nulusia
22.12.03, 19:38
Witam. Ok.2 lat temu miałam zamrażaną nadżerkę (II z cytologii). Urodziłam
dziecko kilka m-cy temu, zrobiłam cytologie. Znów II ale intensywny stan
zapalny. Ginekolog radzi to koniecznie usunąć, wykonując wypalanie. Nie wiem
czy to konieczne, czy chce sobie na mnie zarobić. Może farmakologicznie to
da się usunąć? Zamrażanie w moim przypadku nie było skuteczne? Nie wiem czy
decydowac się na zamrazanie czy wypalanie. W przyszlości chcę mieć jeszcze
dzieci. Proszę o radę. Dziękuję.
Kaśka