Dodaj do ulubionych

toxoplazmoza - obawy

04.08.03, 19:27
Duzo czytalam na temat toxoplazmozy i mozliwosci ewentualnego leczenia w
ciazy. Swoja cize planowala i jeszcze przed zrobilam sobie test na
przeciwciala. Niestety nie jestem odporna wiec wedlug wszelkich znakow na
niebie i ziemi powinnam w czasie ciazy zrobic sobie takie badanie aby
wykluczyc swieze zakazenie. I tu szok. Moj ginekolog (ktorego uwazalam za
kompetentnego) powiedzial mi, ze co mi takie badanie da skoro nie mozna tego
wyleczyc (czytaj. 'tego sie nie leczy') i co jesli dowiem sie ze jestem
swiezo zakazona. czy swiadomosc tego, ze bede miala chore dziecko mi
pomoze!!!! Bede kochala swoje dziecko bez wzgledu na wszystko, ale czy takie
podejscie jest sluszne???? To chyba jakis ciemnogrod, bo takich opinii
lekarskich bylo wiecej.... I teraz moje pytanie: Czy ktoras z Was przeszla
toxoplazmoze w ciazy? Czy ja leczyla i wyleczyla? Co powinnam Zrobic????????
Obserwuj wątek
    • bluetab70 Re: toxoplazmoza - obawy 04.08.03, 22:47
      przede wszystkim bez paniki - to, że nie masz przeciwciał nie oznacza, że
      zarazisz się właśnie teraz; ja też mam IgG i IgM ujemne, mój ginekolog zaleca
      kontrolne badania w każdym trymestrze, poza tym zostaje profilaktyka: unikać
      kontaktu ze zwierzętami, o których nic nie wiemy, ( koty, które nie wychodzą z
      domu zasadniczo są bezpieczne, z innymi radzę się nie bawić), często i b.
      dokładnie myć łapy, unikać kontaktu z surowym mięsem ( rękawiczki), warzywa i
      owoce myć b. dokładnie, warzywa brudne - z ziemią- lepiej w rękawiczkach, nie
      grzebać w ogródku i doniczkach gołymi rękkami. W zasadzie tyle...
      Acha, pamiętaj że na toxo b. często choruje się bezobjawowo, 100% pewności da
      ci badanie na obecność IgG/IgM. Toksoplazmoza w ciązy jest niebezpieczna, ale
      jeśli już przytrafi się, to oczywiście się ją leczy: im "starsza" ciąża, tym
      lepsze rokowania...
      A jeśli nie masz zaufania do swojego lekarza, to po prostu - zmień lekarza, i
      głowa do góry...
    • monika.antepowicz Re: toxoplazmoza - obawy 05.08.03, 09:32
      Beznadziejne tłumaczenie! Własnie dlatego badamy p-ciaął przeciw
      toksoplazmozie,że jesli odpowiednio wcześnie zastosujemy leczenie to nie
      dojdzie do zarażenia płodu, ale w raz ie zakażenia płodu można leczyć płode w
      brzuszku mamy i po porodzie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka