Gość: mag
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.09.07, 23:17
mam pytanie. Od jakiegoś czasu zauważam u siebie rozrost czegoś co
chyba określa się mianem "wole" (mało atrakcyjna dekoracja szyi...).
Niedawno (4 m-ce temu) robiłam badanie tarczycy (w tym USG) i niby
wszystko w normie (wprawdzie kilka drobnych guzków -ale jak
stwierdził lekarz nie wymaga to żadnej interwencji. Jest OK).
I tu pytanie (bo jakoś lekarzowi tego pytania nie zadałam - skoro
wszystko OK) - czy to wole to mi się zatrzyma na takim rozmarze
(skoro niby wszystko jest OK) czy grozi mi taki mega rozrost...? (a
czy to w razie czego usuwa się operacyjnie?? czy jestem juz skazana
na takie coś u szyi - bo taka moja uroda...?
Jesli pytanie uznacie za infantylne - to sorry.
Ale gdyby ktoś życzliwie odpowiedział - będę wdzięczna.
Pozdrawiam.