zjawa1964
15.06.08, 00:25
Mam 46 lat i bardzo stresujaca prace telefonistki, do ktorej wracam po 6
miesiacach zwolnienia. Jest to praca na dwie zmiany(tydzien na tydzien), w
sporym halasie(160 osob).
Zwolnic sie moge dopiero we wrzesniu.
Problemem utrudniajacym zasniecie jest "gonitwa mysli" - odtwarzam rozmowy z
klientami, martwie sie tez, ze nie zasne, ze bede niewyspana i nie bede mogla
pracowac(to komputer mi wybiera rozmowy, kazda z nich ma okreslony schemat
otwierania okienek i zadawania pytan) i jak sie jest niewyspanym to nici z pracy.
Caly czas jestem w lozku "NA BACZNOSC" , jakbym po jakis dragach pobudzjacych
byla, spie po 2-4 godziny na dobe, nie dosypiam w ciagu dnia a i tak mam ten
sam problem wieczorem. Potrafie tak przez 3-4 dni pod rzad.
Zanim poszlam na zwolnienie, lekarz zapisal mi leki przeciwdepresyjne, ale
uniemozliwialy mi one prace, bo usypialy mnie.
Zreszta zle znosze tego typu specyfiki.
Moze macie pozytywne doswiadczenia z jakimis preparatami ziolowymi i mozecie
cos polecic.