Dodaj do ulubionych

zakażenie

IP: *.icpnet.pl 22.10.07, 14:09
Mój problem wydaje mi się śmieszny, ale pytam, bo chcę żeby ktoś mi
powiedział, że mój problem jest śmieszny.

Otóż wczoraj byłam na targach fryzjerskich i skorzystałam z toalety.
Nie zauważyłam tego najpierw (dopierko po kilku sekundach) ale
klamka od kabiny toaletowej była bardzo ubrudzona czymś brązowym
(krew?) a ja zamykając drzwi złapałam za klamkę (bo tak się przecież
drzwi zamyka). Potem tą ręką nie dotykałam już niczego, wyszłam z
toalety i umyłam dokładnie ręce. Na drugiej ręce miałam malą rankę,
jednodniową, po usuwaniu skórek i teraz zastanawiam się czy przy
myciu rąk coś nie mogło się do tej ranki przemycić....I w ogóle
zastanawiam się nad tą sytuacją, czy była ryzykowna (jeśli to
faktycznie była krew, bo może to była farba do włosów - to były
targi fryzjerskie w końcu). Dodam, że pocierałam chusteczką tą
klamkę (bo krew to się chyba powinna w końcu zetrzeć) i ten brud nie
schodził (chciałam się upewnić, że to farba). Co ja mam myśleć?
Obserwuj wątek
    • azareth Re: zakażenie 22.10.07, 14:34
      otórz, fobiku masz nie myslec.. bo jak tak jeszcze z godzine
      pokombinujesz co tam ci sie mogło przemycic to gronkowca
      wypatrzyszsmile))
      a powaznie, to nie dajmy sie zwariowac, nawet nie wiesz ile brudu i
      bakterii jest na kazdym kroku
      tu sie martwisz, bo zwrociłas na to uwage, ale uwierz mi, zdarzały
      ci sie gorsze rzeczy, tylko czasem ich nie zauwazałas...
      dlatego, daj sobie spokoj i nie dręcz wlasnych mysli, bo od tego to
      zwariowac mozna
      zrob cos miłego dla siebie i sie wyluzujsmile
      • ania_05 Re: zakażenie 22.10.07, 17:08
        fobiku, śpij spokojnie smile)) Ale kombinujesz.smile))Pozdrowienia.
        • Gość: maly_fobik Re: zakażenie IP: *.icpnet.pl 22.10.07, 21:46
          Dzięki za odpowiedź. Wiem, że cierpię na nerwicę natręctw i obiecuję
          sobie iść do lekarza, ale odpowiedzcie jeszcze na to jedno pytanie:
          tą rękę, którą dotknęłam klamki włożyłam po chwili do kieszeni w
          poszukiwaniu chusteczki i miałam tam cukierka w papierku którego być
          może dotknęłam. Dzisiaj dorwał się do niego mój chłopak. Czy jeśli
          były na tym cukierku jakieś wirusy i on go zjadł, to czy coś mu
          grozi po kontakcie z błonami śluzowymi?? Ludzie, ale schiza...
          • Gość: azareth Re: zakażenie IP: *.gdynia.mm.pl 22.10.07, 22:35
            oj, fobiku.... chłpoakowi nic nie grozi
            a swoją nerwice powinnas leczyc, bo bedzie ci ciezko z nią zyc...
            juz nie marudzimy wiecej, ok?
            bo radosc zycia zaleją Ci zupełnie nieistniejace problemysmile
            • Gość: maly_fobik Re: zakażenie IP: *.icpnet.pl 23.10.07, 15:48
              Dziękismile Fajnie jak ktoś Ci powie coś takiego. Bo wiesz....ja jestem
              w ciąży i dlatego chyba teraz zrobiłam się trochę nadwrażliwasmile
              Pozdrawiam.
              • azareth Re: zakażenie 23.10.07, 19:48
                spoko fobiku, mniej stresu, wiecej radoscismilepzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka