Dodaj do ulubionych

badałyście się na obecność HIV ?

09.07.08, 12:43
tak się zastanowiłam po przecztaniu tego artykułu:
www.emetro.pl/emetro/1,85651,5390153,Strach_zmusza_nas_do_badan_na_HIV.html

sama zawsze chciałam się zbadać dla spokojnej pewności ale gdy sobie
wybraziłam jak idę po wynik.... stchórzyłam
a miałam podstawy się bać, mój eks miał długa listę kobiet

koniec końców test miałam zrobiony przy rutynowch badaniach gdy
zaszłam w ciąże, całe szczęście negatywny
Obserwuj wątek
    • kropkacom Re: badałyście się na obecność HIV ? 09.07.08, 12:47
      Gdybym miała jakiekolwiek podejrzenia że mogę być nosicielem to zrobiłabym bez
      wątpienia.
    • wieczna-gosia Re: badałyście się na obecność HIV ? 09.07.08, 12:51
      zawsze jak oddaje krew to mam badania na zoltaczki i HIV. I to mi wystarcza smile
    • dorianne.gray Re: badałyście się na obecność HIV ? 09.07.08, 12:52
      Tak, dwa razy. Raz, bo koleżanka na resocjalizacji potrzebowała 20
      ochotników do takich badań, a drugi raz w ciąży.
      • elske Re: badałyście się na obecność HIV ? 09.07.08, 13:01
        Mialam robiony prawie rok temu ,na poczatku ciazy.
      • asia.asz Re: badałyście się na obecność HIV ? 09.07.08, 13:02
        wlasnie jestem po badaniu, powod: ciaza, w pierwszej tez mialam
    • gorzkasweetie Re: badałyście się na obecność HIV ? 09.07.08, 13:18
      Tak, robiłam takie badanie. Całkiem niedawno, rok temu. Powodem w
      moim przypadku były robione kilka lat temu tatuaże. Lekarka na
      badaniach do pracy mnie nastraszyła, że pewnie HIV i żółtaczkę do
      kompletu dzięki tatuażom złapałam. Dla spokoju umysłu - zrobiłam,
      ani jednego ani drugiego choróbska nie posiadam.
    • morgen_stern Re: badałyście się na obecność HIV ? 09.07.08, 13:24
      Tak, dwa razy. Pamiętajcie, że śpicie nie tylko ze swoim partnerem,
      ale poniekąd i z jego poprzednimi partnerkami, i z partnerami tych
      partnerek itd wink

      A nie iść ze strachu przed wynikiem?? Przypomnaiły mi się kobiety,
      które przez całe życie nie robią cytologii, bo "lepiej nie
      wiedzieć", "co ma być to będzie".. Taak, lepiej osierocić
      przedwcześnie dzieci, a za leczenie zaawansowanego raka to my
      wszyscy mamy płacić.. Sorry, ale nie rozumiem takiego podejścia ani
      myślenia "nie potrzebuję badań na hiv, bo wiem, z kim sypiam".
      • jowita771 Re: badałyście się na obecność HIV ? 09.07.08, 18:01
        > Pamiętajcie, że śpicie nie tylko ze swoim partnerem,
        > ale poniekąd i z jego poprzednimi partnerkami, i z partnerami tych
        > partnerek itd wink

        I tym sposobem spałam z Olafem Lubaszenkąwink
      • elza78 Re: badałyście się na obecność HIV ? 09.07.08, 23:42
        morgen bonie wiesz jak to jest, lekarz chorobe wykryje i wtedy pewnikiem sie
        umiera... taka wiejska mentalnosc...
    • driadea Re: badałyście się na obecność HIV ? 09.07.08, 13:35
      Przed operacją i na początku ciąży, łącznie 5 razy. Wynik ujemny, rzecz jasna smile
      • czarnataka Re: badałyście się na obecność HIV ? 09.07.08, 13:40
        a badanie na HIV robią rutynowo podczas ciąży? bo w końcu nie wiem
        czy mi robili, czy trzeba o to poprosićwink
        • aidan30 Re: badałyście się na obecność HIV ? 09.07.08, 13:57
          Ja też jestem zdziwiona ,że badanie wykonywane było w ciąży.Mi nikt takiego
          badania 6 lat temu nie robił.To jest teraz rutynowe badanie, czy samemu trzeba
          sobie zrobić?
          • elske Re: badałyście się na obecność HIV ? 09.07.08, 16:07
            aidan30 napisała:

            > Ja też jestem zdziwiona ,że badanie wykonywane było w ciąży.Mi nikt takiego
            > badania 6 lat temu nie robił.To jest teraz rutynowe badanie, czy samemu trzeba
            > sobie zrobić?

            Pierwsza ciaze mialam prowadzona w Polsce i wtedy badania na HIV nie
            robiono.Drug ciaze mialam prowadzona od poczatku w Norwegii.Tutaj przy pierwszej
            wizycie ciezarnej robia test na :HIV,toxoplazmoze,wirusowe zapalenie watroby
            typu B i C,rozyczke no i ustalenie grupy krwi.
            • driadea Re: badałyście się na obecność HIV ? 09.07.08, 17:40
              Ja w Polsce 5 lat temu miałam na HIV, WZW B, WR, toxoplazmozę, różyczkę, no i
              oczywiscie te wszystkie morfologie, glukozy, mocze etc. Grupę krwi mialam
              wcześniej (tzn. oznaczenie - wiadomo smile), więc w ciąży nie musiałam.
    • osa551 Re: badałyście się na obecność HIV ? 09.07.08, 14:08
      Tak, jak pobierali krew pępowinową, to równocześnie moją krew badali na obecność
      wielu wirusów w tym HIV. Wynik negatywny, ja zresztą nie miałam wątpliwości.
    • marianna72 Re: badałyście się na obecność HIV ? 09.07.08, 14:21
      Tak, trzy razy .Raz dla samej siebie z moim nowym partnerem.
      Pozostale dwa razy podczas ciazy.
      • malgra Re: badałyście się na obecność HIV ? 09.07.08, 15:47
        ja podobnie, raz ok 10 lat temu dla samej siebie i dwa razy rutynowo na początku
        ciąży.
    • dirgone Re: badałyście się na obecność HIV ? 09.07.08, 14:23
      Nie.
      Oddawałam krew, więc myślę, że zostałam gruntownie przebadana wiele razy.
      Gdybym nie oddawała krwi, to na pewno bym się przebadała.
    • dag_dag Re: badałyście się na obecność HIV ? 09.07.08, 14:27
      Tak, kilka lat temu, przed planowaniem ciazy.
      • schiraz Re: badałyście się na obecność HIV ? 09.07.08, 17:56
        Tak, dwa razy. Pierwszy raz sama dla siebie, w wieku 21 lat, kolejny raz będąc w
        ciąży. W naszej przychodni badanie na obecność przeciwciał HIV są standardowo
        robione każdej kobiecie na początku ciąży.
        • kraxa Tak, zrobilam dobrowolnie 09.07.08, 18:01
          Po odejsciu od bylego meza- niestety okazalo sie, ze byl dziwkarzem
          nie z tej ziemi. Zrobilam zatem HIV i WR. Potem, na poczatku
          pierwszej ciazy w PL powtorzyli mi juz tylko WR. A w Uk w ogole
          standardowo nie robia ciezarnym testu na HIv, trzeba poprosic
    • lila1974 Do osób pewnych swego 09.07.08, 18:11
      To, że sama jesteś wierna, jak również mąż, jeszcze o niczym nie
      świadczy.

      Do zarażenia mogło dojść w trakcie zabiegów kosmetycznych, u
      stomatologa, w laboratorium, przy transfuzji, przy skaleczeniu itd.
      itp.

      U mnie doszło do zarażenia WZW "B" a tez mogłam być pewna i siebie i
      partnera.

      Nie ma co być takim pewnym, lepiej raz na jakiś czas machnąć sobie
      takie badanie.
      • jowita771 Pyt. o WZW "B" 09.07.08, 18:15
        Dziewczyny, a czy któaś się orientuje, czy badanie na obecność WZW "B" robią
        ciężarnym lub przy oddawaniu krwi?
        • lila1974 Re: Pyt. o WZW "B" 09.07.08, 18:31
          WZW "B" jest w naszym kraju obowiązkowym badaniem w ciązy - z takim
          wynikiem musisz się zgłosić do szpitala.

          Jesli Twój lekarz chwilowo Ci go nie zleca, to mu o tym przypomnij.
          • elza78 Re: Pyt. o WZW "B" 09.07.08, 23:44
            WZW B lila to ostatnie badanie przed jazda na porodowke wiec nie tak od razu...
            mi w obydwu ciazach zlecali wraz z grupa do wynikow jakie wiozlam na izbe jakis
            tydzien przed porodem... w sumie zarazic sie mozesz jeszcze przez calutka ciaze...
            licho nie spi wink
            • lila1974 Re: Pyt. o WZW "B" 10.07.08, 14:28
              Przede wszystkim to dziewczyna planująca ciążę powinna wykonać HBS i
              przy ujemnym wyniku się zaszczepić, wówczas b ędzie miała święty
              spokój i pewność, ze ani jej ani dziecku nic nie grozi.
              • elza78 Re: Pyt. o WZW "B" 10.07.08, 15:32
                jestem szczepiona na zoltaczke B, i tak musialam wlec badanie ze soba...
                w ciazy szczepic nie mozna...
                planujac jak najbardziej zoltaczke powinno sie zaszczepic rozyczke tez...
                • lila1974 Re: Pyt. o WZW "B" 10.07.08, 15:46
                  Wcale się nie dziwię, że musialaś.
                  Ludziska się szczepią BEZ BADANIA na HBS.
                  Szpitale o tym wiedzą i stąd wymóg zgłoszenia się z wynikiem.

                  Najbardziej mnie zasmuca, ze gdy ludziom mówię o tym, że powinni
                  wykonac badanie HBS to im się wydaje, ze chcę ich naciągnąć.
                  • elza78 Re: Pyt. o WZW "B" 10.07.08, 15:59
                    moim zdaniem, bez sensu jest oznaczac antygen szczepionym, mozna zrobic
                    przeciwciala, dla mnie niestety HBS - ag u szczepionych to JEST naciaganie ludzi
                    lub NFZ na kasiore...
                    co lepsiejsze... HBS jak najbardziej HCV juz niezbyt...
                    moim zdaniem powinni wszystkich szczepic na B a badac na C...
                    ja dla swojej spokojnosci robilam HCV przed kazdym zabiegiem, zbey potem miec
                    pieniadze na leczenie jakbym jakis prezencik dostala...
          • jowita771 Re: Pyt. o WZW "B" 10.07.08, 21:51
            Jak zlecają, to pewnie miałam. bo miałam wszystkie badania. W szpitalu
            oczywiście odpytywali mnie z wizyt u kosmetyczek, fryzjerów itp. a ja głupia
            odpowiadałam zgodnie z prawdą, bo nie wiedziałam, do czego to potrzebne.
    • szyszunia11 Re: badałyście się na obecność HIV ? 09.07.08, 18:15
      zdaje się, że 2 lata temu przed zabiegiem chirurgicznym, ale głowy sobie nie dam uciąć... pewnie jak zajdę w ciążę znowu mi ktoś każe zrobic - to zrobię. Na szczęście nie spałam z "listą poprzednich kobiet mojego partnera"smile ale tak naprawde wiem, że można zarazić się także w inny sposób, nie tylko przez seks. Więc na 100% pewności nei ma nigdysmile
    • deela Re: badałyście się na obecność HIV ? 09.07.08, 18:35
      yyy
      po co?
      jestem honorowym krwiodawca, jakbym cos zlapala to juz bym wiedziala :F
    • mma_ramotswe Re: badałyście się na obecność HIV ? 09.07.08, 18:38
      nie badałam się, bo wiem, że mam AIDSsmile nie musze tego potwierdzać
      • adi1311 Re: badałyście się na obecność HIV ? 09.07.08, 19:05
        tak , raz w 1 pierwszej ciązy i drugiej u mojego ginekologa to
        podstawowe badanie w ciązy wzw oraz hiv , teraz robiłam jak
        oddawałam krew .
      • transept Re: badałyście się na obecność HIV ? 10.07.08, 00:54
        ten usmieszek oznacza żart??
    • figrut Re: badałyście się na obecność HIV ? 09.07.08, 19:15
      Robiłam badania kilkakrotnie. Ojciec mojej córki był nosicielem HIV. Nie wiem,
      czy wiecie, ale jedno badanie nie zawsze wystarcza. Przeciwciała w organiźmie
      mogą się wytworzyć nawet po 6 miesiącach od zarażenia.
      • elza78 Re: badałyście się na obecność HIV ? 09.07.08, 23:48
        figrut western blott wykrywa antygeny, ale ten nie jest testem przesiewowym...
        test ten stosuje sie gdy screeningowy wypadnie dodatnio na potwierdzenie
        nosicielstwa.
        • figrut Re: badałyście się na obecność HIV ? 10.07.08, 01:12
          Przyznaję, że nie wiem, jakich testów teraz się używa. Ja byłam pouczona o tym
          ponad 18 lat temu, ale później po latach robiłam również kolejne badania (tak na
          wszelki wypadek, bo nie wierzyłam w swoje szczęście smile). Zawsze pytano się mnie,
          czy to pierwsze badanie i kiedy był kontakt z nosicielem, czy też jest to tylko
          kolejne badanie. Właśnie przy pierwszym badaniu dowiedziałam się, że jeśli było
          robione co najmniej miesiąc po ostatnim kontakcie z nosicielem kiedy mogłabym
          się zarazić, a wynik wyszedł ujemny, mogę mieć 80% pewności, że się nie
          zaraziłam, ale 100% pewność będę miała dopiero po maksymalnym czasie od
          ostatniego kontaktu, do kiedy organizm może wytworzyć przeciwciała. Nie wiem,
          czy nie zamotałam tym tłumaczeniem, ale starałam się jak najprościej wink
          • elza78 Re: badałyście się na obecność HIV ? 10.07.08, 10:27
            figrut doskonale to tlumaczysz to efekt takz wanego "okienka serologicznego"
            pomiedzy momentem kiedy doszlo do zakazenia a chwila kiedy organizm wytworzy
            taka ilosc przeciwciala ktora zostanie wykryta testem przesiewowym (latwiej
            wykryc przeciwciala niz antygen test ten jest tez tanszy)
            potem jesli dodatnie wychodza przeciwciala robi sie test ktory wykrywa antygeny
            na potwierdzneie nosicielstwa
            mialas spore szczescie, kobieta jest duzo bardziej narazona na zarazenie sie niz
            facet ze wzgledow anatomicznych
            ale jak widac nei zawsze do tego dochodzi... tyle ze nie ma co liczyc na lut
            szczescia
            • bea116 Re: badałyście się na obecność HIV ? 10.07.08, 13:56
              oo, właśnie, z ust mi to elza wyjęłaś, właśnie miałam napisać, że trzeba niestety pamiętać o oknie serologicznym
    • dag_dag Re: badałyście się na obecność HIV ? 09.07.08, 19:35
      wiadomosci.onet.pl/1785630,28350,wiadomosceu.html
      Cytuje poczatek:
      Ponad 70 pacjentek ze wschodniego Londynu dostało ostrzeżenie, że mogły zostać
      zarażone wirusem HIV, ponieważ okazało się, że do ich badania lekarz korzystał z
      niesterylnych narzędzi – podaje "Daily Mail".
    • lilka69 Re: badałyście się na obecność HIV ? 09.07.08, 20:42
      tak, przed pobraniem krwi pepowinowej 2,5 roku temu.
      • paliwodaj Re: badałyście się na obecność HIV ? 09.07.08, 21:01
        tak , w kazdej ciazy, w USA, gdzie rodzialam to norma ze takie
        badanie sie robi
    • elza78 Re: badałyście się na obecność HIV ? 09.07.08, 23:40
      ja robilam sama, to zaden dramat badanie jak badanie, WR'a jakos sie nikt nie
      boi wink czy WZW C wink
    • zebra12 Nie robiłam, bo raczej mnie to nie dotyczy 10.07.08, 07:30
      Mój mąż miał przede mną jedną partnerkę i robił sobie przed ślubem test. Ja nie
      miałam innych partnerów. Nie mam więc potrzeby. Tatuaży też nie mam. Teraz w
      ogóle żyję w celibacie.
      Ale ma to swoje dobre strony, bo przynajmniej nie zarażę się opryszczką, kiłą,
      żółtaczką, brodawczakiem, chlamydią i innymi takimi dziwolągami.
      • morgen_stern Re: Nie robiłam, bo raczej mnie to nie dotyczy 10.07.08, 09:24
        > Ale ma to swoje dobre strony, bo przynajmniej nie zarażę się
        opryszczką, kiłą,
        > żółtaczką, brodawczakiem, chlamydią i innymi takimi dziwolągami.


        Skoro Cię to pociesza...
      • driadea Re: Nie robiłam, bo raczej mnie to nie dotyczy 10.07.08, 10:23
        Zarazić się można też u dentysty, kosmetyczki, fryzjera, pielęgniarki i tak
        dalej (pominę bardzo mało prawdopodobne, choć nie niemoż;liwe, zarażenie się
        gdziekolwiek poprzez kontakt zadrapanej skóry z obszarem, że tak powiem,
        skażonym. Raz na milion, a jednak się zdarza...). Fajnie, że jesteście siebie
        pewni wzajemnie, ale czy jesteście pewni wszystkich, z którymi macie kontakt?
        Nie wmawiam, że masz HIV, rzecz jasna, ale podejście "nas to nie dotyczy" jest,
        łagodnie rzecz ujmując, buńczucznie naiwne...
        Pozdrawiam!
        • malamadre Re: Nie robiłam, bo raczej mnie to nie dotyczy 10.07.08, 15:43
          Potwierdzam, niestety nauczona własnym doświadczeniem. Jestem (byłam) dawcą krwi
          od 7 lat, ostatnio dowiedziałam się, że jestem nosicielem HBS, mąż jest zdrowy,
          nie podejmowałam żadnych ryzykownych działań, wychodzi mi, że zaraziłam się w
          laboratorium lub u dentysty...

          Nie zaraziłam się HIV co prawda, ale HBS martwi mnie również bo na zawsze
          wyklucza mnie jako dawcę czegokolwiek i naraża ewentualne moje przyszłe dzieci
          na zarażenie się.
          • lila1974 malamadre 10.07.08, 15:53
            Jestem nosicielką - moje dzieci są zdrowe i mogłam karmić piersią.
            • malamadre lila 10.07.08, 16:17
              Dzięki, mam nadzieję, że ja też nie pozarażam mojej rodziny smile
              • lila1974 malamadre 10.07.08, 17:41
                A badali się już?
                Jesli się badali i nie noszą w sobie wirusa, to niech się koniecznie
                zaszczepią, zawsze to jakaś ochrona.
                • malamadre Re: malamadre 12.07.08, 16:00
                  Mąż się badał, jest zdrowy. Sanepid mnie już znalazł i wiem o szczepieniu, muszę
                  tylko zmobilizować męża. Syn był zaszczepiony po urodzeniu.
    • prologica Re: badałyście się na obecność HIV ? 10.07.08, 07:32
      oddaje krew
      • landri83 Re: badałyście się na obecność HIV ? 10.07.08, 09:21
        Przy oddawaniu krwi, wtedy mialam mikro, ale jednak pewien niepokoj, bo a nuz. W czasie ciazy tez, ale to juz zupelnie bez promila stresu - mialam po prostu dluga liste badan od prywatnego lekarza. Mysle, ze warto.
    • ewcia1980 Re: badałyście się na obecność HIV ? 10.07.08, 14:02
      nigdy sie nie badałam ale mój mąż jest honorowym dawca krwi i zawsze
      jak oddaje krew to ma robione badania.
      wiec wychodze z załozenia, ze skoro on jest zdrowy to ja też.
      • mama9876 Re: badałyście się na obecność HIV ? 10.07.08, 15:19
        mialam robione badanie gdy bylam w ciazy
      • lila1974 założenie niesłuszne 10.07.08, 17:42

      • driadea Re: badałyście się na obecność HIV ? 10.07.08, 18:37
        Aha i jeśli zarazisz się, na przykład, u kosmetyczki czy dentysty, to dowiesz
        się o tym dopiero, jak Twój mąż zarazi się od Ciebie i dostanie informację z
        krwiodawstwa? Wspaniale!
        • ewcia1980 Re: badałyście się na obecność HIV ? 11.07.08, 06:44
          driadea napisała:
          > Aha i jeśli zarazisz się, na przykład, u kosmetyczki czy dentysty,
          to dowiesz się o tym dopiero, jak Twój mąż zarazi się od Ciebie i
          dostanie informację z krwiodawstwa? Wspaniale!

          Czyli rozumiem, ze i Ty i Twój partner po kazdej wizycie u fryzjera,
          kosmetyczki czy dentysty begniecie robic badania coby nie zarazic
          drugiego???
          • driadea Re: badałyście się na obecność HIV ? 11.07.08, 07:08
            Nie, to nie miałoby sensu, wszak od zakażenia do wykrycia obecności może minąć
            nawet kilka miesięcy, a w międzyczasie już kilkakrotnie znowu jesteśmy u
            fryzjera, prawda? I tak biegam raz w tygodniu oznaczać INR, wystarczy.
            Chodzi o to, by badać się od czasu do czasu, a przede wszystkim o to, by nie
            mówić "mnie to nie dotyczy". Bo dotyczy, coć życzę, aby zostało w kwestii teorii.
            Pozdrawiam.
            • ewcia1980 Re: badałyście się na obecność HIV ? 11.07.08, 08:01
              driadea ja naprawde jako takie pojecie nt zarazenia sie wirusem HIV
              mam i dlatego nigdy nie powiedziałabym "mnie to nie dotyczy".
              jednak nie mozna popadac w skrajności i właśnie gonic badac sie po
              kazdej wizycie u fryzjera.

              > Chodzi o to, by badać się od czasu do czasu,

              ale to od czasu do czasu to znaczy kiedy????
              raz w miesiacu, raz na rok czy na 10 lat???????

              bo to co sama napisałas na wstepie tego postu - od zakażenia do
              wykrycia obecnośc wirusa może minac naprawde sporo czasu.
              i co jesli badanie zrobi sie za wczesnie, nie wykryje sie jeszcze
              zakazenia i nie uzywa sie prezerwatyw?????

              zyjemy w czasach gdy człowiek narazony jest na wiele zagrożen i
              niestety nie jestesmy w stanie nic na to poradzic.
              owszem - mozemy zachowywac pewne środki ostrozności ale nigdy nie
              mamy 100% pewności.

              jak pisałam na samym poczatku - nie widze potrzeby robienia tego
              badania bo robi je mój mąż. nie uzywamy prezerwatyw wiec jesli jedno
              byłoby zarazone to jest duze prawdopodobienstwo ze i zarazone bedzie
              drugie. i robienie badania, które jest miarodaje dopiero po kilku
              miesiacach od zakażenia nie ma az takiego sensu.
              jestem "pewna" mojego meża i dlatego podejmuje sie ryzyka, ze moge
              zostac zarazon gdyby przypadkowo i on został zarazony.

              pozdrawiam
              Ewelina
              • driadea Re: badałyście się na obecność HIV ? 11.07.08, 16:13
                wcia1980 napisała:

                > driadea ja naprawde jako takie pojecie nt zarazenia sie wirusem HIV
                > mam i dlatego nigdy nie powiedziałabym "mnie to nie dotyczy".

                Ano widzisz, a ja tak właśnie odebrałam Twoje słowa "wychodze z załozenia, ze
                skoro on jest zdrowy to ja też".
                Mea culpa.

                Przyznaję Ci rację o serdecznie pozdrawiam smile
    • zuzanka89 Re: badałyście się na obecność HIV ? 10.07.08, 20:23
      tak, na poczatku ciazy
    • mama04 Re: badałyście się na obecność HIV ? 11.07.08, 10:03
      miałam robiony jak byłam w ciąży
      to dawno było. mam nadzieję, że od tego czasu nic się nie zmieniło
      partnera mam stałego
    • adsa_21 Re: badałyście się na obecność HIV ? 11.07.08, 11:40
      robilam rok temu. i moj chlopak tez. zadem wstyd. przynajmniej teraz
      sumienie mam spokojnesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka