Gość: myszaaaa
IP: 188.33.31.*
20.06.09, 21:54
witam,
zupelnie nie wiem co robic i o co chodzi.
Miesziączke miałam jakies dwa tygodnie temu. do tej pory nie mialam wiekszych
problemow z regularnościa okresu.
a tu nagle, wczoraj, zaczelam krwawic.
nie wyglada to na okres- brak typowych objawów, takich jak bol podbrzusza,
jestem teraz raczej w okolicach owulacji, bo zwykle po niej zaczynają boleć
mnie piersi, mam problem tradzikowy, a pod tym wzgledem nic sie nie pojawilo.
totalne zaskoczenie- CO to moze byc?
dodam tylko, że bralam ostatnio antybiotyki (skonczylam przedwczoraj, nie
pamietam nazwy niestety) w związku z infekcją górnych drog oddechowych. no i
mam ostatnio nieco bardziej stresujący i wysilkowy okres. ale czy z tym moze
wiązac się takie dziwne krwawnienie?
dodam jeszcze, ze nie jest ono zbyt obfite- uzywam wkladek (kilka na dzień,
zmiana przy okazji korzysatnia z wc- nie ma wiekszej potrzeby) a nie podpasek.
martwię się, troche, prosze o jakies sugestie
pozdrawiam