Dodaj do ulubionych

ciągla infekcja

IP: *.ptim.net.pl 21.05.09, 11:59
Ech, mam juz dosc moich problemow z jakąś infekcjąsad. Mam 25 lat i nigdy
wczesniej nic takiego mi się nie przydarzylo az tu jakies 3 miesiące temu
ginekolog stwierdzil, ze mam infekcję. Przepisal mi gynalgin i doxyxyclinum,
jednak po krotkiej poprawie znow zaczęlo mnie piec. No więc dostalam
MEtronidazol i Augmentin. Pomoglo ale od wczoraj znow bardzo mnie piecze,
czuję się, jakbym miala w pochwie jakąś wielką ranę.Nie wiem co to za
cholerstwo, nie mam uplawow, tylko to okropne pieczenie i zaczerwienieniesad.
Jejku, juz mam dosc chodzenia co 2 tygodnie do ginekologa i brania
antybiotyków. Czy to sie nigdy nie skonczy?
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: ciągla infekcja 21.05.09, 12:17
      Nigdy nie biorę żadnego antybiotyku bez leków osłonowych. Miałam kiedyś okropną
      grzybicę po antybiotyku, od tego czasu jestem na to wyczulona. Od tego czasu
      infekcje się nie powtórzyły.
    • just-for-fun Re: ciągla infekcja 21.05.09, 14:17
      Dokładnie, weź jakąs osłonę do tych antybiotyków, może TRILAC.
      A co lekarz mówi? Masz jakąś rane w środku?
      Czasami pomagają tabletki antykoncepcyjne, ale to już lekarz musi
      stwiuerdzić.
      • Gość: karolina Re: ciągla infekcja IP: *.ptim.net.pl 21.05.09, 20:20
        Lekarz ciągle mowil, ze to 'jakas infekcja' i dokladnie nie wiadomo jaka, jak
        mnie wtedy badal, to mowil, ze mam wszystko w srodku bardzo zaczerwienione.
        Wtedy bralam Lactovaginal oslonowo. I znow od wczoraj koszmarnie mnie piecze,
        dzis jest okropnie! Znow musze leciec do lekarza, a tu akurat sesja, same
        zaliczenia i egzaminy a ja znow sie z tym mecze...!
    • Gość: reni Re: ciągla infekcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 20:28
      Ja też miałam nawracające grzybice,skutecznie wyleczyłam się globulkami
      dopochwowymi "betadine".Działają grzybobójczo i przeciwwirusowo.W moim
      przypadku,zadziałały szybko i całe szczęście skutecznie,po grzybach czy
      bakteriach dawno zapomniałam.
      • Gość: karolina Re: ciągla infekcja IP: *.ptim.net.pl 21.05.09, 20:34
        Dzieki tylko ja nie jestem pewna, czy to grzybica...Wtedy ginekolog
        powiedzial,ze to nie grzybica. No nie wiem juz sama, teraz moze i grzbica się
        przyplątala ale jak czytalam objawy grzybicy w necie to nie mam takich.
    • Gość: Osobowa Re: ciągla infekcja IP: *.rev.netart.pl 21.05.09, 21:53
      Padłam.
      Co za lekarz, który antybiotyki w ciemno przepisuje!
      Nawet nie wiesz, czy to na pewno infekcja bakteryjna a leki dostawałaś na
      infekcje bakteryjną i to wszystkie silne, o szerokim spektrum działania, to ja
      się nie dziwie, że teraz jesteś tam zmasakrowana i pewnie grzybica też już Cię
      dopadła. Możesz mieć infekcje bakteryjno-grzybiczą i bez posiewu naprawdę się
      nie wyleczysz. Zasuwaj robić badania i porządnie się wyleczyć, odpowiednimi
      lekami, dobranymi na podstawie wyników badań a nie na oko!
      A co do Lactovaginalu, to jakie znów 'osłonowo'? Tego preparatu się nie stosuje
      w czasie kuracji i osłonowo, na ulotce to nawet jest napisane. Osłonowo to się
      łyka Lacibios Femina, zresztą dużo lepszy środek, probiotyczny i doustny, co w
      przypadku Twoich podrażnień jest o wiele lepszym rozwiązaniem.

      Koniecznie idź zrób ten posiew z określeniem substancji, na jakie wyhodowane
      drobnoustroje patogenne są wrażliwe.
      • Gość: karolina Re: ciągla infekcja IP: *.ptim.net.pl 21.05.09, 23:12
        Tez wlasnie mnie to dziwi ale lekarz twierdzil, że na wyniki posiewu trzeba by
        czekac 'a pani by cierpiala' więc przepisal mi te antybiotyki. Ale nawet pani w
        aptece sie zdziwila i powiedziala, ze 'to jakas konska dawka antybiotyku'.
        Wczesniej nie mialam nigdy takich problemów więc ufalam lekarzowi bo niewiele
        wiedzialam na ten temat ale teraz znajde innego lekarza bo tamten jak widac nie
        umie mi pomoc.
        Aha, powiedzial mi, zebym stosowala ten LActovaginal ale przeczytalam wlasnie
        ulotkę, ze nie mozna go stosowac z antybiotykiem i tu na forum dziewczyny mi
        poradzily ten Lacibios Femina. Tylko moze rzeczywiscie zaczelam go za pozno
        stosowac.
        Napiszcie jeszcze proszę gdzie mogę ten posiew zrobic? To u kazdego ginekologa
        się robi czy w jakims punkcie z laboratorium?
        I czy to mozliwe, ze mam grzybice, skoro nie mam uplawów?
        I dziękuję bardzo za dotychczasowe rady.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka