21.08.03, 19:28
czesc

wiecie tak sie ostatnio zastanawialam (dziwne ze kiedys wcale o tym
niemyslalam) uwazalam pilnie na lekcjach biologii i wiem ze owulacja
wystepuje 14 dni przed kolejna miesiaczka ale czy gdy sie bierze pigulki to
to tez tak mozna wyliczac? dni polodne i nie plodne? no bo przeciez
krwawienie wystepuje tylko z powodu odstawienia tabletek
Obserwuj wątek
    • mary244 Re: cykl 21.08.03, 20:29
      Jeśli bierzesz tabletki antykoncepcyjne, to nie ma dni płodnych, są tylko
      niepłodne.
      • beemka1 Re: cykl 21.08.03, 20:39
        Hmmm, to chyba niezupelnie tak... Nowoczesne srodki hormonalne nie do konca
        hamuja owulacje. W ok. 30% przypadkow dochodzi do zaplodnienia, tylko zarodek
        nie zagniezdza sie. Czytalam kiedys o tym w internecie na stronach Cilestu. W
        takim razie owulacja, jesli wystapi, to chyba ok. 14 dnia???
        • dotiy Re: cykl 22.08.03, 20:54
          a co pani doktor moze nam o tym powiedziec
    • coroline Do beemki 23.08.03, 22:07
      beemka1 napisała:

      > Hmmm, to chyba niezupelnie tak... Nowoczesne srodki hormonalne nie do konca
      > hamuja owulacje. W ok. 30% przypadkow dochodzi do zaplodnienia, tylko zarodek
      > nie zagniezdza sie. Czytalam kiedys o tym w internecie na stronach Cilestu. W
      > takim razie owulacja, jesli wystapi, to chyba ok. 14 dnia???

      beemka mozesz podac adres tej strony?
      zaniepokoilo mnie bardzo to co piszesz. do tej pory myslalam ze glowne
      dzialanie pigulek polega na hamowaniu owulacji, a jedynie stotowane
      jako antykoncepcja dorazna (kilka pigulek jednoczesnie po stosunku bez
      zabezpieczenia) dzialaja tak jak postinor czyli niedopuszczaja do zagniezdzenia
      sie zarodka w macicy. Bylam swiecie przekonana ze brane regularnie, po jednej
      tabletce dziennie jedynie hamuja owulacje.
      Dla mnie to wazne gdyz tez biore pigulki ale taka forma antykoncepcji
      (zapobieganie zagniezdzeniu) jest dla mnie niedopuszczalna.
      Czy Pani Doktor mogla by tez wyjasnic ta sprawe czy faktycznie jest tak jak
      pisze Beemka ? jesli tak to czy sa jakies pigulki ktore hamuja jedynie owulacje
      i jesli dojdzie jednak do zaplodnienia nie blokuja zagniezdzenia sie zarodka w
      macicy.

      • beemka1 Re: Do beemki 24.08.03, 13:57
        www.przychodnia.pl/el/leki/leki.php3?lek=520
        To jest strona, na ktorej znalazlam info, ze Cilest rowniez nie dopuszcza do
        zagniezdzenia sie zaplodnionego jajeczka.
        Pozdrawiam
        Beemka.
        • coroline Re: Do beemki 24.08.03, 17:09
          dzieki za link.
          milej niedzieli.
          • beemka1 Re: Do beemki 24.08.03, 18:27
            Nawzajemsmile
        • justy1 Re: Do beemki 25.08.03, 10:40
          beemka1 napisała:

          > www.przychodnia.pl/el/leki/leki.php3?lek=520
          > To jest strona, na ktorej znalazlam info, ze Cilest rowniez nie dopuszcza do
          > zagniezdzenia sie zaplodnionego jajeczka.

          to nie nowość ani tajemnica- pigułki mają złożony mechanizm działania i dlatego
          są bardzo skuteczne. załóżmy, że ktoś zapomniał pigułki, nastąpiła owulacja-
          nawet jeśli doszłoby do zapłodnienia, zapłodnione jajeczko ma niewielkie szanse
          na implantację.
          informację o mechanizmach działania pigułek można znaleść na stronach o
          antykoncepcji,np.:

          Złożone preparaty doustne są to syntetyczne związki steroidowe, zawierające
          ethynyloestradiol (EE) w dawce 20-50 mcg/tabletkę oraz progestageny (pochodne
          19-nortestosteronu). Głównym mechanizmem działania tabletki złożonej jest efekt
          centralnego hamowania podwzgórzowych czynników uwalniających oraz gonadotropin
          przysadkowych (LH, FSH) w wyniku utrzymywania się stałych stężeń hormonów
          sterydowych w surowicy krwi - brak ujemnego sprzężenia zwrotnego.W jajnikach
          nie dojrzewają pęcherzyki Graaf’a i nie dochodzi do ich uwolnienia (owulacji).
          Dodatkowo progestagen obecny w pigułce od początku cyklu stosowania działa na
          endometrium przyspieszając jego transformację sekrecyjną (niska błona śluzowa
          macicy, gruczoły endometrium drobne, zniekształcone, nie zdolne do produkcji
          odpowiednich ilości śluzu - brak warunków do zagnieżdzenia blastocysty). Pod
          tym wpływem również śluz szyjkowy staję się bardzo zbity, gęsty, nie
          przepuszczalny dla plemników, które dodatkowo nie mają zdolności do
          kapacytacji - nie wytwarzają akrolizyny, enzymu niezbędnego do rozpuszczenia
          otoczki komórki jajowej.
          www.amwaw.edu.pl/antykoncepcja/
          Podawanie jednocześnie estrogenów i progestagenów daje łączny efekt w postaci:
          - blokowania owulacji - w prawie 100% przypadków owulacja nie występuje
          - zagęszczanie śluzu szyjkowego - śluz szyjkowy staje się nieprzepuszczalny dla
          plemników
          - zmiana budowy endometrium - błona śluzowa macicy nie jest w stanie przyjąć
          zapłodnionej komórki jajowej (w przypadku gdyby w jakiś sposób doszło do
          zapłodnienia nie dojdzie do implantacji, czyli zagnieżdżenia się zarodka w
          macicy)
          -zwolnienie transportu jajowodowego - wydłuża się czas do spotkania komórki
          jajowej i plemników, a jak wiadomo czas życia komórki jajowej jest dość krótki,
          im później się spotkają tym mniejsza szansa na zapłodnienie.
          www.antykoncepcja.pl/

          • beemka1 Re: Do beemki 25.08.03, 10:44
            justy1 napisała:

            > beemka1 napisała:
            >
            > > www.przychodnia.pl/el/leki/leki.php3?lek=520
            > > To jest strona, na ktorej znalazlam info, ze Cilest rowniez nie dopuszcza
            > do
            > > zagniezdzenia sie zaplodnionego jajeczka.
            >
            > to nie nowość ani tajemnica- pigułki mają złożony mechanizm działania i
            dlatego
            >
            > są bardzo skuteczne.

            Wcale nie twierdze, ze to nowosc czy tajemnica. Kolezanka zapytala, wiec
            odpowiedzialam.
      • zuzanna_czyli_zuzka Re: Do beemki 24.08.03, 19:34
        Ale skąd to zdziwienie? W ulotce do pigułek, jak również we wszystkich
        informacjach na temat ich działania zawsze jest napisane, że owszem, hamują
        owulację, ale również zagęszczają śluz, utrudniając przemieszczanie się
        plemnikom oraz tak wpływają na śluzówkę macicy, że zarodek nie może się
        zagnieździć (jest za cienka, za mało pulchna).
        Chyba jednak nie można tego porównywać do postinoru. Pamiętaj, że przecież
        wiele, wiele poronień dzieje się bez świadomości kobiet. Czasem dochodzi do
        zapłodnienia, ale zarodek nie zagnieżdża się, do ciąży nie dochodzi. I kobieta
        nawet o tym nie wie. Po prostu tak się dzieje.
        • coroline Re: Do beemki 24.08.03, 19:47
          zuzanna_czyli_zuzka napisała:

          > Ale skąd to zdziwienie? W ulotce do pigułek, jak również we wszystkich
          > informacjach na temat ich działania zawsze jest napisane, że owszem, hamują
          > owulację, ale również zagęszczają śluz,

          Owszem jest napisane, ale ich GLOWNYM dzialaniem jest hamowanie owulacji.
          Mnie zdziwilo zdanie "Nowoczesne srodki hormonalne nie do konca,
          hamuja owulacje" co sugeruje, ze sklad i dzialanie pigulek sie zmienia i ze ich
          GLOWNYM dzialaniem jest niedopuszczanie do zagniezdzenia zarodka w macicy.
          A to juz zupelnie inna forma antykoncepcji.

          • beemka1 Re: Do beemki 24.08.03, 20:23
            Mnie sie wydaje ze to jest tak:
            Dawniejsze tabletki anty zawieraly silna dawke hormonow i dzieki temu
            calkowiecie hamowaly owulacje (np. Diana). Niestety, mialy sporo skutkow
            ubocznych, wiec wymyslono inne tabletki, z mniejsza iloscia hormonow,
            mniej 'szkodliwe', ale jednoczesnie nie na tyle silne by zawsze zapobiegac
            owulacji. Niestety, cos za cossad
    • mamalgosia Re: cykl 24.08.03, 12:02
      Gdy bierzesz pigułki antykoncepcyjne, to wszystko bierze w łeb, bo przecież ich
      celem jest to, zeby nie było dni płodnych, prawda?
    • monika.antepowicz Re: cykl 02.09.03, 16:39
      Reasumując: progestagen zawarty w pigułce zagęszcza śluz ,ponadto hamuje skok
      LH -stąd zapobiega owulacji , a etynyloestradiol hamuje dojrzewanie pęcherzyków
      Graafa- tak więc o ile pigułki są przyjmowane regularnie to praktycznie w 100%
      hamują owulację i działają antykoncepcyjne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka