Dodaj do ulubionych

Zakładać ta spirale??

27.08.07, 22:30
Witam! jestem kilka miesiecy po porodzie. Mam slicznego synka i na
razie nie planje kolejnej pociechy smiledzisiaj bylam u lekarza,
rozmawialismy o metodach antykoncepcji. Zaproponowal spirale ale
zwykla nie hormonalna. W moim przypadku hormony nie sa potrzebne.
Czy ktoras z was ma zalozona spirale? jak sie czujecie stosujac taka
metode antykoncepcji? u mnie przez lata, jeszcze na dlugo przed
urodzeniem dziecka, sprawdzaly sie tabletki antykoncepcyjne
(Mercilon). Nie odczuwalam zadnych skutkow ubocznych ale nie chce
pakowac sie znowu w hormony...
Obserwuj wątek
    • a1-2 Re: Zakładać ta spirale?? 28.08.07, 11:14
      mam ten sam problem i chyba sie zdecyduje na spirale zle sie czuje
      po tabletkach ale moze ktos napisze jeszcze na ten temat...
      • maniusza Re: Zakładać ta spirale?? 28.08.07, 12:03
        podciągam
        u mnie po tabletkach libido bliskie zeru
        masakra..

        w październiku ide na wycinanie nadżerki jak się zagoi i zabliźni to
        dam sobie założyć spirale (lekarka też mi radzi bez hormonów) i też
        jestem ciekawa wrażeń "posiadaczek"
        • enigmatic2 Re: Zakładać ta spirale?? 28.08.07, 21:20
          Ja też się chętnie dopiszę, ale tu echo...
        • aga55jaga maniusza 30.08.07, 22:33
          przepraszam że się wtrącam, ale napisze Ci coś z własnego
          doświadczenia (i wielu innych kobiet). Zanim się zdecydujesz na
          wycięcie nadżerki (tak naprawdę jaki zabieg masz na myśli ?
          Elektrokoagulację, krio czy konizację??) dopilnuj dokładnej
          diagnostyki zmiany na szyjce. Czyli:
          1 cytologia pobrana szczoteczką
          2 koniecznie kolposkopia
          3 ew wycinki na histopatologię

          Bez takich badań, "wycinanie" nadżerki jest zabiegiem w ciemno, to
          tak jakby laborant oceniał kroplę krwi na podstawie tylko jej koloru.
    • samanta05 Re: Zakładać ta spirale?? 28.08.07, 21:25
      mam spirale bez hormonow. jestem zadowolona, zadnych skutkow ubocznych, dobrze sie czuje.
    • hexella Re: Zakładać ta spirale?? 28.08.07, 21:50
      mam zwykłą spiralę.
      Jedynym poważnym mankamentem są długie i bardzo obfite miesiączki,
      które przy moich krótkich cyklach trochę mnie dobijają.
      Poczekam, może jeszcze coś się unormuje, jeśli nie- zmienię na
      mirenę.
      • pamana Re: Zakładać ta spirale?? 28.08.07, 23:49
        mam zwykla 1,5 roku,wszysko sie unormowalo po pol roku,okres nie bolesny,trwa
        4-5 dni,obfitosc -w normie.super sie czuje,zero humorow,libido super. tanio i
        bez pamietania.
        zalozenie jest refundowane .
        p.
    • tapolka Re: Zakładać ta spirale?? 30.08.07, 20:15
      mam mirene już 10 miesięcy jestem bardzo zadowolona że się na nią
      zdecydowałam choc miała wiele obaw .nie mam doświadczenia z innymi
      wkładkami ani tabletkami ale polecam gorąco ponieważ zycie intymne
      jest o wiele rozkoszniejsze kiedy nie myśli się o zaskakujących i
      nieplanowanych następstwach. właśnie wróciłam z kontrolnej wizyty u
      lekarza , jest wszystko ok
    • aluc Re: Zakładać ta spirale?? 30.08.07, 20:40
      mam mirenę, po prawie trzech latach miesiączki zanikły zupełnie, z
      czego baaaardzo zadowolona, zdecydowanie przyjemniejsze i
      wygodniejsze od tabletek, polecam
      • escribir Re: Zakładać ta spirale?? 30.08.07, 20:46
        aluc napisała:

        > mam mirenę, po prawie trzech latach miesiączki zanikły zupełnie,

        no ale to akurat nie jest chyba "normalne"?
        • hexella Re: Zakładać ta spirale?? 30.08.07, 21:02
          hormon zawarty w mirenie ma takie działanie na błonę śluzową macicy,
          że stopniowo zapobiega jej "narastaniu" i w konsekwencji
          złuszczaniu, a co za tym idzie ustają miesiączki.
          Więc jest to "normalne" działanie tej wkładki.

          Zanik miesiączki nie ma tu jakiegoś ogólnego negatywnego działania
          na organizm kobiety, a przynajmniej nie znalazłam takiej informacji.

          Brak miesiączek jest kuszącą perspektywa przy moich bardzo krótkich
          cyklach.
        • aluc Re: Zakładać ta spirale?? 30.08.07, 21:16
          to jest akurat absolutnie normalne, dla mnie wręcz pożądane, bo
          krwawienia niehormonalne mam bo zbóju, długie, obfite i bolesne, a
          po ciążach się zrobiły jeszcze gorsze niż przedtem

          ponieważ przy mirenie jajeczkuje się normalnie, w miejsce miesiączki
          jest dzień-dwa plamienia, ale tak słabego, że nawet jak zabraknie mi
          wkładek, to bielizny sobie tym nie rujnuję
          • agysa aluc 30.08.07, 21:18
            A jaki jest koszt takiej wkładki? I na ile się ją zakłada?
            • aluc Re: aluc 30.08.07, 21:25
              na pięć lat, ja płaciłam bodajże 760 złotych (za samą wkładkę,
              zakładałam w ramach abonamentu w prywatnej przychodni)
              • driadea Re: aluc 30.08.07, 22:10
                Mam mirenę od 4 lat, bardzo ją sobie chwalę i polecam smile
    • aga55jaga Re: Zakładać ta spirale?? 30.08.07, 22:46

      Najpierw cytologia pobrana szczoteczką, ocena budowy narządu rodnego
      (USG), badanie ginekologiczne, eliminacja wszelkich stanów
      zapalnych - dopiero potem wkładka smile
    • Gość: ktosia Re: Zakładać ta spirale?? IP: 213.134.182.* 01.09.07, 09:18
      Spiralę zwykłą , srebrowo miedziową założoną miałam w lutym, w
      sierpniu okazało się że jestem w ciąży..., po założeniu wszystko
      było ekstra, pod kontrolą usg, była na miejscu, potem nitki na swoim
      miejscu... a tu nagle niespodzianka... tak taaaak wiem jestem
      wyjatkiem potwierdzającym regułę... nie ma 100% pewności. nikomu nie
      zyczę takich niespodzianek.
    • Gość: wiejska baba Re: Zakładać ta spirale?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.07, 13:05
      ja polecam spirale , miałam 3 w swoim życiu i nigdy nie miałam z
      tego powodu problemów zdrowotnych
      • Gość: sisi Re: Zakładać ta spirale?? IP: *.centertel.pl 01.09.07, 16:42
        Zgadzam się z tym,że 100% pewności nigdy nie ma.Moja bratowa miała
        założoną spiralę,własnie mirene i doszło do zapłodnienia.Dostała
        bóli,prawie mdlała i jak się okazało(czego tak najmniej się
        spodziewała) miała ciąże pozamaciczną.Udało się ją uratować,bo tak
        naprawdę liczyły się minuty.Zdaje sobie sprawe, że to są sporadyczne
        przypadki,ale się zdarzają.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka