                > przeszkadzać to chyba cofasz się w rozwoju psychicznym-rozumiem
                > takie problemy u nastolatek, ale nie u dorosłych kobiet

                W rozwoju bynajmniej się nie cofam więc daruj sobie takie ubliżanie. nie umiesz
                się normalnie wypowiadać, czy może nie masz już co mówić więc zaczynasz pleść
                głupoty. Wyobraź sobie, że nie tylko nastolatki mają takie problemy. Kobiety,
                które się odchudzają też się cofają w rozwoju i zachowują jak nastolatki? Jeśli
                tak uważasz to szczerze Ci gratuluje.
                jakby biust
                > był w życiu najważniejszy i jedynym atutem kobiecości.
                Tego nigdy nie powiedziałam. uważam, że kobieta może mieć bardzo wiele atutów
                nie koniecznie musi tu chodzić o BIUST.
                piersi jak "balony" a w głowie
                > pustka i kto wtedy taką zechce?
                O to się nie martw. Takie osoby na pewno sie znajdą. I jeśli ktoś w ten sposób
                patrzy to również gratuluje.
                Zresztą, zamartwiaj się tym dlaej, wstawaj rano, patrz na siebie w
                > lustrze i dołuj się dalej jak Ci to odpowiada.
                Przepraszam bardzo ale gdzie widzisz w mojej wypowiedzi słowo zamartwiaj i to to
                jeszcze rano. He he Masakra co Ty piszesz. Nigdy nie napisałam, że "dołuje się'
                swoim biustem. Znowu kłania się czytanie ze zrozumieniem.
                • Gość: emka Re: male piersi-mały problem IP: *.bulldogdsl.com 13.08.07, 16:32
                  Nie no -wcale się nie dołujesz, aż na forum Cię przywiało po pomoc.
                  Co do kobiet, które się odchudzają-doskonale o tym wiedzą,że utrata
                  wagi wiąże się z tym,że biust też się zmniejszy. Utrata wagi to
                  przede wszystkim pozbycie się tkanki tłuszczowej-a z tej zbudowane
                  są głównie piersi. Także dokonują świadomego wyboru-albo-albo.
                  • Gość: Beatricze Re: male piersi-mały problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 16:55

                    > Nie no -wcale się nie dołujesz, aż na forum Cię przywiało po pomoc.

                    He he. To chyba wszyscy się dołują skoro na ten temat sie wypowiadają . Ty
                    również. Ha ha ha śmieszne. Jak byś zauważyła nie jestem autorką głównego
                    postu. A o ile mi wiadomo jest demokracja więc mogę wypowiedzieć swoje zdanie na
                    każdy temat, popierając to własnymi doświadczeniami bądź też nie.
                    Do tej pory myślałam, że forum jest od tego, żeby pogadać, wymienić zdanie,
                    ewentualnie doradzić.
                    • Gość: emka Re: male piersi-mały problem IP: *.bulldogdsl.com 13.08.07, 22:25
                      Ty chyba mylisz kompleks z problemem medycznym.
                      • Gość: Beatricze Re: male piersi-mały problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.07, 11:10
                        Ty chyba nie wiesz co oznacza słowo "forum" i wypowiadanie własnego zdania.
                        Myślisz, że wszyscy którzy się przyłączyli do tego tematu mają kompleksy? Czy
                        też "problemy medyczne"?
                        • Gość: emka Re: male piersi-mały problem IP: *.bulldogdsl.com 15.08.07, 09:40
                          Forum: ZDROWIE kobiety-jakbyś nie zauważyła.
                          • Gość: Beatricze Re: male piersi-mały problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.07, 10:38
                            Nie chce mi się zniżać do Twojego poziomu. Zastanów się czasami co piszesz i
                            będzie ok.
                            Ps. I zobacz sobie co oznacza słowo Forum.
                            Może wspomną coś o tym, że siedzą tu tylko zakompleksieni ludzie. He he
                            • Gość: :) Re: male piersi-mały problem IP: *.bulldogdsl.com 15.08.07, 12:27
                              No i taka jak ty co to musi mieć ostatnie zdanie.
                              • Gość: Beatricze Re: male piersi-mały problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.07, 13:11
                                Wybacz ale nie do końca rozumie o co Tobie chodzi.
                                • Gość: :) Re: male piersi-mały problem IP: *.bulldogdsl.com 18.08.07, 10:38
                                  No właśnie-bo do najniższego poziomu ci jeszcze daleeeeeko-dlatego
                                  nie zrozumiałaś.
                                  • Gość: Beatricze Re: male piersi-mały problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.07, 14:49
                                    Wiesz.. nie wiem czy mi daleko czy blisko. Generalnie wypowiedziałam tylko swoje
                                    zdanie, nie każdemu ono musi się podobać.
    • Gość: ela Re: male piersi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.07, 18:41
      kiedys mojej corce endokrynolog polecala przyjmowanie wit e,ale byla troszke
      mlodsza,
    • magdalaena1977 Re: male piersi 11.08.07, 21:20
      Po pierwsze - nie dramatyzuj. Na pewno nie jesteś "kobietą bez piersi", najwyżej
      masz mały biust.

      Po drugie - zastanów się czy nie mogłabyś ich podkreślić i wyeksponować
      odpowiednio dobranym stanikiem. Bynajmniej nie jest nim push-up 75A tylko coś
      realnie dobranego do Twoich rozmiarów (np. 60D czy 65C). Po więcej informacji
      zapraszam tu: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32203

      Po trzecie - jeśli małe piersi są Twoją życiową tragedią (podczas gdy inne
      kobiety postrzegają to jako drobny minus), zastanów się nad spotkaniem z
      psychologiem ewentualnie psychoterapią.
      • Gość: :))) Re: male piersi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.07, 22:48
        magdalaena1977 napisała:

        > podczas gdy inne kobiety postrzegają to jako drobny minus


        a jeszcze inne jako duży plus
        • Gość: segima Re: male piersi IP: *.telprojekt.pl 12.08.07, 03:16
          Ja też mam małe piersi smile i też 22 lata. Wcale mi to nie
          przeszkadza. Kupiłam sobie fajny biustonosz, który ładnie podkreśla
          moje piersi i unosi je do góry (biustonosz lupo z usztywnianymi
          miskami z pianki, zapinany z przodu-rewelacja).

          Nie masz tak naprawdę problemu z piersiami a z samooceną.
    • Gość: pinokio Re: male piersi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.07, 11:15
      Na małe piesi najlepszy jest kochający Cię facetsmile
      Sama nie należałam do biuściastych i miałam kompleksy. Wyleczył mnie z nich
      facet który powtarzając mi, że mam piękny biust i że on uwielbia moje piersi i
      dla niego są idealne...nie przyszło mi to łatwo ale uwierzyłam i przestałam się
      przejmować.
      A w ciąży mi urósł, teraz karmię i też jest niczego sobie a wcześniej się bałam
      że z tych moich małych cycków nie będzie mleka... niepotrzebniesmile
      Mój biust nie jakiś duży raczej normalny bo kiedyś jak powiedziałam u dentysty
      że karmię piersią, to pani dentystka popatrzyła znacząco na mój biust i
      powiedziała "nie widać"smile.
      Nie należy się martwić i przejmować, operacji bym nie zrobiła nigdy.. może
      myślałam o tym jako nastolatka, ale uważam zupełnie niepotrzebnie. Głowa do góry
      i biust do przodu, oczywiście w staniku dobrze robiącymsmile
    • nunka261 Re: male piersi 12.08.07, 11:17
      ja skolei mam duze piersi 85 E wiec tez nie mam powodow do
      radosci..wolalbym osobiscie miec male...bo nosic takie ciezary to
      koszmar..nie mozna nic na siebie kupic ani cwiczyc ..biegac to juz
      nawet nie wspomne ...i jak tu kobieice dogodzic..nie lubie ich i jak
      tylko mialabym z 7 tys dzis ide na pomniejszenie piersi..pozdrawiam
      • nunka261 Re: male piersi 12.08.07, 11:24
        miało byc ,,z kolei" zeby znowu ktos sie nie doczepil do polskiej
        pisowni hehehe bo widze ze na forum to zamiast rad mozna znalesć
        tylko obelgi ostanio..pozdrawienia dla wielbicieli przecinków i
        kropek big_grin
      • magdalaena1977 Re: male piersi 12.08.07, 16:03
        nunka261 napisała:
        > mam duze piersi 85 E
        > nosic takie ciezary to koszmar..
        > nie mozna nic na siebie kupic ani cwiczyc ..
        > biegac to juz nawet nie wspomne ...
        nunko - jeśli masz problemy z ćwiczeniem i bieganiem, to znaczy, że masz źle
        dobrany stanik, a nie za duży biust. Zapraszam na Lobby Biuściastych na powyżej
        podany link, gdzie przekonasz się jako miło i łatwo jest zadbać o swoje skarby
    • Gość: Diana wystarczy jeden-dwa rozmiary? to niezawodnie IP: *.in-addr.btopenworld.com 13.08.07, 14:15
      piersi powieksza ciaza
      polecam, jak najszybciej bez zwloki!
      i nie beda ci dogadywac bla bla bla zaakceptuj siebie, bla bla bla
      male jest piekne, bla bla, masz problemy z samoocena
      • Gość: mamuśka Re: wystarczy jeden-dwa rozmiary? to niezawodnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 15:10
        Też o tym słyszałam.Zaszłam w ciążę urodziłam dziecko a piersi jak nie było tak
        nie masmile)Zawsze miałam bardzo mały biust i tak to mi już zostało.
    • Gość: nie miła22 Re: male piersi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.07, 15:13
      To nieprawda że po ciąży biust rośnie, może na jakiś czas a pózniej może się
      zmniejszyć lub zrobić sie jeszcze mniejszy.Kremy itp. to jedna wielka ściema,
      pomaga tylko operacja, której niestety nie zrobię nie mam funduszy.Na to nie
      pomoże też odpowiedni stanik jeśli po prostu nie ma się co do niego włożyć.Piłam
      rózne zioła ale na dłuższą metę sie nie da, bo zle sie czułam po
      niektórych.Polecam stronę www.wiekszepiersi.phorum.pl .
    • Gość: meegaan Re: male piersi, mały kłopot, duże piersi.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 15:37
      szukasz dziury w całym, małe jest piękne, a myślisz że jak ktoś nosi
      rozmiar miski F to jest szczęśliwy???!!! Przede wszystkim siada mu
      kręgosłup!!!
      • Gość: A. Re: male piersi, mały kłopot, duże piersi.... IP: *.iiasa.ac.at 13.08.07, 16:06
        Litosci nosze rozmiar miski FF w porywach do G przy obwodzie 80 i nic mi nie
        siada. Mama nosi G przy obwodzie 70 i tez kregoslup w porzadku (a lata swoje
        ma). Siostra ma miske H (obwod 80) i tez nic jej sie z kregoslupem nie dzieje.
        Problemy z duzym biustem w duzj czesci wynikaja ze zle dobranego biustonosza.
        Oczywiscie niektore osoby miewaja problemy z kregoslupem zwiazane z uzym
        biustem, ale to raczej miseczki od J w gore.
        Zapraszam na forum - biusciaste.prv.pl
        Tam sie chetnie doradza i duzym i malym biustom - bo karzdy zasluguje na
        odpowiednia oprawe!
        Za luxny obwod przy malym biuscie rowniez szkodzi - bo rozplaszcza biust zamiast
        go eksponowac - moze problemem autroki watku jest za luzny obwod, ktory
        rozplaszcza zamiast eksponowac.
    • Gość: agata Re: male piersi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 16:25
      Miałam ten sam problem, więc doskonale Cie rozumiem !!!! Dzis mija 7
      miesięcy od mojej operacji plastycznej - jestem baaaaardzo
      zadowolnona, spełniłam swoje marzenie o pięknym, jędrnym i dużym
      biuście. Szczerze polecam jesli Cię na te przyjemnośc stać - 15 tys
      zł. Pozdrawiam.
      • Gość: Narcyza Re: male piersi IP: *.acn.waw.pl 13.08.07, 20:35
        Gość portalu: agata napisał(a):
        > spełniłam swoje marzenie o pięknym, jędrnym i dużym biuście.
        Rozumiem, że teraz ma sz duże piersi, ale jędrne ...
        Przecież operacja powiększająca polega na wszyciu pod skórę czegoś takiego jak
        proteza piersi. I na same piersi nie wpływa - mogą być sterczące ale nie stały
        się przeciez bardziej jędrne.
    • Gość: iza Re: male piersi IP: *.ztpnet.pl 15.08.07, 09:30
      Przecież my ci nic na małe piersi nie pomożemy... od siebie mogę dodać tyle,
      nie śpij raczej na brzuchu, to moze się wydawać śmieszne, ale mojej kumpeli o
      wielkich piersiach lekarz kazał spać na brzuchu jak chciała mieć mniejsze, że to
      niby mo
      że odrobinę zmniejszyć piersi.
      Pozdrawiam i życzę więcej samoakceptacji, żadna z nas nie jest doskonała...
    • gato.domestico szybki efekt da tylko 15.08.07, 10:41
      operacja ale nie tylko smile
      po urodzeniu dziecka na pewno ci sie powieksza.
      Kolezanka zawsze miala malutkie A a po dziecku ma B synek ma juz
      ponad 3 lata a ona nadal ma biust smile wiec mysle ze efekt sie
      utrzyma. glowa do gory!
      • Gość: emka Re: szybki efekt da tylko IP: *.bulldogdsl.com 18.08.07, 10:39
        Tia...nie ma to jak zafundować sobie dziecko dla powiększenia biustu
        w takim wieku-albo się uda, albo nie, a jak nie- to dziecko możnaby
        zawsze gdzieś oddać...smile
    • Gość: nieznajomy Zdanie faceta- można?.. IP: *.sulechow.net 17.08.07, 18:26
      Dziewczyny (kochane przez facetów)
      niezauważająswychniedostatkówurodyczybudowyciałabosąwła
      śnieubustwianeZATOJAKIMISĄ...
      .

      Przepraszam - ale ten akapit był specjalnie dla
      {nieznajomejcotonieznaprzecinkaikropki} - nie mogłem
      się powstrzymać.
      .
      Ad rem: Znam pewną urodną, mądrą aktorkę której
      producent w jednym filmie zlecił użyć wkładek pod
      piersi eksponujące jej ponoć za mały biust. Śmiała się
      o tym opowiadając w wywiadzie...Ma ta znana aktorka
      swoich fanów pięknie pokpiwających z jej mikrego pono
      biustu w komiksach na jej temat.
      Jak gdzieś napotkałem jej zdjęcie z plaży okazujące ją
      topless to potwierdziło się - mały, cudnie kształtny -
      w sam raz.
      Nie przypominam sobie abym dziewczyny, w których się
      kochałem wybierał za ich piersi. Zawsze miały one to
      COŚ niewypatrywalnego, cudownego...ech!
      Jeśli {nieznajoma} ma ten swój problem "w psychice"
      swej - to już inna rozmowa. Potwierdzałoby może to
      słynną tezę, że kobiety stroją sie dla innych kobiet.
      Mimo to potwierdzam - kochajcy facet zagląda w duszę
      przez oczy ukochanej a nie przez stanik. A ci co
      taksują jego rozmiar - nie kochają a koHają...
      Unikajcie takich cHamów, o Wy
      comaciewszystkonaswoimmiejscu!
      • Gość: emka Re: Zdanie faceta- można?.. IP: *.bulldogdsl.com 18.08.07, 10:41
        Nic dodać-nic ująć-po prostu sedno sprawy.
        • Gość: edi Re: Zdanie faceta- można?.. IP: 80.51.140.* 21.08.07, 20:43
          to było piekne co napisałes!!!niestety jest mało takich męzczyzn na
          swiecie jak Ty
      • Gość: nieznajomy krągłe tematy cd.- Badajcie się!! IP: *.sulechow.net 23.08.07, 15:23
        ...ale mi łyso:[...ubóstwiany...] oczywiście!
        .
        Dziewczyny, kobiety, o Ty płci krąglejsza.
        Znam mnóstwo zadurzonych w Was mniejkrągłych,
        nieznających rozmiaru "miseczki" swej idolki, ba! -
        niewiedzących co to miseczka. Przezież to od Was się
        uczymy "tych" tematów.
        A tak poważnie - moja śp. Mama opowiadała, że to
        właśnie jej żonkoś, mój Tata znalazł u niej guzek
        tamgdzieokoniesięga...
        Na czas się dzięki temu wyleczyła, choć zmarła też na
        rak - poparierosowy. Wiele lat potem.
        .
        Płci piękniejsza - badajcie swe krągłości - bądźcie tu
        nawet jak {Nieznajoma} przewrażliwione. Warto żyć jak
        tu rzec... - "symetrycznie".
        I cieleśnie i...jako "sparowane"
        .
        PS. Rzućcie te fajki. Ma mama umierała w mękach...
      • Gość: nieznajomy autokorekta IP: *.sulechow.net 16.10.07, 18:15
        niezauważająswychniedostatkówurodyczybudowyciałabosąwła
        śnieubóstwianeZATOJAKIMISĄ...
        .
        Ale poruta...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka