greeneyes86
10.06.09, 09:58
Wiem, że te tematy są często wałkowane, ale naprawdę nie znalazłam nic
satysfakcjonującego w starych wpisach.
Niedawno odstawiłam tabsy, tj. 23 maja wzięłam ostatnią tabletkę. Krwawienie z
odstawienia dostałam 28 i utrzymywało mi się do 2czerwca. Nie zaczynałam już
nowego opakowania i po doświadczeniach innych dziewczyn bardziej nastawiałam
się, że będę musiała długo czekać na okres. W poniedziałek lekko pobolewał
mnie brzuch (jak bym miała dostać okres) i wczoraj wieczorem zaczęłam lekko
plamić, a dzisiaj rano już mam lekkie krwawienie (czyli 2 okresy w ciągu dwóch
tygodni!?). Mój lekarz przyjmuje dopiero po długim weekendzie w poniedziałek,
a wy jak uważacie-można to zaliczyć do tego że organizm 'wariuje' po
kilkuletnim braniu tabletek?
Będę wdzięczna za wszelkie sugestie.