Proszę o poradę.Jestem mężatką od 3 lat.Moje wspołżycie z mężem różnie się
układało.Zwykle jednak nie najlepiej, głównie z powody przedwczesnego
wytysku mojego męża.Do ejakulacji dochodzi już po kilku ruchach
frykcyjnych.Nigdy nie osiągnęłam orgazmu w czasie normalnego
stosunku.Zwiększaliśmy liczbę stosunków - bez efektu, stosowaliśmy metodę
ucisku - również bez efektu, niestety maści znieczulające nie wchodzą w grę
(uczulenie).Niestety mój mąż nie wykazuje chęci udania się po poradę do
seksuologa.Mam dobrą znajomą panią dr(niestety nie seksuolog) zapytałam czy
zna jakieś środki farmakologiczne na taką przypadłość.Powiedziała,że
powinien przyjmować preparaty ziołowe uspokajające.Czy to pomoże?Czy są
jakieś skuteczne preparaty?Chciałabym Mu pomóc( i sobie też

)Proszę o
podpowiedź.