Dodaj do ulubionych

Strzykanie w kolanach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 10:25
Mam od pewnego czasu wydawałoby sie błahy roblem strzykania w kolanach. Może
ktoś wie jak się z tym uporać, no przeciez lekarz mnie wysmieje. Strzyka w
nocy gdy przeciagam się w dzień przy niemal kżdym ruchu kolanami podczas
chodzenia, staje sie to uciążliwe. Czy to jest jakas dolegliwośc?
Obserwuj wątek
    • Gość: nati Re: Strzykanie w kolanach IP: *.tomaszow.mm.pl 07.09.08, 11:07
      a masz jakieś inne dolegliwości, boli Cię to kolano?
    • tymolka Re: Strzykanie w kolanach 07.09.08, 13:52
      Nie masz przy tym wrażenia,że kośc jakby trze o kośc?Nieprzyjemne
      uczucie przy chodzeniu.Mi lekarz zalecił branie glukozaminy..po
      trzech miesiącach przeszło
      • Gość: Ewa Re: Strzykanie w kolanach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 14:48
        nie innych dolegliwości nie mam, no może czasem dużo chodzę. Ale trwa to od
        kilku mies. tak, ze niepokoi mnie, bo nasila się tzn. zdarza sie coraz czesciej.
        Strzykniecie samo w sobie daje dyskomfort i to wszystko - nie mam odczucia
        ocierania sie kości o siebie, ale może jednak warto zasięgnąc porady lekarza.
        Czy ta glukozamina jest na receptę?
        • Gość: Ania Re: Strzykanie w kolanach IP: *.chello.pl 07.09.08, 15:14
          Nie, to suplement diety.
          • Gość: wiejska baba Re: Strzykanie w kolanach- artroza! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 15:26
            b powazne schorzenie, suplementy diety b wskazane, ale koniec jest
            taki: operacja .Zalezy co Ci konkretnie sie zniekształciło czy
            wytarło.Zrób USG, przeswietlenie i do ortopedy.A jak hormony? choc
            ta choroba b często dotyczy młodych osób.Zero butów na szpilkach ,
            chodzenia po schodach , klękania i kucania.
            • Gość: Ewa Re: Strzykanie w kolanach- artroza! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 19:21
              wiejska babo nie stasz mnie operacjąwink))) Moja mama strzyka tak z 20 lat ale
              fakt ma zwyrodnienie ...ale nie kolan tylko szyi. Nic mi się nie zniekształciło,
              chodzę normalnie. Mam 42 lata. Szpilek nie noszę, ale jak pisałam duzo chodzę,
              także po schodach. Na brak minerałów tez raczej nie cierpię.
              • Gość: gosc Re: Strzykanie w kolanach- artroza! IP: *.jjs-isp.pl 07.09.08, 20:01
                Skoro jestes po 40 to stawiam na zmiany zwyrodnieniowe.Chrzastka w
                kolanie nie jest wieczna..Mozesz pobrac glukozamine,nie zaszkodzi a
                moze pomoze.Wizyta u ortopedy tez nie zaszkodzi i rtg kolana.
          • Gość: Falika Re: Strzykanie w kolanach IP: *.icpnet.pl 07.09.08, 15:27
            Pewnie brak jakiegoś minerału.
            Próbowałam przyjmować minerały i witaminy (wapń, magnez, witaminy
            B). Przechodziło po kilku tygodniach. Albo też po kilku miesiącach
            mijało samo, bez leków.
            Lekarz nie będzie się śmiał. (oczywiście - normalny lekarz) Wskaże
            konkretne minerały i witaminy pomagające pozbyć się problemu.
        • Gość: Q Re: Strzykanie w kolanach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 15:26
          Każdy dobry ortopeda powie Ci, że glukozamina nie pomaga - co
          najwyżej szkodzi wątrobie i ... portfelowi wink
          • Gość: beata Re: Strzykanie w kolanach IP: *.chello.pl 07.09.08, 19:25
            Ja dodam że każdy dobry reumatolog powie to samo. Mnie samej czasami
            też tak pyka w kolanach. Byłam u reumatologa. Obejrzał wszystkie
            stawy itd. Powiedział że taka moja uroda, ochrzanił mnie za to że
            byłam w wąskich butach i miał rację wink
          • Gość: Nika Re: Strzykanie w kolanach IP: *.aster.pl 08.09.08, 12:07
            Gość portalu: Q napisał(a):

            > Każdy dobry ortopeda powie Ci, że glukozamina nie pomaga - co
            > najwyżej szkodzi wątrobie i ... portfelowi wink

            A mi pomaga i porfelowi zbytnio nie szkodzi wink
            Mam 30 lat i słabe stawy. Jak się napracuję, puchną mi stawy u rąk,
            kolana strzelają przy kucaniu i bolą. Wtedy sięgam po rzeczoną
            glukozaminkę i po paru dniach widoczna poprawa. W aptekach mają
            najróżniejsze promocje - wystarczy się trochę zainteresować. Bardzo
            często poprzeceniane są preparaty zawierające glukozaminę np,
            Stawolux, czy Flexodon. Wystarczy spróbować przyjmować regularnie
            przez miesiąc - każdy sam oceni czy mu pomaga, czy nie.
            • Gość: ewa Re: Strzykanie w kolanach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 13:17
              Byłam u lekarza rodzinnego, neurologa. Polecił mi glutaminę a konkretnie dwa
              preparaty zawierające go w swoim składzie: Odnowit oraz Arthron Complex. Ten
              drugi jest droższy ale bardziej wzbogacony - o siarczan chondroityny oraz MSM,
              które dodatkowo odbudowuja inne składniki chrzastek. Zalecił mi 2 tabletki przez
              6-8 tyg. Kosztował 60 tabletek 50zł ....zobaczymy mam nadzieję, że pomoże.
              • penelopa40 Re: Strzykanie w kolanach 11.09.08, 12:04
                jest zapewne oznaką zwyrodnienia stawów, polecam zrobienie rtg i usg
                kolan i udanie sie do dobrego ortopedy, glukozamina jak najbardziej,
                arthron kompleks zalecany 2 tabl rano miesiąc, miesiąc przerwy i
                znowu...., i tak długie miesiące niestety, alternatywą są zastrzyki
                z tego płynu maziowego do stawu kolanowego (przestaje strzykać),
                koszt kuracji jednej na 1 kolano ok 1200zł (sam lek kosztuje ponad
                900)...poza tym można rehabilitować, np pole magnetyczne,
                ewentualnie udać się do sanatorium, kąpiele siarkowe cudownie
                uzdrawiają kolana
                więcej info na priva - posiadaczka 2 zwyrodniałych stawów
                kolanowych, w tym jednego poważnie
            • Gość: Q Re: Strzykanie w kolanach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 12:52
              W żaden sposób glukozamina nie pomaga - a tym bardziej po
              kilkudniowym braniu. No chyba, ze chodzi o efekt placebo.

              Każdy wierzy w co chce wink Do mnie przemawia nauka, kompetencje
              lekarzy <ale nie ślepa wiara> i własne doświadczenie.

              Na moim przykładzie - trenowałam rózne sporty, tu gdzieś bolało, tam
              strzykało wink jakieś fizjoterapie etc. I zanim trafiłam na DOBREGO
              lekarza - zniszczyłam sobie doszczętnie stawy. Nie z mojej winy,
              tylko i wyłącznie dlatego, ze wierzyłam w każde słowo "specjalistów"
              (m.in. kuracje glukozaminą). Efekt jest taki, że będę mieć wstawiane
              protezy w oba stawy kolanowe.

              Więc, jak kto woli wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka