Dodaj do ulubionych

Pomocy! boli;-(

27.02.09, 17:08
Dziewczyny, cos mi sie dzis stało, od rana latam co 10 minut do ubikacji i
sikać po odrobinie. Potem zaczęło pobolewać przy sikaniu, a teraz w moczu
pojawiła sie krew;-( Lekarz dopiero w poniedziałek, co mam kupić bez recepty?
Obserwuj wątek
    • moofka Re: Pomocy! boli;-( 27.02.09, 17:11
      bez recepty na krew w siuskach? uncertain
      oj nie bardzo - wez lepiej przejedz sie na jakas izbe przyjec okoliczna
      ziolkami tego nie wyleczysz jak juz boli
    • emigrantka34 Re: Pomocy! boli;-( 27.02.09, 17:11
      drogi moczowe - nie ma zartow!
      nie mozesz leciec do jakiegos prywatnego teraz?
      nie masz w domu dyzurnej furaginy ? od biedy jak masz znajoma apteke,
      to moze sprzedza Ci bez recepty!
      • dlania Re: Pomocy! boli;-( 27.02.09, 17:12
        Nie znam prywatnych lekarzy przyjmujących o tej porze. A na pogotowie mogę? To
        jest powód?
        • moofka Re: Pomocy! boli;-( 27.02.09, 17:14
          u nas jest taka izba przyjec do naglych przypadkow - nigdy jeszcze nie odeslali
          z niczym
          czy dziecko z uchem czy matka z zastrzalem zawsze pomoc dostalam
          krew w moczu to nie zarty, na pewno cie przyjma, tylko zadzwon najpierw zorintuj
          sie gdzie jest taka u Ciebie
          • dlania Re: Pomocy! boli;-( 27.02.09, 17:15
            Wiem, że jest taka u mnie, własnie przy pogotopwieu, bo często tam biegałam z
            dziećmi w święta i weekendywink
            • moofka Re: Pomocy! boli;-( 27.02.09, 17:16
              a no to tam wlasniesmile
    • trapani Re: Pomocy! boli;-( 27.02.09, 17:13
      jak jest krew, to tabletki nie pomogą, idż na izbę przyjęć
      najbliższego szpitala i to zaraz!!!
      • dlania Re: Pomocy! boli;-( 27.02.09, 17:14
        Kurde, tak nagle mnie wzieło? Czekam na męża i biegne na pogotowie...
        • moofka Re: Pomocy! boli;-( 27.02.09, 17:15
          no wzielo chyba powaznie
          wieksze czy mniejsze pieczenie i posikiwanie, to kazdy czasem ma
          ale krwi jak zyje w moczu nie mialam, a pare infekcji drog moczowych przeszlam
        • emigrantka34 Re: Pomocy! boli;-( 27.02.09, 17:19
          Swego czasu mialam nawracajace infekcje spowodowane piaskiem. Bylo to
          bardzo bolesne i tez mialam krew w moczu. Nie pisze, ze Ty to masz,
          ale nie ma co czekac do poniedzialku, tylko musisz jechac tak jak
          radza dziewczyny na jakis ostry dyzur, czy to prywatnie, czy tez
          nawet na pogotowie.
          Ewentualnie mozesz wezwac prywatne pogotowie, o ile u Ciebie w
          miejscie funkcjonuje i nie szkoda Ci pieniedzy.
    • myelegans Re: Pomocy! boli;-( 27.02.09, 17:16
      Pewnie masz infekcje cewki moczowej i pecherza. Bez recepty mozesz
      kupic tylko cos przeciwbolowego, nie znam polskiej nazwy, ale sika
      sie po tym na pomaraczowo. Powinnas wziac antybiotyk i to jak
      najszybciej, bo infekcja moze pojsc do gory, do nerek.
      Ja bym nie czekala do poniedzialku, tylko poszla na ostry dyzur,
      przepisza antybiotyk i po krzyku. P/bolowe sa tylko dorazne. Ouch,
      wspolczuje

      Tu masz strone: mozesz sobie pomoc soda oczyszczona, albo sokiem z
      zurawin, przywrocisz rownowage zasadowo-kwasowa.
      www.home-remedies-for-you.com/remedy/Urinary-Tract-Infection-
      (UTI).html
      • emigrantka34 Re: Pomocy! boli;-( 27.02.09, 17:22
        Po furaginie sika sie wlasnie na pomaranczowo, ale nie wiem, czy o to
        Ci chodzilo.
        www.adamed.com.pl/produkty.asp?who=1&id=1&lang=pl
        • myelegans Re: Pomocy! boli;-( 27.02.09, 17:35
          O to dokladnie. furagin
        • babcia47 Re: Pomocy! boli;-( 27.02.09, 19:44
          na pomarańczowo z domieszką krwi sika się też gdy kamień zatka
          ujście cewki, moczowód lub gdy mocz jest bardzo zagęszczony z tego
          powodu (mocz nie ma jek "zejść" do pecherza, bo kamień zatyka
          światło moczowodu..to objaw kamnicy tuz przed atakiem kolki..tez
          lata sie co chwila, ale przy duzym parciu efektem jest tylko
          kropelka..często dochodzą mdłosci, za kazda wizytą w kibelku (co
          kilka minut) pogaduszki z muszlą, rzyg kwasami żoładkowymi i
          kropelka z drugiego konca..no i paskudny ból w podbrzuszu (wolę
          rodzić bez znieczulenia)
          • dlania O matko! 27.02.09, 19:47
            Ja nie chcę! Powiedz lepiej babciu jak takich kamyków uniknąc! Że nie pić zbyt
            duzo wody mineralnej to wiem.
            • babcia47 Re: O matko! 27.02.09, 20:04
              to powinno wyjśc w czasie analizy moczu, bo są róznego rodzaju
              kamnice..ja mam szczawianową..nie wolno rabarbaru, kwasnych owoców
              drobnojagodowych, kawy, herbaty, ostrych przypraw, szczawiu, wód
              mineralnych zawierających szczawiany itd..za topowinnam jeść jak
              najwięcej produktów zawierających wapń..ale jest tez
              odmiana "wapniowa" kamnicy o ile się nie mylę
              • babcia47 Re: O matko! 01.03.09, 00:20
                aaa... i mi sie przypomniało..nie wolno pić czerwonego wina,
                szczególnie gdy zawiera garbniki...po winie mam problemy jak w banku:
                (
                • dlania Re: O matko! 01.03.09, 10:32
                  No cholera jasna no! To ja jakies 2 miechy temu sie przestawiłam z wieczornego
                  browca na kieliszek czerwonego wina własnie! Bo stwierdziłam, że zdrowiej!
    • rita75 Re: Pomocy! boli;-( 27.02.09, 17:20
      bez recepty urosept- wez 2 tabletki, ale lepiej bedzie, gdy
      pojdziesz na izbę przyjec... z tym nie ma zartow- krew w moczu to
      moga byc kamienie
    • sanciasancia Re: Pomocy! boli;-( 27.02.09, 17:26
      Dużo pij (najlepiej kwasnie - woda z cytryna, sok z zurawiny), urosept/furagin i
      biegiem do lekarza (na IP - najwyzej wyjdziesz na histeryczke) po antybiotyk (na
      IP pewnie kaza Ci oddac mocz, wiec wez cos do picia).
      • myelegans Re: Pomocy! boli;-( 27.02.09, 17:38
        Nie wyjdzie na idiotke, to boli jak cholera. Kiedys sama polecialam
        na pogotowie, bo po scianach chodzilam taka ostra infekcja mialam.
        Czekalam tam 2 godziny, bo bylam tylko ta, ktora boli przy sikaniu,
        juz mialam sobie noz w noge wbic zeby przyspieszyc wizyte.

        po antybiotyku przechodzi szybko.
        • dlania Re: Pomocy! boli;-( 27.02.09, 17:42
          Mnie na razie boli najbardziej przy sikaniu, boli jak cholera. Wcinam suszona
          żurawine, czekam na meża i biegne do tego ambulatorium.
          • em_em71 Re: Pomocy! boli;-( 27.02.09, 17:53
            Ostatnio sama, na własną rękę przleczyłam się doxycycliną. Dopadło
            mnie w piątek wieczorem. No ale ja nie krawiłam, a że to juz nie
            pierwszy raz, to wiedziałam co robić.
            Swoją drogą, to dobrze mieć w domu antybiotyk o szerokim spectrum -
            choć pewnie zaden lekarz tego nie pochwali.
            • ib_k Do lekarza!!! 27.02.09, 18:01
              polishdoctors.ie/krwiomocz

              i to biegiemsmile
        • sanciasancia Re: Pomocy! boli;-( 27.02.09, 17:59
          Mnie za to potraktowali jak idiotkę na IP w takiej sytuacji.
          Acz zgadzam się sprawa paskudna.
          • dlania Re: Pomocy! boli;-( 27.02.09, 19:30
            JUz jestem po wizycie w ambulatorium - tak sie ten nasz nocny punkt przyjęc
            nazywa. Dostałam antybiotyk i pocieszenie, że krew prawdopodobnie z podraznienia
            przy ujściu cewki moczowej, nie z nerek czy cos takiego.
            W czasie drogi powrotnej dostałam takiego parcia na pęcherz, że stwierdziłam, że
            albo sie wysikam albo posikam. Wybrałam to pierwsze i skorzystałam z gościnności
            osiedlowego śmietnika - normalnie menelia, żuleria i patologia ze mnie, ech...wink
            Dzieki dziewczyny za pogonienie do lekarzawink
            Mocz pojechał do szpitalnego laboratorium.

            …*…
            https://www.gify.org/bazagif/krowy/bovi021.gif
            • babcia47 Re: Pomocy! boli;-( 27.02.09, 19:36
              może kamyczek właśnie urodziłaś...objawy podobne..
              • dlania Re: Pomocy! boli;-( 27.02.09, 19:37
                E, kamyczek by chyba bardziej bolał... Ale ograniczę wode wysokozmineralizowaną.
                • babcia47 Re: Pomocy! boli;-( 27.02.09, 19:59
                  powinno wyjść w czasie analizy moczu..nie zaniedbaj tego, mi jako
                  antidotum lekarz zalecił codziennie przynajmniej jedno piwto,
                  zamiast tych paskudnycch past (blee), bo nie mogłam ich
                  przełknąć..żadnej kuracji nie stosowałam tak chętnie i
                  konsekwentnie smile))
            • mamaziq Re: Pomocy! boli;-( 27.02.09, 19:37
              chodź tu patologio kochana, niech cię uściskam smile !!!!!


              Dobrze, ze to nie krwiomocz, tyclko z podrażnienia miejscowego
              Możesz sobie jeszcze zrobić ciepłe okłady na dół brzucha, to pomoże
              trochę na ból oprócz tabletek, ale przy sikaniu i tak pocierpisz 2-3
              dni
              u mnie dobre efekty dawało wygrazanie, termofor i owijanie nerek i
              brzuch duzym ciepłym szalem - szybciej przechodzi

              • dlania Re: Pomocy! boli;-( 27.02.09, 19:41
                Mamaziq, chętnie zastosuję Twoja terapię, tylko jak sie robi to "wygrazanie"???
                wink
                • mamaziq sorki, literówa:) wygrzanie oczywiście, już opisał 27.02.09, 19:47
                  opisałam, termofor na dolną część brzucha, gdzie najbardziej boli
                  szal ciepły szeroki (wełna!!) do owinięcia się i lezymy na pleckach,
                  czytając książeczkęsmile
                  a na noc zostaw sam szal na biodrach
                • babcia47 Re: Pomocy! boli;-( 27.02.09, 19:54
                  smile)), wygrarza pęcherzowi.. jezeli nie masz juz tych objawów to nie
                  dogrzewaj..ale w przypadku gdy ktoś ma atak kolki nerkowej, rodzi
                  kamień lub piasek to faktycznie nawet w szpitalu wsadzali w
                  ostatecznosci mojego ojca do tak goracej wody w wannie jaka tylko
                  mógł wytrzymac i na koszt szpitala dostawał piwto..temperatura
                  rozluźnia mięśnie i pozwala przepchac się kamyczkom, piwto jest
                  moczopedne..ja w taki sposób sie ratowałam zawsze gdy tylko czułam,
                  ze atak nadchodzi..drętwienie w okolicy cewki moczowej, ciemny mocz,
                  latanie co chwila z byle kropelką..kilka razy uniknełam
                  ataku..niestety trzeba "zaniczyszczać" wodę i często ją wymieniać,
                  dobrze by w domu był ktos kto będzie Cię pilnował byś nie zasłabła w
                  wannie..ale lepsze to niz sam atak..najgorszy i najdłuzszy trwał u
                  mnie tydzień..na przemian b. silne srodki przeciwbólowe (nie
                  działały) i "wyparzanie się" w wannie, niestety byłam jeszcze za
                  młoda na piwto
                  • setia Re: Pomocy! boli;-( 27.02.09, 20:06
                    a możesz sobie jeszcze zrobić nasiadówki z mącznicy, można ją też popijać -
                    bardzo dobra na drogi moczowe, wiem co piszę, bo też kamicowa jestem sad możesz
                    robić nasiadówki z mocnego naparu rumianku - tez dają ulgę. z mieszanek
                    ziołowych fajny jest też urosan - do picia.
            • ewelsia Dlania masz ochrzan! 27.02.09, 20:00
              za to sikanie na podwórku, ja wszostko rozumiem, że parcie itp. ale
              kurde, zima jest a Ty zaziębiony masz pęcherz. Wiem, co mowię, bo
              jestem ekspertem od tej parszywej dolegliwości, moja rada: full
              picia, na siłę nawet, żeby przepłukać pęcherz, wtedy wydalają się
              bakterie, duuużo wit.C, zakwaszać mocz, wtedy bakterie nie chcą się
              mamnażać, oczywiście antybiotyk, i ciepełko, owiń się jaki kocykiem,
              itp.Aby nie zawiało!!!
              • dlania Re: Dlania masz ochrzan! 27.02.09, 20:03
                Kurcze, ja wiem, że to niezdrowe było, ale normalnie miałam wrażenie, że juz mi
                do nogawki siuśki lecąwink
                • babcia47 Re: Dlania masz ochrzan! 27.02.09, 20:07
                  a miałaś czym? czy tylko wrażenie?
    • faq furagin!!! wyblagaj bez recepty 27.02.09, 19:44
      powiedz, ze doniesiesz to zapalenie pecherza
      wspolczuje
    • kawka74 Re: Pomocy! boli;-( 27.02.09, 20:22
      Serdecznie współczuję - po antybiotyku powinno być lepiej (u mnie się poprawiło
      po furaginie w ciągu kilku godzin).
      Miałam takie cudo raz, teraz mam 'tylko' od czasu do czasu zakażenie układu
      moczowego - babski los.
      • marina2 Re: Pomocy! boli;-( 27.02.09, 20:49
        Vitabutin

        wiem,że masz antybola,ale ten preparat jest "królem żurawiny" oraz
        sok z żurawin ,ale bez konserwantów,nie zagęszczany ,nie syrop.nawet
        po anty lub w trakcie bym wzięła.genialna sprawa
        • madziulec Lekarki z vozej laski.... 27.02.09, 20:54
          Leczcie sie same.

          Kolezanka Dlania niech sie uda do lekarz, nawet na ostry dyzur, zrobi badanie
          moczu ogolne i posiew (jak najszybciej).
          Pewnie dostanie furagin - tu trzeba mimo wszystko wczesniej zrobic posiew, bo
          moze sie okazac, ze niestety furagin w ogole nie dziala na bakterie, ktora
          spowodowala zakazenie.
          Ostatnio czestymi patogenami sa tez chlamydie. Da sie wyleczyc - ale leczy sie
          tez partnera.
          • paulina.galli Re: Lekarki z vozej laski.... 27.02.09, 21:06
            Gdyby to było samo bolesne i czeste oddawanie moczu - stawiałabym na zapalenie
            cewki moczowej/"przeziebienie" pecherza .
            Natomiast krew w moczu - to juz nie "zabawa" - moze byc i cos z nerkami (chociaz
            oczywiscie nie musi )
            Ale nie baw sie w samoleczenie - krew w moczu to naprawde "cos powaznego" - lec
            do lekarza...
            • kawka74 Re: Lekarki z vozej laski.... 27.02.09, 22:01
              > Natomiast krew w moczu - to juz nie "zabawa"

              Ale zdarza się wbrew pozorom dość często przy infekcjach dróg moczowych,
              zwłaszcza przy takiej, jaką ma Dlania.
              Z tym, że w żadnym wypadku tego nie można lekceważyć, bo może się niefajnie
              odbić na funkcjonowaniu nerek.
              • paulina.galli Re: Lekarki z vozej laski.... 27.02.09, 22:06
                I dokładnie tak napisałam - nie musza byc to nerki ( i raczej nie sa - mozliwe
                ze tzw. "kamienie" w pecherzu - bardzo bolesne ale dla zycia nie groźne) ale
                ryzykować i stawiac diagnozy via net - nie wolno !
                • kawka74 Re: Lekarki z vozej laski.... 28.02.09, 08:11
                  Bardziej chodziło mi o to, żeby nie straszyć, że "krew w moczu to nie zabawa".
                  Wiadomo, że wymaga to konsultacji na wszelki wypadek, ale zdarza się często przy
                  prostym zapaleniu pęcherza, bez kamieni i komplikacji.
          • faq Re: Lekarki z vozej laski.... 27.02.09, 21:15
            jasne niech poczeka pare dni na wynik posiewu i antybiogram a w miedzy czasie
            niech sobie sciane gryzie..
            wiesz o czym piszesz?
            • madziulec Re: Lekarki z vozej laski.... 27.02.09, 21:23
              To popatrz na moja sygnaturke.

              Wiesz o czym TY piszesz?
              Bo chyba nie do konca.
              Ostatnio 2 osoby zmarly na urosepse, powiklanie po zakazeniu drog moczowych,
              jedna w ciazy byla. Chcesz linki???
          • babcia47 Re: Lekarki z vozej laski.... 27.02.09, 21:15
            była, dostała atybiotyk, pobrano materiał do badania..doczytaj zanim
            zaczniesz "grzmieć" tongue_out
            • id.kulka Łojezzu 27.02.09, 21:22
              Współczuję. Dobrze, że masz już antybiotyk, pewnie szybko się
              polepszy. Tylko dolecz paskudztwo do końca, ja trochę zaniedbałam
              chyba i wraca co jakiś czas...
              A co do kamieni... Moja mama miała wątpliwą przyjemność - jak
              szanowny kamyczek przechodził z nerki do pęcherza, to mama szalała z
              bólu. Czasem trochę pomagały gorące kąpiele, ale przeważnie kończyło
              się w szpitalu. I pęcherz był ostatnim miejscem, gdzie kamyczek był
              widziany. Potem - ktokolwiek widział, ktokolwiek wie... Wysikał się
              chyba. Całkiem bezboleśnie.
            • madziulec Re: Lekarki z vozej laski.... 27.02.09, 21:25
              Komentuje nie jej, a wasze zachowanie i leczenie na odleglosc.

              Teraz przestaje sie dziwic postom nt. panujacej tu inteligencji.
              • faq Re: Lekarki z vozej laski.... 27.02.09, 21:28
                to sie nie dziw kochaneczko, z takim bagazem jestes przewrazliwiona i tyle. Do
                lekarza to oczywiste, kobita pytala co na juz
              • emigrantka34 Re: Lekarki z vozej laski.... 27.02.09, 21:41
                Madziulec, jak zwykle klania sie czytanie ze zrozumieniem. Prawie
                kazda tutaj doradzila, zeby dziewczyna czym predzej udala sie do
                lekarza.
                A ze przy okazji podaje sie sprawdzone sposoby doraznego zlagodzenia
                dolegliwosci, to jeszcze nie swiadczy o glupocie piszacych.
                • paulina.galli Re: Lekarki z vozej laski.... 27.02.09, 22:11
                  emigrantka - akurat branie "w ciemno" jakiegos tam antybiotyku co akurat pod
                  reka sie znalazł i był w domu - nie uznałabym za dobry pomysł.
                  Doraźne srodki - np . ziołowe - nie zaszkodza,proszek przeciwbólowy - też
                  zrozumiały i oczywisty , ale np. juz takie gorace wodne "nasiadówki" - - moga
                  zaszkodzić i to bardzosad, a tym bardziej branie antybiotyku na ślepo i bez
                  lekarza. To nie jest dobry pomysł.
                  • paulina.galli Re: Lekarki z vozej laski.... 27.02.09, 22:13
                    Przepraszam, teraz ja nie doczytałam ze antybiotyk był zapisany przez lekarza.
                    Ale warto przeczytac mój post - znam wiele osób które lecza sie "w domu"
                    antybiotykiem który został z jakiejs poprzedniej choroby, został po "mężu", "po
                    dziecku" , "sasiadka miała to samo i brała taki antybiotyk i zostało jej to
                    dała" etc.
                    To najwieksza głupota jaka mozna zrobic.
                    • emigrantka34 Re: Lekarki z vozej laski.... 27.02.09, 22:16
                      Ok!

                  • emigrantka34 Re: Lekarki z vozej laski.... 27.02.09, 22:14
                    Nie antybiotyku, tylko furaginy, picie soku z zurawin, nasiadowki,
                    leki bez recepty - tylko doraznie ! Ty tez czytaj ze zrozumieniem !

                  • myelegans Re: Lekarki z vozej laski.... 01.03.09, 01:13
                    > emigrantka - akurat branie "w ciemno" jakiegos tam antybiotyku co akurat pod
                    > reka sie znalazł i był w domu - nie uznałabym za dobry pomysł.

                    Czasami nie ma wyboru, bylam za granica, nie mialam ubezpieczenia, ale mialam
                    rozne lekarstwa w tym na recepte, na wszelki wypadek, i antybiotyk o szerokim
                    spektrum sie przydal. Moja tesciowa duzo podrozuje po swiecie i jej lekarz
                    rodzinny zawsze przepisuje kilka lekow na wszelki wypadek, antybiotyk zawsze ze
                    soba zabiera i kilka razy sie przydal. Wiadomo, jak mozna zobaczyc lekarza i z
                    nim sie dogadac to lepiej
    • demarta Re: Pomocy! boli;-( 27.02.09, 23:25
      chulerka mać, nie znam się na moczach, szczawianach, furaginach,
      ale..... zmartwiłaś mnie dlania sad mam nadzieję, że jużeś po wizycie
      u wracia fachowca i medykamenta do organizma wprowadzasz. życzę
      najszybszego na świecie ozdrowienia i melduj mi tu co i jak z tobą.

      P. S.

      siurać tu i ówdzie każdemu się zdarza raznajakiśczas, pęcherz
      czasami nie wybiera....
      • babcia47 Re: Pomocy! boli;-( 27.02.09, 23:34
        > P. S.
        >
        > siurać tu i ówdzie każdemu się zdarza raznajakiśczas, pęcherz
        > czasami nie wybiera....
        ..ale jak nam teraz podpadnie to dostanie "patologią" po oczach smile)
        no dobraaa..żartuję, w chorobie Dlania usprawiedliwiona! moze se lać
        nawet w mój żywopłot, byle na zdrowie..
        • siluetta Dlania 28.02.09, 01:18
          wysłałam @. POzdrawiam
          • dlania Po pierwsze to jestem wzruszona: 28.02.09, 08:46
            nigdy bym się nie spodziewała, że tyle kochanych, mądrych kobiet pochyli się z
            troską nad moim narządem siurania.
            Po drugie: wieczór był cięzki, stękałam jak przy porodzie przy każdym sikaniu,
            ale antybiotyk +mikstura waszych rad na domowe sposoby poprawienia sytuacji
            sprawiła cuda - czuję się o niego lepiej, boli ledwie, ledwie i ogólnie chce sie
            żyćwink
            Na wszelki wypadek nigdzie dalej sie nie ruszam, żebym znowu nie musiała sie
            załatwiać w jakimś dziwnym miejscu.
            Nawet demarte mi sie udało skłonić to aktywności forumowej! - chyba zacznę
            częściej zapadać na dziwne dolegliwości...wink)))
            Madziulca rozumiem, bo kiedyś z 10-miesięcznym dzieckiem spędziłam 10 dni w
            szpitalu z ZUM i wtedy jej rady bardzo mi sie przydały. W moim przypadku jednak
            dolegliwośc wydaje sie być zupełnie typowa. A badanie moczu bedzie na
            poniedziałek (bez posiewu).
            Miłego dnia, kobiety, idę skonsumować leki.
            • gemmavera Re: Po pierwsze to jestem wzruszona: 28.02.09, 14:18
              Jak zwykle przyszłam za późno, wink ale na przyszłość: przy takim bólu świetna
              jest nospa. Oczywiście nie zamiast leczenia, tylko obok - no bo antybiotyk to
              jedno, ale zanim zadziała, to ból ciągle jest. A szkoda się męczyć. Swego czasu
              miałam jazdy z takimi zapaleniami, łącznie z piaskiem czy kamieniami, więc mam
              jakieś tam doświadczenie. wink I żadne typowe przeciwbólowe środki typu
              paracetamol czy ibuprofen nie działały. Działa tylko nospa plus ciepły termofor
              na dół brzucha.
              Mam nadzieję Dlania, że to cholerstwo już Cię więcej nie dopadnie. smile
              • dlania Re: Po pierwsze to jestem wzruszona: 28.02.09, 14:22
                Gemma, wcinam Spasmoline, lekarka mi wczoraj przepisała oprócz antybiotyku,
                ponoc tez rozkurczowawink
                • verdana Re: Po pierwsze to jestem wzruszona: 28.02.09, 15:14
                  I bardzo duzo pij.
                  Madziulec się myli - moja córka miewała kiedys zakazenia ukladu
                  moczowego co parę tygodni. Zawsze kończylo sie na zapaleniu
                  pecherza, ale raz lekarz nie zapisał lekarstwa twierdzac, ze musi
                  zaczekac na wynik posiewu. Zanim się doczekał, zapalenie pecherza
                  (drobiazg) zmienilo się w zapalenie nerek.
                  Odtąd wiem, ze zapalenie trzeba leczyć natychmiast, a nie czekać na
                  wyniki.
                  • mamaziq dlania, jak tam WwGRAZanie szaliczkiem? :) hihihi? 28.02.09, 15:28
                    melduj, gdzie dzis sikałaś patologicznie ?
                  • azile.oli Re: Po pierwsze to jestem wzruszona: 28.02.09, 16:35
                    Ja się zgadzam z verdaną. Ponieważ sama cierpię często na tego
                    rodzaju przypadłości zawsze mam w domu furagin i urosept. Nie zawsze
                    można mieć od razu wynik posiewu, dlatego warto zażyć furagin, aby
                    się nie pogorszyło. Wbrew pozorom jest często skuteczniejszy, niż
                    antybiotyk. Oczywiście wynik posiewu wyjaśnia wszystko, ale
                    zazwyczaj już wcześniej po poprawie lub jej braku można poznać, czy
                    lek trafiony. Natomiast przy ZUM nie polecam brania samemu
                    antybiotyku, bo trudno , niestety trafić. Moja córka nabawiła się
                    zapalenia pęcherza w trakcie brania antybiotyku o szerokim spektrum
                    działania. Wykonane kilka dni wcześniej badanie moczu było OK.
                    Jak dla mnie objawy Dlani odpowiadają diagnozie postawionej przez
                    babcię47. Sama miewam takie i to nie tak rzadko, niestety.
                    Oczywiście nic nie zastąpi diagnozy lekarza, ale dobrze mieć coś do
                    wzięcia doraźnie, bo to bardzo bolesna przypadłość.
                    Dużo zdrowia dla cierpiącej autorki.
                    • babcia47 Re: Po pierwsze to jestem wzruszona: 01.03.09, 00:22
                      furagin to ja mam zawsze w torebce, na wypadek jakby mnie poza domem
                      lub "na wyjeździe" złapało..
            • demarta Re: Po pierwsze to jestem wzruszona: 28.02.09, 23:52
              ja ci pozapadam, ja ci pozapadam! kuruj sie szybko i skutecznie i
              ani mi sie waż wiecej współforemki nerwować! i pamietaj: zdrowa
              nerka, zdrowy pęcherz = bezproblemowe spożywanie browara, wartość
              nie do przecenienia wink)
              • phantomka Re: Po pierwsze to jestem wzruszona: 01.03.09, 00:09
                Oj znam ten bol. Ja go przezylam conajmniej kilkanascie razy w
                zyciu. Ostatnio pojawilo sie na samym poczatku ciazy (o ktorej wtedy
                nie wiedzialam) Dostalam skierowanie do szpitala, jak im nasikalam
                do pojemnika, to z laboratorium dzwonili, dlaczego oddaje krew
                podcza okresu, bo sikalam taka ogromna iloscia krwi.
              • babcia47 Re: Po pierwsze to jestem wzruszona: 01.03.09, 00:17
                w tym ustępie koleżanka Demarta ma kupę racjismile
                • asiorzynka Re: zapalenie pęcherza 01.03.09, 22:37
                  polecam urosept i fitolizyne-bez recepty w aptece.Furagin na recepte
                  niestety.Sama przechodzilam 4 razy zapalenie pęcherza w tym 3 razy z
                  sikaniem z krwią.Przeszło po antybiotyku i powyższych lekarz-
                  oczywiście po konsultacji z lekarzemsmile
                  POzdtawim i zdrówka życzęsmile
    • mathiola Re: Pomocy! boli;-( 01.03.09, 22:46
      Oj, Dlania, pewnie siadałaś dupskiem na zimnych kamieniach wink
      Życzę dużo zdrowia i sukcesów w łykaniu antybiotyków wink
      • net79 Re: Pomocy! boli;-( 01.03.09, 22:57
        Ja tylko buziaczę, mogę dodać do medykamentów olej z pestek z dyni i mam
        nadzieję, że antybiotyk dobrze dobrany, daj znać jak wyniki i koniecznie po zrób
        kontrolne ogólne i posiewsmileTyłek dla ulgi w roztworze nadmanganianu potasu, lub
        korze dębu, lub szałwii możesz moczyćsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka