flamenco_lola
12.11.03, 14:46
Pani Doktor, bardzo prosze o pomoc!
Pisze juz po raz kolejny. Od ponad pol roku mam podwyzszona temperature ciala-
od 37,1 do 37,5 st.C. Bylam u wielu lekarzy, robilam prawie wszystkie
mozliwe badania (m.in. EKG, EEG, morfologie krwi z rozmazem, testy na
wszystkie typy zoltaczki, na enzymy watrobowe, na hormony tarcycy, test na
lamblie, wymaz z gardla etc.) i nadal nic nie wiadomo. Wszystkie wyniki sa w
normie, niektore nawet super dobre. Nie bylam jeszcze u ginekologa, ale nie
wiem czy jest sens, skoro nie mam _zadnych_ dolegliwosci ze strony narzadow
rodnych- zadnych uplawow, pieczenia, nieprzyjemnego zapachu etc. (czy to moze
byc endometrioza?) Objawem jakiej choroby moze byc ten stan podgoraczkowy?
Dodam, ze poza tym nic specjalnego mi nie dolega, moze tylko dosc czeste i
dokuczliwe bole glowy. Do jakiego lekarza powinnam sie jeszcze udac??