Dodaj do ulubionych

jesienna depresja

28.10.07, 11:38
witajcie kobietki, czy wy tez popadacie w jesienna depresje wywołana zmaina
pogody, mniejszej ilosci swiatla i wieloma innymi czynnikami?
ja jestem wciaz zamysloa ale mam beznadziejne mysli, jestem melanholijna i
jakas taka lękliwa. latwo sie denerwuje i zloszcze. o rany...wkurzam sie sama
na siebie bo nie chce mi sie tak czuc.
wrrrr, moj kochany jest bardzo cierpliwy, dziekuje mu za to i kocham go za
pocieszanie i przytulanie. a czy wy macie jakies sposoby aby poradzic siebie z
tym?
bo ja sie nudze...nawet jak cos robie.
Obserwuj wątek
    • Gość: mira Re: jesienna depresja IP: *.acn.waw.pl 28.10.07, 11:43
      Jak dobrze Cie rozumiem, mnie chyba to tez dopada, a najgorsze jest
      to ze odbija sie na moim zwiazku ze wspanialym mezczyzna. Jestem
      caly czas zla, podminowana, szukam problemow, nic nie robie, jestem
      apatyczna etc. Jutro zapisuje sie na fitness z moja kolezanka i moze
      to bedzie dobry sposob na odreagowanie.
      • dorotka851 Re: mira 28.10.07, 12:18
        jest kto kto czuje to co ja, mile jest to ale szkoda ze mamy tego rodzaju
        problem. na fitness to ja sie nie zapisze bo i tak waga mi spadła, apetytu nie
        mialam jakis czas ale juz do normy wrocilam, tzn nie zebym nie jadla wcale. nie
        nie, jadlam bo musialam i bez smaku dlatego moja waga nieco spadla i jakbym
        poszla na areobik to niebardzo. ale myslalam cos w tym kieruku...joga. ale jak
        to ze mna bywa ciezko mi zaczac.
        pozdrawiam cie mira, zycze pozytywnego mysleniawinksmile
    • mma_ramotswe Re: jesienna depresja 28.10.07, 11:44
      Solarium jest dobre, uzupełnia brak słońca
      • Gość: mira Re: jesienna depresja IP: *.acn.waw.pl 28.10.07, 11:47
        ale niezdrowe! tongue_out
        • mma_ramotswe Re: jesienna depresja 28.10.07, 21:11
          a depresja to niby zdrowa?smile
      • malange Re: jesienna depresja 28.10.07, 12:06
        A później depresja z powodu przesuszonej skóry i głębokich zmarszczek big_grinDD
        • ulka1223 Re: jesienna depresja 28.10.07, 12:18
          Dziewczyny więcej luzu i optymizmu! smile) Jak bym miała przez całe
          życie patrzeć na to co jest niezdrowe to niewiem czy bym żyła. Bo
          nic bym nie jadła(bo niezdrowe)nie piła(bo niezdrowe) nie ruszała
          sie bo może coś złamie nigdzie nie wychodziła bo może jakieś
          chorubsko załapie. Takie myślenie jest bezcelowe. KORZYSTAJMY puki
          możemy cieszmy sie tym co mamy i czerpmy przyjemność z tego co jest
          nam dane.Główeczki do góry (zróbcie se wieczorek babski np. idzcie z
          2-ma koleżankami na bilarda mi pomaga(nie bilard, ploty przy nim))
          Buzialki
      • vuurvliegje Re: jesienna depresja 07.11.07, 00:00
        Korzystam z solarium,ale ono zastepuje slonce w opalaniu sie.Jesli chodzi o
        jesienno-zimowe depresje,to sa specjalne lampy.Nie wiem,jak to wyglada w
        Polsce,ale w Holandii mozesz chodzic na takie naswietlania.Siedzisz w kabinie
        np.30 minut i czytasz sobie,nie musisz ochraniac wzroku.Wiem,ze w aptekach mozna
        tez takie lampy kupic.Oczywiscie mniejsze niz te szpitalne,ale sa dosc drogie.
    • lilith76 Re: jesienna depresja 29.10.07, 09:40
      Miewam podobnie, ale dla mnie najgorsze są okolice lutego, bo akumulatory naładowane latem są już wyczerpane, widzisz, że wiosna lada moment, ale nie masz już ani odrobinki sił. Jak człowiek, który padł z pragnienia na pustyni na kilka metrów przed źródłem wody i ani metra do przodu wink
      Są specjalne lampy imitujące światło słoneczne, ale nie opalające, ani nie szkodzące. W zakupie drogie, ale może mają je jakieś gabinety. Ja wkręcam w żyrandol 4 stuwatowe żarówki i siedzę w silnym światle big_grin
      • ypsilon123 Re: jesienna depresja 06.11.07, 21:36
        Dla mnie najgorszy jest listopad. I caly listopad to bym
        najczesciej przehibernowala w jakims cieplym miejscu wink
        Brrrr! Potem, w grudniu, mimo tego, ze jest jeszcze ciemniej, to
        jakos sie rozswietla, bo blizej Bozego Narodzenia. Mieszkam w
        Skandynawii, wiec te ciemnosci sa tu jeszcze gorsze niz w Polsce uncertain
        Za to Skandynawowie rozswietlaja je, im blizej Bozego Narodzenia,
        tym jasniej sie robi. I to pomaga na humor, chyba nie tylko mnie wink
        Notabene tzw ''zimowa depresja'' jest w Skandynawii bardzo
        popularna. Do tego stopnia, ze na zalecenie lekarza mozna
        nieodplatnie wypozyczyc secjalna lampe imitujaca swiatlo dzienne. A
        w niektorych szpitalach maja nawet specjalne metody terapii
        swiatlem. I swaidczy to o tym, ze jest to naprawde duzym problemem
        dla duzej czesci ludnosci.

        Natomiast moje sposoby to:
        1. cierpliwosc smile - bo wiem, ze pare tygodni i bedzie lepiej
        2. silownia - bo jakos dodaje energii
        3. kawa - pomaga jedynie doraznie, ale w sytuacjach krytycznych
        troche podnosi do pionu
        4. poczucie humoru smile - bo plakac nie ma z czego, wiec lepiej sie
        posmiac wink tym bardziej, ze wg wielu horoskopow powinnien mi ten
        dolek wkrotce przejsc - o czym w zartobliwy sposob pisze na moim
        blogu ypsiland123.blox.pl/2007/11/DAJ-Z-REKI-POWROZE-czyli-
        NETOWE-CYGANKI.html

        Pozdrowienia dla wszystkich zdolkowanych z pokrytej ciemnosciami
        Skandynawii smile
        • ypsilon123 Re: jesienna depresja - poprawiony link 06.11.07, 21:38
          Cos ucielo kawalek linka, podaje w calosci
          ypsiland123.blox.pl/2007/11/DAJ-Z-REKI-POWROZE-czyli-NETOWE-CYGANKI.html#ListaKomentarzy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka