Mam małą zagwozdkę.W związku z tym,że podejrzewam u siebie infekcję
dróg moczowych, oddałam dziś mocz do analizy.Jest tylko problem-aby
badanie było miarodajne,trzeba by mocz był oddany po parogodzinnej
przerwie nocnej (min. 4 godziny).A specyfika infekcji dróg moczowych
jest przecież taka, że lata się co chwila do toalety. Czy to
możliwe, że coś mi dolega,a badanie tego nie wykaże, bo tej przerwy
nie było? może któraś z was mi powie