Witam was wszystkie ponownie.
Dziś mam pytanko innego rodzaju...ostatnio byłam na wizycie u swojej pani
ginekolog...i poradziła mi , bym zaczęła stosować tampony zamiast podpasek.
Podobno dobrze robią na szyjkę...a ja( jak się niedawno okazało) mam kłopoty z
jej zamykaniem. Niedawny, pierwszy okres po wyłyżeczkowaniu to był istny
krwotok...musiałam leżeć by wszystko się uspokoiło. Dzieje się tak dlatego bo
to już nie było pierwsze łyżeczkowanie i moje organy wewnętrzne są już nieco
''zmęczone''

( Wracając do tematu zaczęłam używać tamponów OB PRO COMFORT.
Czy któraś z was ma jakieś swoje zdanie na ich temat? Jak sądzicie czy ob czy
Tampax? Jeśli was nie zanudziłam moim pytaniem to podpowiedzcie mi proszę

Za
każda radę jestem dozgonnie wdzięczna