Gość: kayah
IP: *.chello.pl
09.01.02, 23:37
W zasadzie to nie jest nic pilnego, tak pomyśałam, że zapytam, bo
zawsze jak jestem w gabinecie u lekarza to zapominam. Chodzi o
stopień czystości pochwy: zazwyczaj jest dwójka, czasami trójka, jak
trójka totrzeba leczyć. Ale czy istnieje jedynka? I jak się to ma do
cytologii? Czy to to samo? A co ze słynną nadżerką? Bo chyba te
wszystkie rzeczy jakoś się łączą ze sobą? Gdyby w wolnej chwili
zechciała Pani to wyjaśnić będę wdzięczna. Bo pewnie przy następnej
wizycie u ginekologa z wynikami w ręku znowu zapomnę zapytać.
Pozdrawiam serdecznie, Kasia.