Gość: anibani
IP: *.pcmedia.com.pl
11.02.09, 16:21
Mam go odkąd pamiętam, zawsze był złożony jakby z takich malutkich pęcherzyków w kolorze brązowym. Znajduje się na piersi w miejscu, gdzie zazwyczaj przebiega górna krawędź miseczki biustonosza. Po ciąży jeden z pęcherzyków mi się powiększył (po porodzie, nie w czasie ciąży!), myślałam że to zniknie, ale gdzie tam. Nie swędzi, nie piecze, nie jest zaczerwieniony. Już umowiłam się do dermatologa, ale czy ktoś usunie mi pieprzyk z piersi? Nie jest duży, ale teraz przez to urośnięcie jest bardziej wypukły i często podrażniam go biustonoszem. Czy może to być coś groźnego?