gotycka_katedra
10.03.09, 18:55
w jednej z aptek wydalam juz dosc sporo pieniedzy na rozne rzeczy. Kiedy
poprosilam pania by sprawdzila ile mam punktow na karcie, powiedziala ze mam
70 kilka (dokladnej liczby nie pamietam)pkt. Dala mi katalog z nagrodami, tam
sprawdzilam ze juz od 33 pkt.dostaje sie jakis drobiazg, jednak nikt mi nigdy
nic nie zaproponowal. Czy trzeba sie upominac o swoje prawa czy jak to w ogole
dziala? Jakos nie wydaje mi sie by panie kwapily sie by cos dac w nagrode;]