Dodaj do ulubionych

problem z seksem..

IP: 195.117.96.* 17.10.07, 12:41
drogie forumki.. mam pewnien problem i kompletnie nie wiem do kogo sie z tym
zwrocic.. otoz mam 22 lata, mam narzeczonego, ktory jest moim "pierwszym"
chlopakiem, jesli chodzi o seks. Nasz pierwszy raz wspominam tak sobie, bardzo
bolalo. Potem za kazym razem tez. Ginekolog powiedzial ze po prostu jestem
"ciasna" i dlatego. Minal jakis czas i poszlam do innego lekarza. okazalo sie
ze jestem troche chora, bylam w szpitalu, i ta choroba moze byc przyczyna tego
ze wejscie do pochwy mam wezsze, i stad bol. Wyjscie jest takie ze jesli dalej
tak bedzie to natna mi krocze.. ale nie w tym rzecz.. chodzi o to ze przez
ponad rok mnie bolalo, praktycznie za kazdym razem na poczatku..i przez to
wcale nie mam ochoty na seks.. mialam nie raz przyjemnosc- fizyczna, ale w
psychice mam jakis uraz do tego.. wszyscy opowiadali ze to jest takie cudowne,
a ja powiem szczerze ze tak nie mysle. W glowie mam co innego.. co ja mam
robic? do jakiego lekarza z tym isc? wiem ze powinnam i chce to robic, ale
chyba tylko dlatego zeby mojemu chlopakowi zrobic przyjemnosc.. bo sama jakos
nie mam ochoty.. jestem zalamana!
Obserwuj wątek
    • ania_05 Re: problem z seksem.. 17.10.07, 16:02
      Kochana, powiem Ci jedno. Nie zaniedbuj tego. Bo im dalej w las, tym
      więcej drzew. Idź do seksuologa. Nie czekaj, bo będzie coraz gorzej
      w Twojej psychice. Nie ważne dla kogo to zrobisz, czy dla swojego
      chłopaka, czy dla siebie, ważny jest efekt. Bo seks może nie jest
      najważniejszy w życiu, ale jeśli go zabraknie, jesli ,,szwankuje,,-
      to wszystko sie sypie- związek, bliskość, całe zycie. Nie wstydź
      się, idź. Zobaczysz jak wiele zależy od tego co siedzi w naszej
      głowie. Powodzenia.
      • Gość: bonifacy [...] IP: *.spray.net.pl 17.10.07, 16:11
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: kobieta33 Re: problem z seksem.. IP: *.gdynia.mm.pl 17.10.07, 18:57
      musisz iśc ale dla SIEBIE, nie chłopaka
      Musisz isc do seksuloga, psychiatry, musisz pozbyć sie tego lęku i
      naprawde ,nie dla niego, ale dla siebie.
      Seks jest przyjemny, ba nawet cudowny i to ci mówi
      30dziestoparolatka ktora swoje juz przeszla, ba były i cięzkie
      chwile ,ale tak naprawde jest CUDOWNIE- a szczegolnie teraz smile gdy
      nie ma lęków
      • aniaf222 Re: problem z seksem.. 17.10.07, 21:48
        a ja mam na jeszcze gorzej bo jestem za luzna i nic nie czuje a co ja mam
        zrobic??????
    • lilith76 Re: problem z seksem.. 18.10.07, 09:46
      Miałam podobnie.
      Bardzo pomaga żel intymny.
      Mimo tego, wyciągałam jakąś przyjemność z kontaktu i wiedziałam, że to kwestia wprawy, dopasowania i trzeba ćwiczyć. Poprawiło się o 180 stopni, kiedy zamieszkałam z facetem i mogliśmy się kochać kiedy chcemy. Wcześniej 3-4 dni przerwy robiły ze mnie spowrotem "dziewicę".
      I z dwojga złego - lepiej zaczynać jako "za ciasna", bo jest z czego luzować wink
      • Gość: megi Re: problem z seksem.. IP: 195.117.96.* 18.10.07, 11:41
        lilith76 no własnie.. kilka dni przerwy i znow to samo.. tragedia! a nie
        mieszkamy razem niestety wiec nie mozemy tego robic tak czesto jakbysmy chcieli.
        musimy czekac az bedzie okazja.. czasem tydzien, czasem dwa.. a teraz przez moje
        problemy prawie 2 miesiace nie bylo seksu.. mam zel intymny od ginekologa,
        zobaczymysmile a do seksuologa sie wybiore.. dzieki za pomoc
        • Gość: Nataleczka1 Re: problem z seksem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.07, 18:36
          No,dobra, co innego tak mieć "od nowości", a jak to możliwe, że coś
          takiego się zacznie po jakimś czasie? Przez ok. 3 lata z moim mężem
          mieliśmy bardzo udane życie seksualne, a potem zaczął się właśnie
          taki problem jak ten opisywany i coraz bardziej się pogłębiał, teraz
          już nic mnie nie ratuje, ani żele ani długa gra wstępna, no i
          jeszcze ten paraliżujący strach przed bólem... Przestałam wierzyć,
          że jeszcze sobie przypomnę, co to znaczy przyjemny seks...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka