Dodaj do ulubionych

zuzycie lekow

IP: *.11-200-80.adsl.skynet.be 30.01.04, 10:52
siedem napisal:

"przy okazji: niemiec kupuje statystycznie mniej leków i parafarmaceutyków niż
polak zarabiajac przy okazji 5-10 razy wiecej. to jest wektor zmian! czemu
zawsze musimy byc zacofani?"

Powyzsze wydaje sie tak nieprawdopodobne, ze az poprosze o zrodlo tej
rewelacji. Mysle, ze czegos nie zrozumiales.

Dane dla Belgii sa takie: roczny budzet na zwrot za wszelkiego rodzaju
farmaceutyki to ok 2.7 miliarda euro, z czego na leki przypada 2.5 miliarda
(dane RIZIVu, tj instytucji refundujacej). Belgia liczy sobie 10.3 mln
mieszkancow, wiec na lebka przypada rocznie ok 243 euro i do tej liczby nie
wchodza wszelkie leki, za ktore kasa chorych nie zwraca, a ktore tez kosztuja,
i to niemalo. Wg danych przemyslu farmaceutycznego przecietna belgijska
rodzina wydaje na zdrowie 4.2% swojego budzetu, a w tym na leki: 0.9% budzetu
(tj. 255 euro).

NIE WIERZE, zeby miedzy Polska, Niemcami i Belgia roznice byly az tak duze.

Zrodlo prosze.
Obserwuj wątek
    • Gość: siedem Re: zuzycie lekow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.04, 11:03
      jak juz pewnie zauważyłeś jestem nietutejszy, tzn laik. czytałem w prasie [nie
      pamietam gdzie] potem jeszcze powtórzyło się w TV i na 99% chodziło o ilość
      pigułek na łebka. nie wiem czy stosunek farmaceutyków do para był tam jakos
      ujęty [bo to tez ma ogromne znaczenie dla tej kłótni]

      miedzy naszymi krajami nie ma duzych roznic poza ta w której leki i paraleki
      nierefundowane sa w Polsce znacznie tansze. o refundowanych decydują biurwy
      wydajac cudzą kasę wiec ich ceny są czasem do 100% wyzsze niz na bogatym
      zachodzie.

      5040

      ps
      pisałem "więcej" a to nie określa jak różnice są duże
      • Gość: Doki Re: zuzycie lekow IP: *.11-200-80.adsl.skynet.be 30.01.04, 11:10
        Sorki, nie doczytalem, ze to bylo tylko "wiecej", a nie "10 razy wiecej". Oops...

        > o refundowanych decydują biurwy
        > wydajac cudzą kasę wiec ich ceny są czasem do 100% wyzsze niz na bogatym
        > zachodzie.

        To nie ta przyczyna. Tu tez decyduja takie same biurwy, choc przyznaje, ze
        zdarzaja sie takie michalki cenowe w Polsce, ktore budza niesmaczne podejrzenia,
        ze ktos umoczyl dziob... Mysle, ze rzecz w dostepnosci- w Polsce recepte mozna
        sobie wrecz kupic, nie potrzeba wskazan. Po drugie, mnostwo lekow pacjenci marnuja.

        Co do wydatkow na parafarmaceutyki- czy w ogole ktos to ewidencjonuje?
        • Gość: siedem Re: zuzycie lekow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.04, 11:24
          > sobie wrecz kupic, nie potrzeba wskazan. Po drugie, mnostwo lekow pacjenci
          marn
          > uja.

          ja mysle ze ciemne społeczeństwo wciaz jeszcze wierzy w Boga Nauka Nowoczesny.
          Ponoć jest tak, ze po emisji reklamy nowego parafarmaceutyku na drugi dzien N
          krotnie wzrasta sprzedawalność. Poljak w aptece szuka cudu zamiast przestac
          żywić się parówkami za 4 PLN o zawartości mięsa 10%


          > Co do wydatkow na parafarmaceutyki- czy w ogole ktos to ewidencjonuje?

          o tak marketing i szpiedzy gospodarczy wielkich chemicznych korporacji.

          5040
          • Gość: Venus Re: zuzycie lekow IP: 5.5R1D* / *.vc.shawcable.net 30.01.04, 11:59
            No przeciez nie na darmo sie mowi: "reklama dzwignia handlu.."
            Venus

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka