czesc
pisze w imieniu mojej mamy
wiadomo juz po swietach, duzo sie jadlo

problemy a trawieniem to dzis
normlana rzecz

i jest taki porblem: otoz szczegolnie w czasie jedzienie mama czuje ze jak
przelyka to tak jakby na wysokosci mostka ale raczej w plecach czuje nie
tyle bol, co hmm po prostu jak polyka to wtey czuje jakis ucisk.nie jest to
ciezkie, czuje sie dobrze.chce sie jej tez odbijac.czy to zgaga??
w gardle leciutko tez ja cos "drapie"