Dodaj do ulubionych

MOJA niepłodnośc

06.02.09, 14:18
Leczyłam się już u kilkunastu specjalistów,i nic.Zero wyników,brak
ciąży,totalna porażka.Piszecie dziewczyny o swoich staraniach,a napiszcie coś
na temat waszych mężów,partnerów,jak oni podchodzą do tematu?Mój mąż zrobił
badania i u niego wszystko ok,a ja z tym wszystkim zostałam sama.Mam już dosyć
chodzenia do łóżka na czas,próbowałam nie myśleć,przerywałam leczenie,myśląc
że w końcu się uda i nic.My staramy się już siedem lat.Piszcie,jak sobie
radzicie?Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • fabiankaa Re: MOJA niepłodnośc 06.02.09, 14:28

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=191
      • dorotamakota1 fabiankaa 06.02.09, 14:53
        Ty naprawdę masz manię odsyłania...
        • elizka076 Re: fabiankaa 06.02.09, 15:53
          Dzięki za radę.
        • fabiankaa Re: fabiankaa 06.02.09, 18:13
          To nie mania odsyłania ale drogowskaz, gdzie znalezc najwiecej
          wiadomosci i osoby w podobnej sytuacji.
          po to są fora tematyczne smile
          • green_land Re: fabiankaa 06.02.09, 19:25
            Rodzinny nie leczy np.zapalenia mięśnia sercowego ale odsyła do
            tego, kto zna sie na tym lepiej /pomijając koniecznosć szybkiej
            interwencji/.
            Przecież tam dziewczyna otrzyma najlepsze informacje.
        • Gość: emka Re: fabiankaa IP: 91.104.94.* 20.02.09, 22:45
          A co w tym złego-tam chyba bardziej siedzą w temacie.
    • Gość: an Re: MOJA niepłodnośc IP: *.chello.pl 20.02.09, 21:33
      ja wiem tylko z teori i wielu przeczytanych artykółów: dziewczyny
      sostosują na płodność zioła klimuszki oraz diagnostyka zrób
      wszystkie możliwe badania hormononalne wszystkie które są wypisane w
      kartachsmile+ test z prolaktyną obciążoną + test na krzywą cukrową i
      insulinową wtedy wykluszysz hormonalne sprawy pewnie poza
      hormonalnymi jest pełno i innych możliwych powodów zrosty itd.
      • elizka076 Re: MOJA niepłodnośc 20.02.09, 21:45
        Po siedmiu latach już to wszystko przerobiłam,mój problem to wysoki poziom
        prolaktyny i testosteronu.A cha,ziół nie piłam,bo jakoś tego nie wzięłam pod
        uwagę,ale dzięki za radę.
        • Gość: an Re: MOJA niepłodnośc IP: *.chello.pl 20.02.09, 21:47
          i co leczenie pomagało?może za słabe wszystkie leki przerobiłaś?
          wykluczyłaś za wysoki cukier? z testosteronem łaczy sie choroba pco.
          • elizka076 Re: MOJA niepłodnośc 20.02.09, 22:16
            Gość portalu: an napisał(a):

            > i co leczenie pomagało?może za słabe wszystkie leki przerobiłaś?
            > wykluczyłaś za wysoki cukier? z testosteronem łaczy sie choroba pco.
            Cukrzycy nie mam,pco-zdiagnozowane,leczone nie przyniosło efektów.Tarczyca
            zdrowa -CO JESZCZE? Lekarze rozkładają ręcę.W ciąży nigdy nie byłam.
            • Gość: an Re: MOJA niepłodnośc IP: *.chello.pl 20.02.09, 22:40
              na pco są leki:androcur, flutamid, diane 35, yasmin, dexamethason(2
              pierwsze najsilniejsze). Na forum bocian zajrzyj tam jest wszystkosmile
              więcej ci nie pomogę. Można też spróbwoać medycyny alternatywnej
              chodziłam do 1 mi nie pomgła na chorby ale podobno innym pomagała na
              niepłodność choć dla mnie to ona była pic na wodę.
              • elizka076 Re: MOJA niepłodnośc 20.02.09, 23:00
                Gość portalu: an napisał(a):

                Można też spróbwoać medycyny alternatywnej
                > chodziłam do 1 mi nie pomgła na chorby ale podobno innym pomagała na
                > niepłodność choć dla mnie to ona była pic na wodę.
                -no właśnie pic na wod!!!dzięki za wszystko.
              • jagodzianka05 Re: MOJA niepłodnośc 21.02.09, 10:59
                Moje starania trwały 3 lata, trafiłam na właściwego lekarza, który rozprawił się
                z moim problemem w 5 miesięcy (po równych 5 miesiącach byłam w ciąży, moja
                Jagoda ma 16 miesięcy)..Dodatkowo zmieniłam miesiąc przed poczęciem pracę na
                lżejszą w ogóle nie stresującą a wcześniejsza to był horror...
                Odpuściłam, zapomniałam o staraniach, lekarz zapisał mi specjalny lek na
                wzmocnienie owulacji, pierwszy miesiąc zazywania nic, drugi-ciąża....
                Dodatkowo jak pilna uczennica robiłam wykresy,, obserwacje pomiary temperatury,
                sama po tych wynikach zdiagnozowałam sobie wczesną ciążę, leki które brałam
                łykało się tylko w wybrane przez lekarza dni cyklu i za poleceniem lekarza miało
                miejsce nasze....właśnie w ten dzień...
                to mi pomogło, okazało się że już dawno mogłam być w ciaży, ale lakrze sobie
                mnie odpuszczali....
                Jeśli chodzi o meża to on to znosił ze spokojem, trochę w sobie rozmyślał, ale
                opuściliśmy i tak sprawy się potoczyły...
    • milosc233 Re: MOJA niepłodnośc 13.02.20, 11:02
      www.facebook.com/modlitwaopotomstwo/
    • bite-me Re: MOJA niepłodnośc 19.02.20, 16:30
      Najlepiej idź do lekarza specjalisty niepłodności i wtedy dowiesz sie na czym stoisz, a wlaściwie stoicie , bo to nie tylko twój problem , ale twojego męża również. W każdym razie dzięki postępowi nauki, mamy in vitro czyli nadzieje na dziecko, powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka