Dodaj do ulubionych

laboratorium-do Pani Dr

22.10.03, 20:07
Pracuje w laboratorium, gdzie oznacza się metale(Fe,Mn,Pb,NI,Cr,Cd itd)
oraz zw. organiczne, przy których stosuje się min. dwusiarczek węgla,
pentan, benzen. Niedawno dowiedziałam się że jestem w ciąży(4 tydz.)i dwa
razy miałam doczynienia z dwusiarczkiem, którego najbardziej się boję. Nie
wiem jaki może to mieć wpływ na dziecko wiem tylko, że ma on wpływ na układ
nerwowy, ale dokładnie nie wiem jaki. Bardzo proszę o jakieś dokładniejsze
informacje na ten temat, jakie mogą być tego skutki i co mam teraz zrobić???
Bardzo proszę o udzielenie możliwie szybko odpowiedzi!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • ewetka Re: laboratorium-do Pani Dr 23.10.03, 15:33
      A byłaś już u lekarza? Ja dostałam od swojego zwolnienie lekarskie od samego
      początku ciąży. Ja nie oznaczam metali ciężkich, mam trochę "lżejszą" chemię w
      pracy (lab fotograficzny), ale równiez szkodliwą dla dziecka. Mój gin
      powiedział mi, że nie mam mowy o pracy podczas ciąży, z takimi związkami
      (sam jest dokładnie zorientowany jakie związki wchodzą w skład odczynników).
      Może poprostu porozmawiaj ze swoim lekarzem i poproś o zwolnienie. Wydaje mi
      się, że jednorazowy kontakt nie powinien Ci zaszkodzić, ale nie jestem
      ekspertem. W takiej sytuacji każdy lekarz powinien Ci dac zwolnienie.
      Pozdrawiam
      Ewa
    • monika.antepowicz Re: laboratorium-do Pani Dr 28.10.03, 18:24
      Mysle,ze w tak małekj ciaży dwukrotna ekspozycja nie wplynie n ROZWÓJ
      DZIDZIUSIA- CHYBA ZE DUZE STEZENIE RACZEJ MOGŁOBY DOPROWADZIC DO OBUMARCIA
      DZIDZIUSIA, ALE RACZEJ GROŹNA SĄ OPARY RTĘCI I OŁOWIU- NA WSZELKI WYPADEK WYDAE
      SIE ZE WARTO BYŁOBY UNIKAĆ KONTAKJTU Z CHEMIKALIAMI
      • luna73 samolot w ciąży- do Pani Dr 31.10.03, 13:53
        Bardzo dziękuję za odpowiedź na moje poprzednie pytanie trochę się uspokoiłam,
        ale mam jeszcze jeden problem: mój mąż wygrał wycieczkę dla dwóch osób na
        Kubę, wyjazd jest na początku stycznia będę więc w 4 m-cu ciąży(17 tydz.), lot
        trwa ok. 11 godz. wiem że jest to raczej niewskazane w moim stanie(od mojego
        lekarza), ale chciałabym wiedzieć jaka jest Pani opinia na ten temat. Bardzo
        chciałabym jechać,ale boję się że może się coś stać czego mogę bardziej
        żałować niż wyjazdu. Co mam robić???
        • franula Re: samolot w ciąży- do Pani Dr 31.10.03, 14:18
          pani Dr rzadko odpowiada dwa razy wtym samym watku - lepiej zaloz nowysmile

          a co do latania w ciezy to moja znajoma leciala z kanady do Polski w piatym
          miesiecu, ale tak naprawde to jest wlasnie taki przypadek kiedy internetowa
          porada nie wystarczy Twoj lekarz prowadzacy musi to stwierdzic ktos kto zna
          stan ciazy i Twojego zdrowia

          przyznaje ze atrakcja wielka, samam bym miala zagwostke, ale z drugiej strony
          co by bylo gdyby cos Ci sie zaczelo dziac? kubanskie szpitale...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka