Dodaj do ulubionych

LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW

    • Gość: pamiętająca POZNAŃ-Ewa Cieślak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 19:49
      szpital Raszei,i gabinet prywatny szronowa-jako młoda(18lat) dziewczyna poszłam
      do niej na 1 badanie i z pytaniem o tabl.,no i tu własnie powstał
      problem-tabletki przepisała mercilon że niby taki delikatny że dla mnie w sam
      raz,wiec oki,od razu żle sie czułam,plamienie przez cały czas dodatkowo
      powracające wciąż zapalenie pęcherza moczowego!potworne bóle
      głowy!!!dzwoniłam,przychodziłam i do gabinetu i do szpitala do niej ale zawsze
      tylko sie uśmiechała ironicznie jakby mówiła że panikuje i bym dała jej spokój!a
      jak sama wspominałam że może jakieś inne tabl.to ona mi mówiła że już od 15lat
      je przepisuje i nie było żadnych problemów!!!i tak około roku sie męczyłam!aż
      pewnego razu rozmawiałam z pewną lekarką o moim zdrowiu a ona 1pyt.jakie mi
      zadała to czy nie biore tabl,anty?a ja że tak!-dziewczyno natychmiast
      przestań!!!!minęło 8lat,pozostałością po NIEKOMPETENTNEJ CIEŚLAK są migreny

    • inka2406 Re: lista złych lekarzy... 07.03.06, 11:49
      ja dodała bym jeszcze dr.Z.Słodkiego jest lekarzem,który nie zbyt interesującym
      się pacjętką.
    • Gość: jola PYRCAK- GDYNIA-porażka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 22:01
    • zajaczek79 Gdańsk - Aniela Samoć 10.03.06, 11:25

      Hej,

      to i ja dorzucę swoje trzy grosze.

      Na pierwszym miejscu wśród złych ginekologów zdecydowanie trzeba postawić Anielę
      Samoć (nie zasługuje nawet na miano doktora). Poszłam do niej, gdyż
      potrzebowałam porady endokrynologicznej (a ona ma również taką specjalizację)
      przy okazji decyzji co do stosowania antykoncepcji hormonalnej. Poczęstowała
      mnie gadką umoralniającą na temat tabletek antykoncepcyjnych, straszyła
      konsekwencjami z postaci rozwalenia tarczycy (leczę się hormonalnie),
      niepłodnością i zajściem w ciążę jednocześnie, dokonała oceny moralnej mojego
      partnera, który śmie żądać ode mnie stosowania antykoncepcji doustnej. Z
      gabinetu wybiegłam z płaczem. NIGDY WIĘCEJ!! Każdemu ją również będę odradzać.
      Oczywiście żadna z negatywnych konsekwencji nie miała i nie ma miejsca, a
      tarczyca ma się nawet dużo lepiej smile

      Pozdrowienia,
      Z.
      • zajaczek79 Gdańsk - Beata Olszak-Sokołowska, Anna Legan 10.03.06, 11:48
        I jeszcze dwie osoby.

        Do Sokołowskiej (przyjmuje w Medicover w Gdańsku i w Gdyni) chodziłam ponad dwa
        lata, byłam nawet zadowolona, pamiętała o okresowych badaniach w związku z
        antykoncepcją hormonalną, zawsze mierzyła ciśnienie, badała piersi (dostałam
        nawet skierowanie na USG). Wysłałam nawet do niej koleżankę z problemami
        miesiączkowymi, ale okazało się, że pani doktor zupełnie zgłupiała. Przepisała
        jej tabletki antykoncepcyjne, ale jednocześnie stwierdziła, że to może w ogóle
        na długo, nawet po odstawieniu, zaburzyć gospodarkę hormonalną. To po co w ogóle
        przepisywała te pigułki? Ja zrezygnowałam z niej ostatecznie, gdy przy okazji
        jednej wizyty wyszło jej wyższe ciśnienie krwi. Kazała mi odstawić pigułki (co
        samo w sobie nie jest złe i to rozumiem), ale zostawiła mnie bez jakiejkolwiek
        porady co do tego, co się bedzie działo z moim cyklem po odstawieniu i jak
        najlepiej mogłabym się zabezpieczać przez ciążą. A do tego przepisała mi leki na
        obniżenie ciśnienia! Jak można zdiagnozować nadciśnienie po jednym badaniu?
        Leków tych oczywiście nie wykupiłam, tylko mierzyłam sobie regularnie ciśnienie
        i jakoś wszystko okazało się w porządku.

        Do dr Legan poszłam tylko dlatego, że wiedziałam, iż bez mrugnięcia okiem i bez
        żadnych pytań przepisze mi receptę na pigułki, które już stosowałam.
        Zdecydowanie jej nie polecam, nie jest kompetentnym lekarzem.

        Z.
        • Gość: aga Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 19:19
          Nie polecam doktora Balejewicza!!! Co prawda widziałam go na białej liście, ale...Same oceńcie: Moja siostra chodziła do tego Pana, dziś była ostatni raz. Jest w 3 mies. ciąży, stwierdzono u niej toksoplazmozę. Jak zapytałam lekarza, jakie jest zagrożenie dla płodu, to odpowiedział mi, żebym sobie poczytała na internecie!!!!!!!! To po co mi w takim razie lekarz??!! A poza tym skierował siostrę w niewłaściwe miejsce w szpitalu, zapominając potem, gdzie ją skierował!!! Nie mówiąc już o tym, że w czasie prywatnej wizyty był dla niej bardzo nieprzyjemny, mimo tego, że wiedział, że siostra się martwi o zdrowie dziecka.
    • Gość: andzia.111 Re: dr. Hapon - Wrocław IP: *.magma-net.pl 10.03.06, 23:44
      Hapon!! Głoszę wszem i wobec z daleka drania omijajcie! Specjalista jak z
      koziej dupy trąbka. Poszłam z polecenia, już ciąży ( pryw. gabinet na
      Grunwaldzkim i szpital na Brochowie)
      W 7 msc robił mi USG,według niego córka ważyła 1.8kg( mam wpisane w książeczce)
      a w 39 tyg. urodziła się z wagą 1.5kg!!!!!!SCHUDŁA!!??? Hipotrofia, respirator,
      inkubator, strach i nadzieja. Na szczeście się udało, ale gdyby nie to
      zabiłabym drania! Poszłam do niego po pół roku! Gdy zadzwoniłam, podałam
      nazwisko i spytałam : "Czy wie pan o czym chcę rozmawiać? Tak wiem,
      zapraszam! "Odrazu wiedział z czym przyszłam ( chciałam mu natrzaskać po
      pysku ), szpital go poinformował, bo przecież nazwisko lekarza widnieje w
      książeczce!Potem wciskał mi farmazony, że to nie do przewidzenia, to sie zdarza
      itp,itd! ( głupia byłam, młoda i otumaniona całą sytuacją- jego szczęście, bo
      teraz nie ręczę za siebie,przy bliskim z nim, przypadkowym spotkaniu!!! )Inni
      lekarze, gdy otwarcie pytałam czy Hapon popełnił błąd to uciekali
      oczami gdzie się dało! Nie ufam już i nigdy nie zaufam żadnemu! A w następnej
      ciąży, będę chodzić do trzech lekarzy i żaden nie będzie wiedział o pozostałych!
      To było trzy lata temu, ale do końca życia, gdy mam przyjemność rozmawiać z
      kobietami w ciąży, znanymi mi lub nie (przelotne spotkanie), będę opowiadać
      moją historię i błagać, by nie chodziły do Hapona lub jeżeli już Hapon (bo mi
      nie wierzą ) to dodatkowa kontrola u innego lekarza!!!! Bo on może i
      specjalista jak ciąża prawidłowa, ale to żadna sztuka, bo wtedy jego pomoc nam
      nie potrzebna!!!Wspomnę jeszcze o różnym cenniku, dla różnych pacjentek!!!
      I jeszcze jedno: wiem, że to forum czytają również nasi " ginekolodzy"!!! I
      bardzo dobrze!! Może da im to forum trochę do myślenia!!!!Może zrozumieją, że
      nie jestśmy bezgłośnymi babami, bez swojego zdania i praw!! I,że będziemy
      walczyć, na wszystkie możliwe sposoby z: niekompetencją, chamstwem i nabijaniem
      kiesy naszym kosztem!Bo robimy to dla siebie i naszych wyczekanych dzieciątek!!!
      • Gość: kika Eskulap - Wrocław IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.06, 12:28
        Beznadziejni lekarze a podobno profesorowie, Banach i jakiś jeszcze jeden
        nazwiska nie pamiętam.
        Nie są w stanie nic zrobić i od razu odsyłają na prywatną wizytę
    • Gość: Anka Re:Dr Korzycki Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 12:59
      Długo zastanawiałam się czy powinnam umieścić swoją opinię na temat dr
      Korzyckiego (ginekolog)... Doszłam do wniosku, że tak.... Może komuś
      zaoszczędzi to niepotrzebnych przeżyć.... Otóż BYŁAM pacjentką dr przez ponad
      rok. Trafiłam do niego przez przypadek. Badanie kontrolne. Kiedy po jakimś
      czasie okazało się, że jestem w ciąży udałam się do niego i zaczął prowadzić
      moją ciążę. Badanie co dwa tygodnie, wydawałoby się bardzo troskliwa opieka.
      Niestety doszło do poronienia (10tc). Komentarz: tak się dzieje ... takie są
      statystyki... nie ma się co przejmować...jest Pani młoda... zachodzić od razu w
      ciążę... NIE ZLECIŁ MI ŻADNYCH BADAŃ, KTÓRE BYĆ MOŻE POMOGŁYBY WYJAŚNIĆ
      PRZYCZYNĘ. (Zdaję sobie sprawę z tego, iż rzeczywiście po pierwszym poronieniu
      część lekarzy nie zleca takowych.... mam swoje zdanie na temat czy powinni czy
      nie). Idąc za radą Pana Doktora Korzyckiego zaszłam w ciążę po raz
      drugi...dosyć szybko...Kolejne poronienie... i co? Komentarz: takie są
      statystyki... Na moje pytanie: może jakieś badania? Dr n. med. Korzycki: a
      jakie? moja odpowiedź: no nie wiem.... Dr n. med. Korzycki: ja też nie wiem...
      zachodzić w ciążę... jest Pani młoda... będzie Pani miała dziecko...ważne, że
      zachodzi Pani w ciążę... Wszystko to prawda... jednak ja z usług tego Pana już
      nie skorzystam... Jestem po konsultacjach u 4 innych lekarzy (z różnych części
      Polski). 3 na 4 twierdzi iż swoim pacjentkom po pierwszym poronieniu
      zleca "zestaw" badań. Jestem w trakcie ich robienia. Być może często nie
      wykazują żadnych nieprawidłowości jednak działają na psychikę
      pacjentki...uspokajają, że pod względem medycznym wszystko jest OK i że można
      próbować dalej... Może można było oszczędzić mi tych przeżyć po raz drugi???
      Taka strata boli i to bardzo.... Mam nadzieję, iż mój wpis komuś pomoże....może
      w wyborze lekarza???....a być może Pan Doktor zmieni podejście???...
    • renatka22 dr Tomasz Przybył-Warszawa 15.03.06, 21:14
      Nie polecam!jest okropny!nieprzyjemny i niedelikatny!przyjmuje na Wita Stwosza
      40 w Warszawie, omijajcie to miejsce z daleka
    • Gość: dziuba KIELCE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 19:51
      a w kielcach których unikac?? bo na tyle tysiecy postów widziałam tylko
      dwa.Czyżby u nas byli sami dobrzy lekarze??
      pozdrawiam
    • Gość: Załamana zli ginekolodzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.06, 11:08
      Uważam że to bardzo dobry pomysl.I jezeli chcecie to moge podac wam nazwisko
      jednego drania przez ktorego stracilam dziecko.Po stracie dziecka poszlam do
      dwoch lekarzy jeden powiedzial ze juz od poczatku ciazy powinnam sie znalezc w
      szpitalu a drugi tylko spojrzal na jego nazwisko to pwiedzial cytuje "Od
      nastepnej ciaży radze pani zmienic ginekologa" to chyba o czyms swiadczy!
    • ania023 Re: Lista złych ginekologów 25.03.06, 16:31
      Warszawa.jeśli chodzi o mnie,to nie mogę polecić dr.Laskowskiego z Meissnera-
      badanie w kierunku cukrzycy zrobił mi w ósmym miesiącu!
      • azisia Re: jaworzno 28.03.06, 18:17
        odradzam dr kopacz jesli chodzi o prowadzenie ciazy ja do niej chodzilam na
        poczatku ale pozniej przenioslam sie do kaniowej i jest duzo lepsza niz kopacz
        • Gość: stopera Dąbrowa Górnicza- szukam opinii o lekarzach IP: *.tvtom.pl 29.03.06, 08:57
          Szukam opinii o ginekolagach z Dąbrowy Górniczej. Od wielu lat chodze do dr
          Chrobaka. Jestem ciekawa jakie sa Wasze opinie na jego temat. Planuje ciąże i
          stąd moje pytania.
          • Gość: manka1 Re: Dąbrowa Górnicza- szukam opinii o lekarzach IP: *.bulldogdsl.com 02.04.06, 12:42
            czesc, niestety nie wiem za duzo o DOBRYCH lekarzach w naszym miescie, wiem
            natomist, ze chrobak jest partaczem, ktory w razie jakiegokolwiek problemu, nie
            pomoze ci, wiec uciekaj od niego czym predzej, i absolutnie pod zadnym pozorem
            nie polecam przychodni na pilsudskiego, to nie lekarze!!, chyba im tatus za
            studia zaplacil!!ja jestem w tej dobrej sytuacji, ze moge pozwolic sobie na
            leczenie prywatne w katowicach.moge ci tyle pomoc,
            • stopera Re: Dąbrowa Górnicza- szukam opinii o lekarzach 07.04.06, 10:31
              pytam o Chrobaka, bo bardzo pomógł mojej mamie, po badaniu i usg w ciągu
              tygodnia znalazł dla niej miejsce w szpitalu i miała szybko operację, kasy mu
              nie dawaliśmy i do tej pory u mamy wszystko jest OK
    • gastrula Re: Łódź Lista złych ginekologów 03.04.06, 23:50
      ostrzegam przed dr Opincem i Wieczorek, oraz dr Salatą
    • magdam26 Kraków - Dr. Marcinek -rzeżnik? 04.04.06, 10:06
      Mnie też lekarz ginekolog z Krakowa (wtedy był w Szpitalu Narutowicza)
      Dr. MARCINEK chciał wyciąć jajnik (natychmiast!) gdy miałam 17 lat. Z powodu
      cycty. Gdy przerażeni rodzice powiedzieli że pójdziemy jeszcze gdzieś zrobić
      USG - stwierdził że absolutnie nie, trzeba już wyciąć. Nie daliśmy się ,
      poszliśmy prywatnie do innego ginekologa, okazało sięże jest to tzw. cysta
      czynnościowa zdarzająca sie czesto w okresie dojrzewania, gdy sytem hormonalny
      jest jeszcze nieuregulowany (zbyt mała ilość hormonu powoduje że dojrzała
      komórka jajowa z dużym opóżnieniem wystostaje się z jajnika i przez pewien czas
      jajnik sie powieksza). Lekarz przepisał mi tabletki na uregulowanie poziomu
      hormonów , za 2 miesiące zrobiłam USG i nie było śladu po cyście. Od tej pory
      (minęło 9 lat) robiłam kontrolnie 3 razy USG i jajniki były w normalnym stanie.

      Dr. MARCINEK z tego co słyszałam też z innych żródeł - nie tylko mnie chciał
      natychmiast robić operację, prawdopodobnie "półprywatnie" sad


      • adam81vv Re: Kraków - Dr. Marcinek -rzeżnik? 10.04.06, 14:49
        wśród gineków nie brakuje świrów, jak ktoś wyskrobał 1000 osób to ma zrypaną
        psychikę jak ten co obsługiwał gaskammer w auszwicu
    • jktasp Kraków - dr Jacek Kostrz 04.04.06, 17:51
      Niestety człowiek, który pomylił zawód. Zachowuje się jak zdegradowany oficer,
      pacjentki wg ww lekarza powinne rodzić po cichu, z uśmiechem na ustach,broń
      Boże, żeby nie dotykać pana doktora niemiłymi wrażeniami. Pracuje w
      Siemiradzkim, dziwię się dyrektorowi szpitala, że trzyma tam takie "porażki",
      wiedza to nie wszystko w tym zawodzie.
    • sepiolka Re: Kielce 05.04.06, 19:09
      Lekarz Tomasz Kapturski kilkakrotnie zbagatelizował objawy, o których mu
      mówiłam. Zaniepokojona udałam się do onkologa, który dopiero skierował mnie na
      badania.
    • milaosobka1 ŁUKÓW 05.04.06, 21:01
      dr kot i dr kossewski tragedia liczy sie dla nich jak naszybsza wizyta zero
      rozmowy wszystko odbywa sie w 10 minut liczy sie kasa
    • Gość: Hana Kraków IP: *.netcontrol.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.06, 12:08
      stanowczo odradzam: pani dr Siender-Fima (przyjmuje na Rynku Gł. i na NFZ na
      Madalińskiego. Zdiagnozowana jako "zdrowa" po kilkunastu godzinach byłam już pod
      nożem...) oraz nie polecam - pan dr Płaszowski (Batorego, NFZ - miły człowiek,
      ale mało dokładny, zapłaciłam za USG a nie dostałam opisu ani zdjęcia tak więc
      nie wiem, czy przeoczył moją dolegliwość czy jej jeszcze nie było, w każdym
      razie dokładnie miesiąc po wizycie miałam nagłą operację).
    • Gość: agatam26 KRAKÓW - uwaga na dr n.med. KOLKĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 13:13
      Dr. Kolka - podczas ostatniej wizyty (byłam już u niego trzeci raz, infekcja)
      jak zwykle przez 25 minut mówił kompletnie nie na temat tj. coś o mojej pracy,
      o pogodzie itp. Potem wystartował do badania mnie - patrze co on robi a on na
      siłę wsadza mi wziernik!!! W karcie wyraznie mam napisane że jeszcze nie
      współżyłam. Gdy zaczęłam krzyczeć "co pan robi" - wkurzył się i powiedział że
      to nienormalne 26 letnia dziewica i że powinnam mu o tym co chwilę przypominać.
      Żenada. Jakby mnie uszkodził to przecież mógł do pierdla iść za to.
      To była moja ostatnia wizyta u tego ignoranta. Mimo, iż za 2 miesiące wychodze
      za mąż i dziewicą już nie będę.




    • agatam26 KRAKÓW -uwaga na dr n.med KOLKĘ ! 07.04.06, 13:15
      Dr. Kolka - podczas ostatniej wizyty (byłam już u niego trzeci raz, infekcja)
      jak zwykle przez 25 minut mówił kompletnie nie na temat tj. coś o mojej pracy,
      o pogodzie itp. Potem wystartował do badania mnie - patrze co on robi a on na
      siłę wsadza mi wziernik!!! W karcie wyraznie mam napisane że jeszcze nie
      współżyłam. Gdy zaczęłam krzyczeć "co pan robi" - wkurzył się i powiedział że
      to nienormalne 26 letnia dziewica i że powinnam mu o tym co chwilę przypominać.
      Żenada. Jakby mnie uszkodził to przecież mógł do pierdla iść za to.
      To była moja ostatnia wizyta u tego ignoranta. Mimo, iż za 2 miesiące wychodze
      za mąż i dziewicą już nie będę.




    • adam81vv re: lista złych... fuj! kalinowski do budy 10.04.06, 14:48
      na tym foróm prodókował się niejaki dr. Kalinowski, maniak i obskurant, a w
      dodatku dewiant seksualny rozdziewiczający pacjentki. Ale nie wiem z jakiego
      miasa. Pisał że jest ginekolo, ale forómowczki pisały że nie polecają go żadnym
      pacjętką.
      a poza tym złym ginekiem jest wiceminister zdrowia.
    • martucha1111 Re: częstochowa 10.04.06, 18:22
      częstochowa. odradzam urszulę szary. niemiła i nie udziela wystarczających
      informacji. nie chce wypisywac skierowań na badania. no i zawsze do gabinetu w
      czesie badania może wejść pani z rejestracji. mi się tak zdażyło!
    • Gość: kikismutna Re: zli ginekolodzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 20:31
      dr.Piotr Solowiej Medicover Atrium Wwa. Konowal nad konowaly.Bylam w V
      tc.powaznie i mocno bolal brzuch, w piatek ledwo dojechalam do tego lekarza,
      zwalniajac sie z pracy.Zamiast poradzic mi lezenie,dac zwolnienie,stwierdzil,ze
      bol to moje fanaberie,ze nie pierwsza i nie ostatnia jestem w ciazy (!!!-to
      mowi lekarz ginekolog!!!) a usg jest dobre,a jesli boli brzuch i mam zawroty
      glowy,to mam isc do:kardiologa,gastrologa,neurologa i laryngologa,bo to nie
      jest sprawa ginekologiczna. Ze bola jelita bo sie przejadlam! A zawroty glowy
      to serce!!!albo blednik.
      W poniedzialek juz bylam w szpitalu na izbie przyjec.Badal mnie pewien docent
      (bardzo znany w wwie).Zalecil lezenie, lykac duphaston zero ruchu,zwolnienie z
      pracy,ciaza zagrozona.Dziwil sie,ze wczesniej sie nie zglosilam, ja jestem
      odporna na bol a krwawienia nie bylo. Niestety poronilam. Niestety...
      Za moje poronienie winy nie ponosi dr Solowiej, ale jego podejscie do
      pacjentki, do mnie bylo wybitnie nieprofesjonalne. A gdyby o kilka dni
      wczesniej zareagowal z lekami, moglam ciaze utrzymac...
      • Gość: camille11 Dr Roszkowski IP: *.acn.waw.pl 11.04.06, 15:59
        Zwykły naciągacz i chammmm, pracuje w szpitalu dr. Orłowskiego - podobno
        specjalista od USG - NAPRAWDĘ NIE POLECAM - BARDZO MNIE ZRANIŁ......
        • Gość: anika Re: Dr Roszkowski IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.04.06, 23:40
          Zgadzam się. Roszkowski to palant. Byłam u niego na usg w 22 tyg. ciąży. Był
          nieprzyjemny i nie odpowiadał na moje pytania. Jak zaczal robic mi usg to
          powiedzial ze jak nie donmosze tej ciazy to powinnam zrobic histeroskopie
          macicy. Przez kilka nastepnych tygodni zastanawialam sie czy z moim dzieckiem
          jest cos nie tak. Na szczescie urodzilam zdrowego chlopca. Slyszalam bardzo
          duzo niepochlebnych opinii na jego temat.
    • moniquev Re:żory 12.04.06, 16:41
      Żory:dr. dobija jakie nazwisko taki lekarz!!!w 4 tyg ciazy podczas badania
      tenze lekarz stwierdzil u mnie ciaze pozamaciczna(badanie usg brzusznym:co za
      idiota wykonuje w tym tyg.usg brzuszne!!!)i stwierdzil ze musze przyjsc do
      niego na zabieg!!!gdybym mu zaufala nie bylo by teraz na siecie mojego stasia
      ktory wlanie ma skonczone 6 mcy i smacznie spismile
      pozdrawiam i nie polecam dr.dobiji a takze dr.piaskowskiego
    • Gość: RUDA Gliwice , Zabrze !!! Lista zlych ginekologow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 16:17
      ŁAGAN. ZDECYDOWANIE NIE!!! ZWŁASZCZA PRZY CIĽŻY.MOŻNA Z NIM POROZMAWIAĆ TYLKO
      NA OSTATNIM ETAPIE WIZYTY TZN...KIEDY WIDZI JEDYNKE Z DWOMA ZERAMI...NAWET GDY
      TRZEBA WYPISAĆ L4...BADANIE TRWA WTEDY 1S...I OCZYWISCIE JEDYNKA Z DWOMA
      ZERAMI!!! PÓ?NIEJ OBOWIĽZKOWO ZNAJDZIECIE SIĘ W SZPITALU W ZABRZU NA "RUTYNOWEJ
      KONTROLI",A TAM STRES,STRES I JESZCZE RAZ STRES!!!WYMY?LA NIESTWORZONE
      HISTORIE,WYSYŁA DO RÓŻNYCH KLINIK NA BADANIA(PRZY KAŻDYM BADANIU LICZNA GRUPA
      STUDENTÓW"PRZECIEŻ TO ONI UTRZYMUJĽ KLINIKĘ")PO CZYM DOWIADUJECIE SIĘ,ŻE CZEKA
      WAS JAKI? ZABIEG(JAKI DOKŁADNIE TO TRZEBA ZAUFAĆ LEKARZOWI) I POBYT W SZPITALU
      PRZEDŁUŻA SIĘ...KOLEJNY STRES,KOLEJNE CIERPIENIE I SERIA JAKI? DZIWNYCH LEKÓW
      (JAKICH TO TRZEBA ZAUFAĆ LEKARZOWI). KAŻDY Z KOLEJNYCH TRZECH LEKARZY WYKLUCZYŁ
      POBYT W SZPITALU I JAKIEKOLWIEK ZABIEGI ORAZ INGERENCJE OBCYCH CIAŁ W DROGI
      RODNE. NIE INFORMUJE O STANIE ZDROWIA,NAWET ZDARZYŁO SIĘ,ŻE ZAPOMNIAŁ O
      PACJENTCE,KTÓRA JUŻ DWA TYGODNIE WCZE?NIEJ MIAŁA WYJ?Ć ZE SZPITALA I WŁA?NIE
      WTEDY PRZEZ TEN JEDEN DZIEŃ BYŁ DLA WSZYSTKICH MIŁY. TRAKTUJE CZŁOWIEKA
      JAK "ZERO" DZIAŁA BARDZO DESTRUKCYJNIE NA PSYCHIKĘ I NIE TYLKO. OBY WIĘCEJ
      KOBIET MIAŁO ODWAGĘ POWIEDZIEĆ PRAWDĘ NA TEMAT TEGO LEKARZA,MOŻE GO TO CZEGO?
      NAUCZY.
    • Gość: beatrix Re: Lista złych ginekologów IP: *.gorzow.mm.pl 22.04.06, 18:54
      Lekarz-bandyta to ginekolog MUSIELAK JAROSŁAW z Gorzowa Wlkp.Przez jego chęć
      tylko kasowania pieniędzy i rutynę mój synek już nie żyje. Nie rozpoznał wielu
      problemów w tym zahamowania rozwoju wewnątrzmacicznego. Na zgłaszane przeze
      mnie problemy zawsze miał jedną odpowiedź "tak może być", a jak się okazało
      moje maleństwo już wtedy walczyło o życie! Lekarz ten nie wykonał u mnie nawet
      zalecanych badań w ciąży!Bolesny jest również fakt, że o moje słoneczko długo
      walczyłam bo 10 lat.
    • dagny71 Re:Bydgoszcz 23.04.06, 22:45
      Poszukiwałam profesjonalnego gabinetu, wybrałam dr Ludwikowskiego. OGROMNA
      PORAŻKA!!!Brak intymności: fotel na środku gabinetu,bez parawanu; gdy kładłam
      się, doktor stał obok i bez ceregieli od razu wpatrywał w moje
      krocze.Zakłopotanie i ból w trakcie badania.Niemiłe uwagi.Brak badania
      piersi.Bagatelizowanie moich problemów i nieprofesjonalne odpowiedzi.Wrażenia po
      wizycie: zażenowanie,brak zaufania i ochoty na ponowne spotkanie z tym człowiekiem.
      • kantalup4 Re:Bydgoszcz 26.04.06, 20:33
        Ja miałam podobne odczucia po wizycie u doktora Jana Chmary. wybrałam go
        ponieważ znalazłam jego nazwisko na białej liście, ale to była porazka. podczas
        wizyty nie mogłam zadać żadnego pytania, poniewaz pan doktor od razu zaczynał
        na mnie krzyczeć i egzaminować mnie z biologii. Nie umiał określić w którym
        tygodniu ciąży jestem (bo jak powiedział bruździł mu w tym mój ostatni okres).
        rozstrzał był ogromny od 9 tygodni, poprzez 6 na wpisie do karty ciążowej
        umieścił 4 ze znakiem zapytania. powiedział, że na usg jeszcze niewiele widać i
        żebym przyszła za dwa tygodnie. jak nadal nie bedzie wiele widać "to się
        będziemy martwić" na moje pytanie o to, po jakim czasie widać zarodek na usg
        (to moja pierwsza ciąża) zaczął we mnie rzucać zdjęciami usg innych kobiey
        żebym sobie popatrzyła i wywnioskowała kiedy będzie widać.
        Badanie owszem było niebolesne, ale nie było badania piersi. dostałam
        skierowania na badania, ale np nie zostałam poproszona o zrobienia badania na
        grupe krwi ( a jej nie znałam, zrobiłam we własnym zakresie prywatnie). po
        wizycie wyszłam roztrzęsiona na szczęście był ze mną mąż. nie polecam tego pana
        nikomu, a zwłaszcza osobom, które sa po raz pierwszy w ciąży, jak ja. dla pana
        doktora mogła to być milionowa ciąża niemniej jednak dla mnie jest pierwsza i
        mam prawo do rzetelnej informacji, a tu nic z tego. naprawdę nie polecam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka