Dodaj do ulubionych

Leczenie hormonalne - a waga...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 19:28
Od 10 lat lekarze leczą mnie hormonami. Jeśli chodzi o moje
dolegliwości - leczenie hormonalne absolutnie nic nie
dało...natomiast z wagi wyjściowej 60 kg utyłam przez te 10 lat do
80 kg. I absolutnie nie mogę wrócić do wagi wyjściowej. Po każdym
nowym hormonie tyłam około 3 kg i nie mogłam zbić tej nadawgi.
Wcale nie zjadam dużo... Proszę o radę...
Obserwuj wątek
    • Gość: Kobieta Re: Leczenie hormonalne - a waga... IP: *.wroclaw.mm.pl 15.01.09, 20:54
      Marylko, a jakie to leki?
    • Gość: Maryla Re: jeszcze raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.09, 09:53
      Brałam różnego rodzaju hormony (muszę popatrzeć w swoje medyczne
      notatki jeśli chodzi nazwy, bo w tej chwili nie pamiętam...) ze
      względu na plamienia międzymiesiączkowe i obfite miesiączki.
      (Miałam zbyt wysoką prolaktynę)
      Leków hormonalnych było naprawdę sporo i na początku zawsze już mi
      się wydawało , że lek działa, po czym po kilku miesiącach jego
      zażywania wszystko wracało do stanu wyjściowego, jakby organizm nie
      reagował już na hormon...
      • Gość: ania Re: jeszcze raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.09, 16:00
        Jakbym czytała o sobie. Mam ten sam problem. Moja waga wjechała
        już do 84 kg. Szczęśliwie wreszcie odstawiłam hormony i wierzę że
        wreszcie mogę coś zrobić. Hormony brałam coraz silniejsze a organizm
        też, jakby przestał je tolerować a waga tylko rosła i rosła. Brałam
        gravistat 250 non-stop bez 7-mio dniowych przerw, czułam się
        koszmarnie. Teraz je wreszcie odstawiłam i myślę o odchudzaniu. Z
        taką wagą wyjściową nie jest to łatwe. Może ktoś coś napisze
        ciekawego. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka