Dodaj do ulubionych

blokada przed stosunkiem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 12:13
witam,
co może być przyczyną oporu przy wejściu do pochwy przed stosunkiem?
U lekarza byłam w lutym, w zeszłym roku miałam wymrażanie nadżerki,
od jesieni biorę tabletki. Nie mam upławów, nawilżenie trochę gorsze
po tabletkach, ale jest. Problemy zaczęły się ok.2 tygodnie
temu.Potrzebuję sporo czasu, by stosunek nie był bolesny. Poza tym
wszystko wydaje się ok. Czy faktycznie jest powód do zmartwienia i
wizyty u lekarza? A może to w mojej głowie jest blokada po dość
długotrwałym stresie.. Podpowiedzcie, jeśli któraś z was miała
podobny problem.
Obserwuj wątek
    • lilith76 Re: blokada przed stosunkiem 30.06.08, 12:25
      A wcześniej było ok?
      Jeśli mimo to dochodzi do penetracji i masz satysfakcję to delikatnie, powoli trzeba robić tak dalej. Ważne, aby wszystko kończyło się przyjemnie, orgazmem jak się uda smile
      Trzeba uwarunować ponownie ciało na to, że wchodzenie do środka łączy się z przyjemnym doznaniem. Korzystaj z dodatkowych żeli nawilżających.
      Ciało może się zablokować i zacisnąć.
      • Gość: chcieć i móc... Re: blokada przed stosunkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 12:33
        Po zabiegu wymrażania miałam blokadę, ale wiedziałam, że to lęk
        przed bólem i siedziało to w głowie. Potem bylo w porządku aż do
        teraz. Do penetracji dochodzi, ale nie jest to komfortowe tak na tip
        top. Mam nadzieję, że wystarczy trochę dłużej nad tym popracowaćwink A
        i żel może faktycznie się przyda.
        Lilith, dzięki za odzew. Wymyślałam sobie już jakieś choróbsko.
        • kasiak37 Re: blokada przed stosunkiem 30.06.08, 12:38
          moze to poczatki pochwicy.
          • Gość: chcieć i móc... Re: blokada przed stosunkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 12:54
            Ło matko! A ja myślałam, że pochwica w ogóle wyklucza możliwość
            stosunku..Poczytam dokładniej. Mam nadzieję, że to jednak
            przejściowe.
            • lilith76 Re: blokada przed stosunkiem 30.06.08, 13:52
              Pochwica tylko brzmii tak brutalnie ;D
              A z nią radzi się podobnie - delikatnie, uwarunkowując, ewentualnie pracując na źródłami w życiu i emocjach.
              • Gość: chcieć to móc:) Re: blokada przed stosunkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 14:14
                Z tego co wyczytałam, przy pochwicy dziewczyny odczuwają ból nie do
                opisania. U mnie jest to raczej dyskomfort, który po czasie jakoś
                tam się minimalizuje. Liczę na przejściowość problemu, a póki co,
                delikatna i cierpliwa pracawinkNad własnym odreagowaniem stresu
                również. Dziękuję za odzew.
              • betinka22207 Re: blokada przed stosunkiem 03.07.08, 22:54
                ja tez odczuwam ból w trakcie stosunku,nie wiem dlaczego mam jakąś
                blokade.dlugo bałam się iść nawet na badanie do ginekologa bo nawet
                podczas badania odczuwam ból.postanowiłam spróbować z kimś innym i
                było super żadnego bólu więc nie wiem jak to wytłumaczyc
    • Gość: a Re: blokada przed stosunkiem IP: *.gprs.plus.pl 03.07.08, 03:14
      doskonale wiem o czym mowisz zastanawia mnie czy przepraszam za
      pytanie jest to zwiazane tylko z przykrym zabiegie czy moze doszła
      zmiana partnera moim zdaniem jest to psychiczne u mnie tak jest
      proponuje dłuzsza gre wstepna wyczulenie partnera by dawał ci
      poczucie bezpieczenstwa ewentualnie by robił to delikatnije tak
      jakbyscie robili to pierwszy raz jest jeszcze jeden chwyt penwi go
      znasz i stosujesz przy rutynowym badaniu wziernikiem lub gdy rzeba
      zastosować leki miejscowe zachowaj sie tak samo powinno pomóc
      • Gość: chcieć to móc:) Re: blokada przed stosunkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.08, 11:49
        Witam,
        partner jest ten sam od wielu lat; jeśli blokada byłaby po zabiegu
        to byłaby to tzw.bomba z opóźnionym zapłonem, ponieważ blokada po
        zabiegu była krótkotrwała i nie miałam żadnych oporów. Wiem, że
        potrzebuję czasu i myślę, że to rzeczywiście siedzi w głowie-
        ostatnio miałam sporo nerwowych sytuacji. Podczas badania nie miałam
        problemów, podczas aplikacji leków też nie, ale to było kilka
        miesięcy temu. Potrzeba czasu i cierpliwości, a być może
        wystarczyłby wreszcie upragniony urlopsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka