olle2
05.06.08, 05:35
Witam wszystkich!
Wczoraj, założono mi spirale ( goldlily, tą z miedzią i złotem ).
Sam zabieg trwał krótko, choc byłam przygotowana,ze to nie operacja
na otwartym sercu, jednak za duzo sie naczytałam o tym 'lekkim
ukłuciu' i calkowitej bezbolesności, bo niestety mi wydawało sie, ze
ktoś mi metalowy drągiem łupnął w krzyże. Z gabinetu wyszlam prawie
na czworakach, podbrzusze bolało jak cholera.
Mialam robione usg, wszystko dobrze i na swoim miejscu, ale dziś
drugi dzien i nie powiem ze nic nie boli, choc dzis juz tak, jak
zwykle 1-go dnia okresu.
Chcialam zapytac jak dlugo was coś bolało, jesli juz bolalo
oczywiście, bo wiem, ze wiele dziewczyn nie odczuwa zadnych
dolegliwości..? Na plamienia i obfity okres jestem przygotowana, to
jakby wliczyłam w 'koszty' tej domacicznej przyjemności, troche boje
sie bolesnych menstruacji, bo takie mialam przed ciążą, po ciąży..
jak ręką odjął..
z gory dziekuje za posty... A! i czy czułyście jakiś dyskomfort albo
uwieranie podczas stosunku? pa!