Dodaj do ulubionych

szczepionka na raka szyjki macicy

23.08.07, 21:01

-Cześć dziewczyny.Wczoraj byłam u gina ,ale zapomniałam zapytać a nurtuje mnie
to.Jak wiadomo mamy już dostępną w polsce tą szczepionkę.Z tego co ja wiem
szczepi się młode dziewuszki,które nie współżyły jeszcze.Mam w rodzinie
przedstawiciela medycznego,który rozprowadza tą szczep. I on twierdzi,ze też
mogą się szczepić panie ,które już rodziły.Więc jak to jest.Czy wasi lekarze
ją wam polecają i czy któraś z was się szczepiła?-ja mam 2 dzieci i nie wiem
,czy jeszcze bym mogła się zaszczepić .Aha ile to kosztuje.Pozdrawiam Gosia
Obserwuj wątek
    • maly_drewniany_pajacyk Re: szczepionka na raka szyjki macicy 23.08.07, 21:27
      Zacznijmy od tego, że nie jest to szczepionka na raka szyjki macicy,
      tylko przeciwko zakażeniu wirusowi HPV, który może być potencjalnie
      groźny dla szyjki macicy i stymulować tam rozwój nowotworu. Nie jest
      to jednak wyłączny czynnik sprawczy raka szyjki macicy, owszem
      zwiększa ryzyko zachorowania, ale brak zakażnenia HPV wcale go nie
      wyklucza.

      Młode dziewczynki szczepi się, ponieważ one nie współżyją i nie ma u
      nich ryzyka zakażenia HPV związanego z przenoszeniem wirusa drogą
      płciową.

      Jeśli masz stałego partnera, nie zmieniasz często partnerów
      seksualnych lub Twój partner nie miał przed Tobą wielu partnerek,
      generalnie nie ma się co obawiać wirusa HPV. Tego się nie łapie z
      powietrza. Niestety szczepionka jest rynkową nowością, dostępną od
      kilku lat - skutki szczepień poznamy za kilkanaście lat...

      Osobiście bałabym się tego szczepieniasmile Ja go nie zrobiłam, choć
      myślę, że decyzja powinna być induwidualna. W starszym wieku zawsze
      możesz się zaszczepić, kto powiedział że nie. Ale ma to mniejszy
      sens niż szczepienie przed rozpoczęciem współżycia sekualnego...
      • Gość: aga maly_drewniany_pajacyk IP: *.98.102.10.ip.airbites.pl 25.08.07, 21:49
        Jeśli masz stałego partnera, nie zmieniasz często partnerów
        > seksualnych lub Twój partner nie miał przed Tobą wielu partnerek,
        > generalnie nie ma się co obawiać wirusa HPV. Tego się nie łapie z
        > powietrza. Niestety szczepionka jest rynkową nowością, dostępną od
        > kilku lat - skutki szczepień poznamy za kilkanaście lat...

        Nie zgodzę się z tobą. Wystarczy jeden partner (ka) nosiciel HPV. Wielość
        partnerów to jedynie zwiększone statystycznie ryzyko zakażeniem. Poza tym skąd
        wiesz, czy nawet stały partner nie przenosi wirusa? Bez badań tego nie stwierdzisz.
    • Gość: ja Re: szczepionka na raka szyjki macicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 21:44
      szczepionka kosztuje 500zł
      • Gość: emka Re: szczepionka na raka szyjki macicy IP: *.bulldogdsl.com 23.08.07, 22:00
        Chyba jedna dawka.
        • zuza120 Re: szczepionka na raka szyjki macicy 24.08.07, 22:23
          dawki są 3, koszt 1 to ok.500 zł.
          • Gość: bydz Re: szczepionka na raka szyjki macicy IP: *.aster.pl 24.08.07, 22:49
            i musisz się doszcepiać co 5 lat
            • Gość: emka Re: szczepionka na raka szyjki macicy IP: *.bulldogdsl.com 25.08.07, 09:32
              No nie koniecznie- to tak jak ze szczepionką na WZW B po
              najwcześniej pięciu latach należy zbadać poziom przeciwciał i
              dopiero wtedy wiadomo czy trzeba się doszczepiać czy nie, a jeśli
              tak to iloma dawkami.
              Ja po około 7 latach (ale chyba nawet więcej) zaszczepienia się na
              WZW B zbadałam poziom przeciwciał bo chciałam się doszczepić i się
              okazało,że mam tak wysoki poziom,że nie muszę.
              • Gość: gość Re: szczepionka na raka szyjki macicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 10:21
                To nie jest tak jak ze szczepionką przeciw WZW.
                Przy szczepionce przeciw HPV nie ma określonego poziomu przeciwciał
                gwarantujacego odporność i nie ma co sprawdzać. Nie wiadomo kiedy
                się traci odporność, jeżeli wogóle się ją uzyskuje. I tak czy
                inaczej trzeba się szczepić ponownie, tylko nikt nie wie czy jedną
                dawką czy znowu trzema.
                www.kolposkopia.com/index.php/_Szczepionka_na_raka_-_czy_rzeczywiscie_?_______/
                • Gość: emka Re: szczepionka na raka szyjki macicy IP: *.bulldogdsl.com 25.08.07, 10:37
                  "Nie wiadomo kiedy
                  się traci odporność, jeżeli wogóle się ją uzyskuje."
                  To skąd wiadomo,że trzeba się w ogóle szczepić ponownie i
                  kiedy?Każda szczepionka pozostawia w krwi ślad w postaci przeciwciał-
                  ich poziomu. To tak jak z wirusem, albo jest albo go nie ma.
                  • Gość: gość Re: szczepionka na raka szyjki macicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 10:47
                    Przeciwciała w krwi są, tylko badający szczepionkę nie są w stanie
                    powiedzieć jaki ich poziom gwarantuje odporność, więc nie ma co
                    sprawdzać. Przypuszcza sie że odporność utrzyma sie ok 5 lat, ale to
                    tylko nie sprawdzone przypuszczenia.
                    • cytrynka123 Re: szczepionka na raka szyjki macicy 25.08.07, 14:24
                      5 lat, poniewaz tyle czasu trwaja obserwacje badanych kobiet. jezeli
                      odpornosc za 10 lat moze sie okazac, ze nie zainfekowaly sie one i
                      wtedy mozna powiedziec, ze szczepionka jest wazna 10 lat.
          • Gość: emka Re: szczepionka na raka szyjki macicy IP: *.bulldogdsl.com 25.08.07, 09:29
            To też miałam na myśli-a jeśli podaję się już cenę to pełnego cyklu
            bo jaki sens ma wzięcie 1 lub dwóch dawek tylko ?
            • cytrynka123 Re: szczepionka na raka szyjki macicy 25.08.07, 14:22
              jest sens, poniewaz zadna z nas nie moze sobie pozwolic na
              wykupienie calej serii. z reszta, est to niepotrzebny jednorazowo
              wydatek, bo szczepienie odbywa sie w odstepach 2 miesiace od
              pierwszego i 4 miesiace od drugiego. a i wanosc szczepionki ma tu
              swoje znaczenie. nie ma sensu kupowac na zapas i trzymac w lodowce.
              odpowiednia temperatura przechowywania szczepionki to 2-8 stopni.
              czasem widze u ludzi lodowki, gdzie zywnosc pokryta jest lodem....
              wiec jest tam mniej niz te graniczne 2 stopnie...
    • cytrynka123 Re: szczepionka na raka szyjki macicy 25.08.07, 14:18
      szczepic sie warto w kazdym wieku, ale najlepsze rezulataty sa
      wowczas, gdy jestes mlodsza, bo statystycznie ujmujac, mniejsze
      szanse na zetkniecie sie juz z wirusem. zasadniczo... najpelniejsza
      ochrona poszczepienna u dziewic.
      nawet nosicielki hpv moga sie zaszczepic. szczepionka uchroni je
      przed typami wirusa, ktoryvh one nie maja, a takze oslabi ewentualne
      wtorne zakazenie hpv i wystapienie objawow w postaci brodawek.
      jezeli masz cytologie z grupy 1 czy 2, nie masz raka i nie masz
      jakichs problemow z ogolna odpornoscia, spokojnie mozesz sie
      zaszczepic.
      70 procent zakazen bierze sie z kontaktow seksualnych. reszta...
      basen, sauna, pocalunek chocby (gdy osoba ma zmiany na ustach),
      publiczna toaleta. mozna byc nieswiadomym nosicielem bez objawow, a
      pierwsze objawy pokaza sie nawet o latach od zainfekowania.
      od tego sie nie umiera, przy regularnej obserwacji lekarskiej i przy
      zachowaniu standardowej ostroznosci.
      • Gość: gość Re: szczepionka na raka szyjki macicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 14:55
        Ale agitacja, jesteś przedstawicielem firmy?
        • cytrynka123 Re: szczepionka na raka szyjki macicy 25.08.07, 16:13
          nie jestem smile mieszkam za granica i nie interesuja mnie interesy
          firm farmaceutycznych w Polsce smile chcesz to sie nie szczep. twoj
          biznes. idz na strone hpv.pl i sobie poczytaj.
          • Gość: gość Re: szczepionka na raka szyjki macicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 20:25
            Wudać że Ty już poczytałaś, "przerobili" Cię jak chcieli. Chcesz to
            sie szczep twoj biznes.
      • Gość: aga cytrynka123 IP: *.98.102.10.ip.airbites.pl 25.08.07, 21:53
        > 70 procent zakazen bierze sie z kontaktow seksualnych. reszta...
        > basen, sauna, pocalunek chocby (gdy osoba ma zmiany na ustach),
        > publiczna toaleta. mozna byc nieswiadomym nosicielem bez objawow, a
        > pierwsze objawy pokaza sie nawet o latach od zainfekowania.
        > od tego sie nie umiera, przy regularnej obserwacji lekarskiej i przy
        > zachowaniu standardowej ostroznosci.

        HPV nie zarazisz się ani przez basen, ani przez saunę ani przez pocałunek (nie
        mylić z seksem oralnym smile) ani też przy korzystaniu z publicznej toalety - oj
        coś nie dokładnie się czytało...
        • cytrynka123 Re: cytrynka123 25.08.07, 22:24
          ale hpv... pewne objawy, czyli klykciny i brodawki moga byc rowniez
          w jamie ustnej, a te sa zarazliwe. sa przypadki dziewic, ktore maja
          hpv, a kontaktu seksualnego nie uskutecznialy. oczywiscie, droga
          seksualna jest jak najbardziej glownym sposobem zarazenia sie.

          strona hpv.pl a dokladnie www.hpv.pl/index/archiwum/6136
          fragment:
          karolina: Prosze powiedzieć o wirusie - jak się można zarazić, kto
          jest najbardziej zagrożony?
          dr_Jacek_Tulimowski: Drogi szerzenia, to głównie kontakty seksualne
          (ponad 70%), pozostałe 30 % może być spowodowane innymi czynnikami
          np: basen, sauna, solarium.
          • Gość: aga Re: cytrynka123 IP: *.98.102.10.ip.airbites.pl 25.08.07, 23:22
            tak ale owe dziewice z chęcią mogły uprawiać seks oralny

            Pan doktor chyba też nie do końca świadom tego co napisał

            www.hpv.pl/rak/archiwum/6.html
            pl.wikipedia.org/wiki/K%C5%82ykciny_ko%C5%84czyste
            www.forumginekologiczne.pl/txt/print,2599,0
            i wiele innych

            Ale tak naprawdę odmiana HPV odpowiedzialna za kłykciny jest typem
            niskoonkogennym, znacznie groźnejsze typy (odpowiedzialne za nowotwór) nie dają
            do pewnego momentu żadnych objawów.
            • cytrynka123 Re: cytrynka123 26.08.07, 21:04
              wirusy dajace wszelkie brodawki sa lagodne, ale nie znaczy, ze
              dostajac takiego w prezencie nalezy skakac z radosci. zarazic sie
              nimi mozna przez kontakt z chorym naskorkiem. poniewaz te cuda lubia
              tez zaatakowac usta, wiec mozna sie zarazic przez calowanie
              zarazonej osoby. od tego sie nie umrze, ale kasa na zabiegi usuwania
              pojdzie.
              to, co cytujesz, jest druga strona prawdy. osobiscie znam
              dziewczyne, ktora nie miala kontaktow seksualnych... zadnych, a
              nabyla to swinstwo, mowie akurat o klykcinach. niewazne czy ryzyko
              dostania klykcin droga pozaseksualna jest 30 procent czy 10, jak sie
              to dostanie, to nie ma znaczenia. czytalam kilka artykulow
              w 'medycynie praktycznej', jest to gazeta przeznaczona dla lekarzy.
              i napisane tam rowniez bylo, ze glowna droga jest aktywnosc
              seksualna, jednak istnieje prawdopodobienstwo zarazenia w inny
              sposob. np. matka przekazuje dziecku wirus.

              pan doktor jest swiadom swojej opinii. na pewno ma wieksze
              doswiadczenie praktyczne niz my. podana cyfra moze jest zbyt duza,
              jednak nie szkodzi. mnie tez to zdziwilo. artykul z forum
              ginekologicznego pochodzi sprzed 2 lat, gdy szczepionki nie bylo. to
              chyba ma znaczenie. na stronie hpv mozna znalezc wiele roznych
              stanowisk. mimo rozbieznosci dotyczacych procentow, stanowisko wobec
              drog zakazenia jest spojne. wedlug kazdego z lekarzy zakazenie
              pozaseksualne jest mozliwe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka