evee1
01.04.09, 10:58
Zaznaczam, ze juz szukalam na forum, ale wiele nie znalazlam.
Odebralam wyniki poziomu zelaza i mam co nastepuje:
Ferrytyna: 11 (N 15-165)
Transferyna: 36 (N 20-34)
Poziom wysycenia transferyny: 35% (N 13-47)
TIBC: 66 (N 44-74)
Zelazo: 27 (N 7-27)
Poza tym wszystkie inne badania (w tym hemoglobina i hormony tarczycy) sa w
normie.
Czy te wyniki swiadza o poczatkach niedoboru zelaza (niska ferrytyna, wysoka
transferyna) ale dlaczego zelazo jest w gornych granicach normy? Lekarka
zalecila mi branie preparatu zelaza. Ja jej ufam, ale niepokoi mnie branie
zelaza w przypadku wysokiego jego poziomu (no, w normie, ale w gornej granicy).