Dodaj do ulubionych

Antykoncepcja u młodych dziewcząt

06.11.03, 10:54
Jestem mamą młodej 17-letniej dziewczyny. Zaliczam się do kobiet otwartych i
na wszystkie tematy staram się rozmawiać z córką. Delikatnie podsuwam jej też
różne broszurki na temat antykoncepcji. Nie wiem, czy teraz młode dziewczyny
(bardzo młode) mogą stosować już tabletki antykonceptycje.Chociaż - wydaje
mi się, że w tak młodym wieku tabletki nie są zbyt wskazane. Co o tym sądzą
młode dziewczęta. Dziekuję za podpowiedź.
Obserwuj wątek
    • moonray Re: Antykoncepcja u młodych dziewcząt 06.11.03, 11:28
      Ja zaczęłam przyjmowac tabletki jak mialam prawie 18 lat, więc byłam niewiele
      starsza od Twojej córki. Wydaje mi się, że w dzisiejszych czasach są juz
      specjalne tabletki dla młodych dziwcząt jednak wszystko zależy od tego co powie
      lekarz ginekolog. Warto aby córka udała się do dobrego lekarza w tej sprawie,
      gdyż źle dobrane tabletki hormonalne mogą zaburzyć gospodarkę hormonalną.
      Pozdrawiam.
    • r_ewolucja Re: Antykoncepcja u młodych dziewcząt 06.11.03, 15:24
      jestem chyba mloda dziewczyna (mam 18 lat) i biore tabletki, ktore zaczelam brac
      miesiac przed swoimi 18 urodzinami... lekarz przepisal mi CILEST... sa jednak i
      inne tabletki odpowiednie dla mlodych kobiet (Microgynon, Harmonet, Logest)...
      najwazniejsze jest jednak aby trafic do dobrego lekarza, ktory przeprowadzi
      rzetelny wywiad i badania... ja akurat nie mialam do kogos sie zwrocic by o
      takiego zapytac i niestety trafilam na bardzo niekompetentnego ginekologa...
      jesli jednak jak sama piszesz jestes kobieta otwarta wiec pewnie juz corce
      jakiegos polecilassmile
      znam sytuacje, gdy lekarze przepisuja tabletki 14letnim dziewczynom... gdyz wola
      juz przepisac niz dopuscic do ciazy w tak mlodym wieku..

      ogolnie jest jednak tak zasada, ze tabletki 'mozna' przepisywac kobietom, gdy od
      conajmniej 3 lat miesiaczkuja, gdy miesiaczki sa juz w miare regularne

      pozdrawiam!! i ciesze sie ze sa mamy, ktore sie tym interesuja i rozmawiaja z
      corkamismile my naprawde to doceniamysmile
    • gia69 Re: Antykoncepcja u młodych dziewcząt 06.11.03, 16:28
      mam 17,5 lat smile bioru pigułki, ale od niedawna (2tygodnie). Moi rodzice nic o
      tym nie wiedzą, wogole nie rozmawiaja ze mną na te tematy.. Pani ginekolog
      przepisała mi tabletki z najmniejsza ilościa homrmonów ( w Polsce ).
    • monika.zdz Re: Antykoncepcja u młodych dziewcząt 06.11.03, 16:29
      Może prezerwatywa? Dosyć pewna i chroni dodatkowo przed chorobami. Dla młodej
      dziewczyny zmieniajacej partnerów jak znalazł. Albo globulki ale są trochę
      kłopotliwe.
    • monika.antepowicz Re: Antykoncepcja u młodych dziewcząt 07.11.03, 21:52
      Uwaza sie ze jeśli dziewczyna ma regularne owulacyjbmne cykle od 2 lat to nie
      ma przeciwskazań do antykoncepcji hormonalnej
    • kamaoka Re: Antykoncepcja u młodych dziewcząt 07.11.03, 22:34
      Dokladnie rok temu rozpoczelam wspolzycie, czyli na ok. 3 mies. przed 18
      urodzinami, dzieki bogu, moja mama jest podobna do pani - moglam z nia
      swobodnie rozpoczac rozmowe na ten temat i razem poszlysmy do ginekologa, gdzie
      poprosilam o tabletki - dostalam Logest (teraz biore Diane ze wzgledu an cene i
      klopoty z cera, ale ona ma juz wiecej hormonow)
      • mag-da-lena Re: Antykoncepcja u młodych dziewcząt 07.11.03, 23:05
        Ja biore Mercilon od 18 roku zycia (mam 23 lata).
        Ma on chyba najmniejsza dawke hormonow.
        Kosztuje ok. 30 zl.
    • sarna_2003 Re: Antykoncepcja u młodych dziewcząt 08.11.03, 17:05
      grakow napisała:

      > Jestem mamą młodej 17-letniej dziewczyny. Zaliczam się do kobiet otwartych i
      > na wszystkie tematy staram się rozmawiać z córką. Delikatnie podsuwam jej też
      > różne broszurki na temat antykoncepcji. Nie wiem, czy teraz młode dziewczyny
      > (bardzo młode) mogą stosować już tabletki antykonceptycje.Chociaż - wydaje
      > mi się, że w tak młodym wieku tabletki nie są zbyt wskazane. Co o tym sądzą
      > młode dziewczęta. Dziekuję za podpowiedź.


      jestes cudowna matka! ja w wieku 19 lat (teraz mam 35), zaczelam brac pigulki.
      bralam je tylko przez rok bo rozchorowalam sie po nich, mialam wysokie
      cisnienie, mdlalam na wykladach na uczelni, przybylam duzo na wadze (ponad 10
      kg przez rok), ale i tak nie zaluje ze je bralam bo nie zaszlam w ciaze. mysle
      ze teraz sa lepsze pigulki, mniej szkodliwe niz 15 lat temu.....

      mysle ze takim mlodym dziewczynom jest ciezko uzywac globulki czy prezerwatywy,
      dlatego pigulki sa idealnym rozwiazaniem. ale, polecilabym jak najslabsze,
      zeby nie bylo skutkow ubocznych. osobiscie dostalam okres w wieku 11 lat, ale
      jak mialam 15 lat nie widomo z jakiego powodu przestalam dostawac okres.
      dopiero w wieku 19 lat, kiedy zaczelam brac pigulki, wrocil mi okres reguralny
      co 28 dni, bezbolesny okres, najlzejszy jaki mialam w zyciu.......
    • evvusia Re: Antykoncepcja u młodych dziewcząt 08.11.03, 18:00
      grakow napisała:

      > Jestem mamą młodej 17-letniej dziewczyny. Zaliczam się do kobiet otwartych i
      > na wszystkie tematy staram się rozmawiać z córką. Delikatnie podsuwam jej też
      > różne broszurki na temat antykoncepcji. Nie wiem, czy teraz młode dziewczyny
      > (bardzo młode) mogą stosować już tabletki antykonceptycje.Chociaż - wydaje
      > mi się, że w tak młodym wieku tabletki nie są zbyt wskazane. Co o tym sądzą
      > młode dziewczęta. Dziekuję za podpowiedź.

      Jestes taka sama jak moja mamusia. smile Ja zaczelam brac od 17 lat, lekarz
      najpierw przypisal mi Mercilon - podobno jakie specjalne holenderskie dla
      mlodych dziewczat.
      Pozdrawiam!
    • annuczek Re: Antykoncepcja u młodych dziewcząt 08.11.03, 20:04
      Proponuję, żebyś zarówno Ty, jak i Twoja córka zapoznały się dobrze z
      informacjami na temat antykoncepcji hormonalnej (warto przejrzeć zarówno to
      forum, jak i sięgnąć do stron takich, jak antykoncepcja.com.pl, stron
      scheringa, resmedica, wyobrczej itd. - najlepiej wpisać hasło "antykoncepcja" w
      google i wyskoczy bardzo dużo adresów).

      Argument o niskiej zawartości hormonów, który padał w niektórych postach
      powyżej - jest, za przeproszeniem, żadnym argumentem - bo trudno z góry
      przewidzieć, czy na taki właśnie poziom hormonów Twoja córka będzie dobrze
      reagowała (tylko teoretycznie obowiązuje "zasada", że zaczyna się
      od "slabszych" pigułek). Im dłużej pigułki się zażywa, tym bardziej rośnie
      ryzyko niektórych chorób, innych spada - to też jest rzecz, nad którą
      powinnyście się obie zastanowić (może jeszcze nie teraz? za kilka lat?). Twoja
      córka nie może też palić! Musi pamiętać o regularnym stosowaniu o interakcjach
      z innymi lekami itd. itp.

      Nie powinnyście tej decyzji podejmować pochopnie, gdyż hormony nie pozostają
      obojętne dla organizmu. Raz są lepiej, raz gorzej tolerowane. Czasami, owszem,
      są stosowane jako lekarstwo. Czasami - robią o wiele więcej bałaganu w
      organizmie niż można by się tego spodziewać i po stokroć lepiej jest korzystać
      z innej metody. Bardzo często (jeżeli nie będą miały innych skutków ubocznych,
      przyczyniają się do rozwoju grzybicy - i tak przy każdej terapii
      antybiotykowej - trzeba szczególnie pamiętać o osłonowych lekach; spadku libido
      itp.) Jest wiele argumentów za i przeciw. Konieczna jest odpowiedzialność.

      Na pewno przed podjęciem decyzji za - Twoja córka powinna skrupulatnie
      obserwować swój cykl: czy jest regularny (idealnie, czy zdarzają się jakieś
      odchylenia - jakie i kiedy), czy bolą ją piersi, miewa depresje - powiedzmy
      generalnie PMS, jak miewa się jej cera itd. itp. Ważne jest też czy nikt w
      rodzinie nie cierpiał z powodu chorób nowotoworowych. Trzeba wykonać podstawowe
      badania. Wiedzieć jakie ma ciśnienie. Niektórzy lekarze wolą także zrobić
      badania hormonalne (tu szkoły się różnią - częśc uważa, że w ten sposób lepiej
      można dobrać preparat, inni uważają, że badania takie nie mają znaczenia).

      Życzę podjęcia najlepszej decyzji. Pozdrawiam.
      • annuczek Re: Antykoncepcja u młodych dziewcząt 08.11.03, 20:21
        Jeszcze dodam smile

        Fantastycznie, że jesteś tak otwartą kobietą. Ale to tylko pierwszy krok. Nie
        chodzi bowiem o to, żeby być "tak do przodu" i "na czasie", ale - o to, by przy
        podjęciu decyzji być w pełni świadomym, jakie korzyści pigułka może Twojej
        córce przynieść, a także jakie skutki uboczne. I pomiędzy tym rozstrzygnąć.
        Osobiście jestem zdania, że nie powinno się stosowac antykoncepcji hormonalnej
        bez potrzeby. Czy rzeczywiście Twoja córka reguralnie współżyje lub ma
        współżyć? Ma stałego partnera, któremu może w pełni zaufać (chociażby w kwestii
        chorób przenoszonych drogą płciową). Może na chwilę obecną powinnyście pomyśleć
        o prezerwatywie, połączonej z chemicznymi środkami plemnikobójczymi plus
        obserwacja cyklu? Cóż, nie ma idealnej metody - i niekoniecznie zależy to od
        wieku.

        Jeszcze raz życzę podjęcia najlepszej dla Twojej córki decyzji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka