g_l_o_r_i_a
15.09.08, 22:32
Miesiąc temu ogoliłam nogi w pośpiechu - niezbyt dokładnie namydliłam je.
No i masz babo placek - po wysuszeniu mnóstwo czerwonych, swędzoących plamek.
Czasami tak miałam, powiedziałam - dobra, minie.
z tym, że nie minęło.
Od tego czasu na nogach wyskakuje mi tego mnóstwo, ale dopiero kiedy zacznę to drapać - coś w stylu "ugryzienie przez komara".
Obecnie to nie czerwone kropki, a krosteczki.
Smaruję to Cutivate'm, hydrocortyzonem... nic....nic!
a swędzi jak diabli.
nawet, kiedy tego nie dotykam.
w środę wybieram się do dermatologa... ale powiedzcie mi... mam się bać?
miał tak ktoś?