Gość: takajedna
IP: 77.79.212.*
22.07.09, 11:47
Witam!
Widziałam Twój wpis w temacie dotyczącym diety + treningu na siłowni. Widzę, że znasz się na rzeczy, dlatego mam pytanie (jeśli można).
Przekroczyłam trzydziestkę, obecnie przy 168 cm wzrostu ważę około 60 kg. Generalnie jestem szczupła (zwłaszcza nogi), ale ten brzuch.... Mam tzw. oponkę, której chciałabym się pozbyć. Ponadto chętnie zajęłabym się pośladkami i rękami. Mam wrażenie, że robię się pulchna tu i ówdzie.
Dotychczas chodziłam raz w tygodniu na siłownię ćwicząc głownie na bieżni, rowerku, stepperze + hantle. Nie ukrywam jednak, że dużo łatwiej byłoby mi ćwiczyć w domu, nawet codziennie (z powodu dziecka). W chwili obecnej robię codziennie 140 brzuszków + pompki damskie + ćwiczenia na uda/pośladki. Najbardziej jednak zależy mi na tym cholernym brzuchu. Muszę się go pozbyć!
Jeśli chodzi o dietę - nie jem raczej pieczywa, a jeśli już to tylko ciemne i pełnoziarniste. Mam słabość do nabiału, dlatego dzień zaczynam musli z mlekiem. Staram się spożywać 5 posiłków dziennie, unikam słodyczy ( nie przepadam za nimi) oraz przekąsek. Mam słabość do makaronów, ale od dawna kupuję tylko pełnoziarniste makarony. I NIC SIę NIE DZIEJE! Nie chudnę, wręcz przeciwnie - mam wrażenie, że jestem coraz pulchniejsza.
Może potrafisz coś doradzić?